Gorszą pokusa od kodów do gier są solucje do przygodówek

. Raz sobie taką starą przygodówkę wziąłem po 6 latach(Neverhood nie wiem czy ktoś kojarzy)i nie mogłem wytrzymać żeby powspominać stare dzieje i używałem solucji niemal przez całą grę

. Z tymi nowszymi przygodówkami jest u mnie lepiej choć i tak parę razy zajrzę do pomocy

.
żeby nie było offtopu: Ja na tą misję i misję 7 TSK stosowałem dużo kawalerii+oczywiście strzelcy. Taka mieszanka jest moją ulubioną jeśli chodzi w walkę z barbami

(bez strzelców też może być, ale dłużej to wtedy trwa). Twórcy dobrze wyczuli moment wprowadzenia kawalerii do gry

. W misji 7 TSK miałem taki moment, że na wyspie na zachodzie było mnóstwo mieczników. Musiałem ustawić kawalerię przy moście i zwabić ich w moje sidła aby ostatecznie wygrać.
Wracając do misji 8 TSK-największe zaskoczenie sprawił mi północny gracz, który natarł na mnie barbarzyńcami z zaskoczenia kiedy uderzyłem na front jego bazy. Zawsze daję się nabrać na tę jego zasadzkę

.