Misja 8
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
Misja 8
Gram już chyba 3 raz w tę grę nigdy 8 nie przeszedłem teraz to IMO przegięcie pały nawet z podziałem wojsk nic mi nie zostaje a tu jeszcze atakują dzikusy z północy. Póki co idę w kimę ale jakieś porady jak ustawić ? bo fot nie ma ale wstępnie toporników zostawię z nimi a drugi pluton z łucznikami na dzikusów z maczetami.
Ostatnio zmieniony 23 wrz 2012, 18:33 przez kurzel131, łącznie zmieniany 1 raz.
Zaczniemy od błędów na czerwono. Zaufaj mi, drugi człowiek może się przerazić. 
Po ostatnim pytaniu bodaj odnośnie misji siódmej nie mam tej pewności, czy należysz do tych osób, które się męczą przy czytaniu dłuższych wypowiedzi (nawet tych pożądanych porad) i czy nie piszę tego na próżno, ale...
Priorytetem jest szybkie rozwijanie miasta, a żeby móc do tego dopuścić, trzeba przetrwać pierwszą falę uderzeniową. Więc zamiast wznoszenia gospody, tuż po wybudowaniu szkoły przystępujesz do bunkrowania się - stawiając obok skał około czterech wież obronnych, zaopatrując je w niezbędny materiał i rekrutów. Twoja piechota powinna znaleźć się za osłoną wież i nie wypełzać zbytnio do przodu. Łuczników dobrze jest mieć podzielonych na dwie grupy - na tyle oddalone, by strzały nie padały na dalsze zastępy oponenta, a godziły wyłącznie w tych pogrążonych bezpośredniej w walce z Twoimi jednostkami. Kamieni masz pod dostatkiem, aby uporać się z początkowymi atakami. Później masz dużo, bo ponad godzinę na bawienie się w gospodarkę, rozplanowując miasto jak Ci się żywnie podoba. Drugim najazdem uraczy Ciebie przeciwnik z zachodu, stosując między innymi lekką jazdę. Do tego czasu możesz zająć tereny bogate w złoża węgla (jest tam taki zaułek), u ich wejścia postawić dwie wieże, a zza osłony wzgórz ostrzeliwać sznurkiem ciągnące się oddziały wroga.
Po ostatnim pytaniu bodaj odnośnie misji siódmej nie mam tej pewności, czy należysz do tych osób, które się męczą przy czytaniu dłuższych wypowiedzi (nawet tych pożądanych porad) i czy nie piszę tego na próżno, ale...
Priorytetem jest szybkie rozwijanie miasta, a żeby móc do tego dopuścić, trzeba przetrwać pierwszą falę uderzeniową. Więc zamiast wznoszenia gospody, tuż po wybudowaniu szkoły przystępujesz do bunkrowania się - stawiając obok skał około czterech wież obronnych, zaopatrując je w niezbędny materiał i rekrutów. Twoja piechota powinna znaleźć się za osłoną wież i nie wypełzać zbytnio do przodu. Łuczników dobrze jest mieć podzielonych na dwie grupy - na tyle oddalone, by strzały nie padały na dalsze zastępy oponenta, a godziły wyłącznie w tych pogrążonych bezpośredniej w walce z Twoimi jednostkami. Kamieni masz pod dostatkiem, aby uporać się z początkowymi atakami. Później masz dużo, bo ponad godzinę na bawienie się w gospodarkę, rozplanowując miasto jak Ci się żywnie podoba. Drugim najazdem uraczy Ciebie przeciwnik z zachodu, stosując między innymi lekką jazdę. Do tego czasu możesz zająć tereny bogate w złoża węgla (jest tam taki zaułek), u ich wejścia postawić dwie wieże, a zza osłony wzgórz ostrzeliwać sznurkiem ciągnące się oddziały wroga.
Ostatnio zmieniony 23 wrz 2012, 17:46 przez Kheli, łącznie zmieniany 1 raz.
No to już zależy jaka grupa pokoleniowa obcuję na tym forum. Tzw dzieci gg co piszą bez pl znaków i interpunkcji też są w necie chociaż tyle ,że pisze w kilku miejscach normalnie. Zresztą chciałem tylko coś zakomunikować i się kimnąć ale nie tylko ja nie kimam po nocach widzę.
Czytanie tasiemców nie problem są przecież dla leni syntezatory mowy ale i tak trochę się naczytałem.
Nawet gospody nie wybudowałem bo chce mieć ten 1 atak z minimalnymi stratami więc tylko postawiona buda i 2 kamieniołomy gospoda po ataku stoi chyba ,że na początku kilka wież na skraju?
Czytanie tasiemców nie problem są przecież dla leni syntezatory mowy ale i tak trochę się naczytałem.
Nawet gospody nie wybudowałem bo chce mieć ten 1 atak z minimalnymi stratami więc tylko postawiona buda i 2 kamieniołomy gospoda po ataku stoi chyba ,że na początku kilka wież na skraju?
Początek ogarnąłem nie da się tego wygrać bez zostawienia minimum toporników wiec dałem dyla łucznikami. Jak się zjawili łucznicy wroga wystrzelałem ich. postawiłem wzdłuż gór żelaza i złota 4 wieże i robię im ocalałymi łucznikami Blitzkrieg puki co padła wieża i wszyscy łucznicy od dolnego gracza i wystawiona kopalnia żelaza. W okolicy 2 godzin gry jestem mam 4 gospodarstwa z 20 hektarami pola 2 winnice z ok 40 hektarami winogron 4 piekarnie 6 młynów 2 leśniczówki 2 kamieniołomy bude 2 gospody kopalnie węgla złota mennice warownię tartak warsztat płatnerski 4 chlewy w budowie są 3 rzeźnie tartak warsztat płatnerski 2 kopalnia węgla i chyba dymarka
