Misja 1 - Najprostsza?
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
- Michalczuk
- Użytkownik Forum
- Posty: 49
- Rejestracja: 08 gru 2007, 22:43
- Lokalizacja: Sieradz
- Michalczuk
- Użytkownik Forum
- Posty: 49
- Rejestracja: 08 gru 2007, 22:43
- Lokalizacja: Sieradz
Ironia nigdy się nie starzeje.DeBe pisze:Według mnie misja pierwsza jest najtrudniejsza, ponieważ ataki jednego piechura z toporem co kilkadziesiąt minut wprowadzają całkowity chaos w moim mieście. Ale to jeszcze pół biedy, jak żółty wysyła na mnie łucznika to od razu zaczynam grę od nowa. Ogółem misja to horror...
Fuksiarz z ciebie, mnie wogóle nie atakuje.
Drugą misję można przejść bardzo szybko, co nie znaczy, że misja pierwsza jest trudniejsza.
Wróg ma lepsze jednostki, ale cienkie AI.
Misja 1 nie jest trudna, nie jest też banalana, bo łatwiejsza. Ale jest za to ABSURDALNA!!! Wyobraźcie sobie takiego biednego gracza, który przeszedł wprowadzenie, gdzie nie uświadczysz, ani jednego wojaka, a tu nagle gra zaczyna się od ataku na twoją wiochę. Jeszcze sterowanie wcale nie jest intuicyjne jak w np. Warcrafcie...
Jak zaczynałem to oczywiście była trudna ale jak już się przyzwyczaiłem do "KaM'owego" sposobu myślenia to banalniejsza jest chyba tylko trzecia.
Po prostu odpierasz atak, resztę wojsk łączysz i wysyłasz na wzgórze po lewej. Rozgramiasz toporników i niszczysz wiochę niebieskiemu, a potem atakując od tyłu rozwalasz wojska na przełęczy i idziesz niszczyć wioskę żółtego... Banał
Po prostu odpierasz atak, resztę wojsk łączysz i wysyłasz na wzgórze po lewej. Rozgramiasz toporników i niszczysz wiochę niebieskiemu, a potem atakując od tyłu rozwalasz wojska na przełęczy i idziesz niszczyć wioskę żółtego... Banał
