Jak masz dużo żelaza, najlepiej jak pociągniesz drogę do zielonego (już zniszczonego) to zrób dużo wojska. Ustaw się wojskiem gdzie wchodzi się do czarnego, który ma kuszników oraz spichrz i gospodę. Polecam Ci wojsko takie: pikinierzy i łucznicy. Może jeszcze dwa oddziały po 15 mieczników

. Wciągasz łucznikiem ich. Później już będzie trudniej, bo będziesz musiał wciągnąć kuszników wroga

. Ale dasz sobie radę. Masz tu rysunek
góra
///
rzeka _
///-kusznicy (kierunek południowy wschód)
_- Twój łucznik (kierunek północ)
Na pewno zaczepisz kuszników, a oni nie będą do ciebie strzelać. Tak jest u mnie. Później to wciągaj tych czarnych i będzie wszystko ok.
Nie wiem czy dobrze napisałem, ale się starałem jasno napisać.
