To na pewno robisz małe miasto ja lubię jak przynajmniej budowniczy coś robią i się nie nudzą, ale małe miasto też. Mój tata umie takie robić:
-małe
-żarcia full (2 piekarnie, nawet czasami 1 i 1 rzeźnia na 2 chlewy i może 2 winnice i ma wszystkiego po tond )
-wojsko też nie złe
-i 2 spichrze bo 1 zawsze nie starcza
i jest wszystko w normie.
To zależy co każdy rozumie pod pojęciem duże... Oczywiście, że nie chodzi mi o miasto takiej wielkości jak ty podałeś Cav' ie, ale takie miasto gdzie mam wszystkie możliwe budynki wykorzystane chociaż raz, przy tym 6-7 gospodarstw, 5 piekarni, 5 młynów, 3 winnice, 2 chlewy, 2 garbarnie, 2 warsztaty pancerza, 3-4 leśniczówki, 2-3 tartaki, 1-2 warsztaty płatnerskie, 4 kopalnie (węgla x2 i złota x2, żelaza raczej nie robię, ale jak zrobię to też jest git), 2 mennice +/- budynki z produkcji żelaza i naprawdę 1 spichrz mi w zupełności wystarcza!!! Przy tym mam 4-8 gospód. Nawet mogę powiedzieć, że nigdy nie robię dwupasmówek! Zawsze robię jednopasmowe drogi, na samym końcu zajmuje się poszerzaniem, skracaniem niektórych odcinków - jednym słowem, gdy już wybuduję wszystko co trzeba to buduje wtedy bardzo wiele połączeń kamiennych, nawet dookoła budynków. Tak to wygląda.
Dobra trochę OT jest tutaj,m bo to miał być temat o polach uprawnych, ale ja skończę, co?
Co ty podałeś Duchu (budowę miasta) to z 6 gospód i 3/4 spichrze by mi wystarczyły i jeszcze poszerzeń nie robisz tylko na sam koniec to już ty nie wiem co robisz ze swoim miastem.
PS. Ciekawe ile masz tych pomocników? Nie mów, że 50.
Ja zawsze buduje dodatkowe spichrze i gospody wraz z rozwojem miasta (Cały czas coś buduje), pierwsze dodatkowe buduje po zbudowaniu warowni, potem, co 50 pomocników robie nowe spichrze, a gospody, to buduje jak mi się tłoczą i nikt nie może zjeść, bo wszyscy na raz są głodni
Wszędzie jest tak samo, nie ma znaczenia, czy na czarnoziemiu, czy na łące, plony będziesz miał takie same . Jedyny wyjątek to niektóre rodzaje terenu np. Pustynia, albo Śnieg, tam się nie da robić pól