Misja 20
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
Misja 20
Ma ktoś pomysły na przejście? ciężko jest 3h wytrzymuję i ciągle wracają choć mam wyjątki że zabiją jednostkę i se idą. Luk prawie nie ma po walce zostaje mi bodaj 15 barbarzyńców jakoś po godzinie jest 1 atak. Można liczyć na głodówkę ze strony wroga bez wtargnięcia do wiochy? i czy właściwie atakują wszędzie tam gdzie mam przerwy w wiosce?
Odnoszę wrażenie, że rozgrywasz potyczkę na wyrywki. Jużeś dotarł do ostatniego starcia z nielojalnym księciem?
Granda, że nie mamy na stronie opisu tej misji i że nie byłem jedną z tych osób, które tekst tam zamieściły.
Z misją dwudziestą to jest tak, że przeciwnik posiada trzy oddzielne, niezależne od siebie miasta. Każde z nich funkcjonuje na pełnych obrotach i ma pod dostatkiem tak pożywienia, jak i materiałów na ciężkozbrojne jednostki. Bezpiecznie jest przeprowadzać pierwszy swój atak od któregoś ze skrzydeł, nie zaś od frontu. Przeciwnik wszędzie jest uzbrojony po zęby, więc nie wypada mieć u siebie głodówki, bo armia tutaj jest cenniejsza od złota. Cel uświęca środki. Warto tworzyć wojsko znacznie szybciej za jednym zamachem i wówczas, zanim zgłodnieją, wysłać ich w bój lub bronić własnych murów. Trzymaj ludzi w warowni dopóki nie będą Ci naprawdę potrzebni. Pierwszy atak powinien wyjść z inicjatywy komputera środkowego i jest to stosunkowo niewielki najazd. Każde ze skrzydeł również Cię takowym uraczy. Sytuacja zaczyna być poważna, kiedy ataki się na siebie nakładają (kwestia uzupełniania braków w jednostkach). Komputer nie bardzo jest zorientowany, jakimi budynkami dysponujesz i jak masz je ulokowane oprócz tych najbardziej wysuniętych w jego stronę. Dane wrogie oddziały pomkną niszczyć budynek najbliższy im, dlatego opłaca się postawić wiele wież poza miastem - aby przeciwnik obrał sobie je za cele, a nie budowle infrastruktury. Przy wieżach jest zawsze mało ruchu. Kamieni w nich pod dostatkiem dzięki targowi. Zrób z nich właściwy pożytek i obrzucaj wroga ile popadnie. Masz piękne wzgórze tuż u progu swojego miasta - wykorzystaj ten mocny punkt, nabuduj wież w cholerę u wejścia na to wzniesienie, baw się strzelcami przy każdorazowej wizycie oponenta.
Skoroś uporał się z tyloma misjami przedtem, nie spotykasz tutaj niczego, co mogłoby Cię w najmniejszym stopniu zaskoczyć. Może poziom nasilenia ataków, odległe kopalnie... ale posiadasz olbrzymią przestrzeń do rozbudowy, możesz dzielić swoje miasto na sto rozmaitych części, zaopatrzyć się w kilka rejonów do ciężkiego zbrojenia się. Tutaj nie ma możliwości przy takich warunkach i żyznych glebach na zaniedbanie gospodarki żywnościowej. Przecież poradzisz sobie z tym!
Z misją dwudziestą to jest tak, że przeciwnik posiada trzy oddzielne, niezależne od siebie miasta. Każde z nich funkcjonuje na pełnych obrotach i ma pod dostatkiem tak pożywienia, jak i materiałów na ciężkozbrojne jednostki. Bezpiecznie jest przeprowadzać pierwszy swój atak od któregoś ze skrzydeł, nie zaś od frontu. Przeciwnik wszędzie jest uzbrojony po zęby, więc nie wypada mieć u siebie głodówki, bo armia tutaj jest cenniejsza od złota. Cel uświęca środki. Warto tworzyć wojsko znacznie szybciej za jednym zamachem i wówczas, zanim zgłodnieją, wysłać ich w bój lub bronić własnych murów. Trzymaj ludzi w warowni dopóki nie będą Ci naprawdę potrzebni. Pierwszy atak powinien wyjść z inicjatywy komputera środkowego i jest to stosunkowo niewielki najazd. Każde ze skrzydeł również Cię takowym uraczy. Sytuacja zaczyna być poważna, kiedy ataki się na siebie nakładają (kwestia uzupełniania braków w jednostkach). Komputer nie bardzo jest zorientowany, jakimi budynkami dysponujesz i jak masz je ulokowane oprócz tych najbardziej wysuniętych w jego stronę. Dane wrogie oddziały pomkną niszczyć budynek najbliższy im, dlatego opłaca się postawić wiele wież poza miastem - aby przeciwnik obrał sobie je za cele, a nie budowle infrastruktury. Przy wieżach jest zawsze mało ruchu. Kamieni w nich pod dostatkiem dzięki targowi. Zrób z nich właściwy pożytek i obrzucaj wroga ile popadnie. Masz piękne wzgórze tuż u progu swojego miasta - wykorzystaj ten mocny punkt, nabuduj wież w cholerę u wejścia na to wzniesienie, baw się strzelcami przy każdorazowej wizycie oponenta.
Skoroś uporał się z tyloma misjami przedtem, nie spotykasz tutaj niczego, co mogłoby Cię w najmniejszym stopniu zaskoczyć. Może poziom nasilenia ataków, odległe kopalnie... ale posiadasz olbrzymią przestrzeń do rozbudowy, możesz dzielić swoje miasto na sto rozmaitych części, zaopatrzyć się w kilka rejonów do ciężkiego zbrojenia się. Tutaj nie ma możliwości przy takich warunkach i żyznych glebach na zaniedbanie gospodarki żywnościowej. Przecież poradzisz sobie z tym!
Żyzno do końca nie jest polu na śniegu nie zrobię a co z tym bugiem z wieżami albo wycofaniem wojsk wo wioski?
Początek miałem dobry 3 leśniczówki jedna pod drugą 4 drogi w pionie pod spichrzem gospodą i budą tartak w pizdu na dole muszę dać i podwójną drogę tam tez dam pod strony złóż 2 warsztaty pancerzy od strony wzgórza gospodę 3 chlewy 2 rzeźnie 2 garbarnie. W zasadzie to w żadnej misji nie budowałem ratusza z wyjątkiem tej 14 w żadnej nie budowałem kuźni może tu zrobię wyjątek.
ps co to za gwara średniowieczna:P
Początek miałem dobry 3 leśniczówki jedna pod drugą 4 drogi w pionie pod spichrzem gospodą i budą tartak w pizdu na dole muszę dać i podwójną drogę tam tez dam pod strony złóż 2 warsztaty pancerzy od strony wzgórza gospodę 3 chlewy 2 rzeźnie 2 garbarnie. W zasadzie to w żadnej misji nie budowałem ratusza z wyjątkiem tej 14 w żadnej nie budowałem kuźni może tu zrobię wyjątek.
ps co to za gwara średniowieczna:P
slang;p
puki co prowadzę walkę na 2 fronty jak skończę z misją rozpiszę w miarę co i jak. Jak znowu siądę do kompa to wykończę zachodni front.
A co do solucji misji na 4rum to dałem jak się tu chyba rejestrowałem opis taktyka z balistami i też się nie doczekał publikacji nie wiem wybieranie solucji misji jest jak demotywatory nawet jak jest fajny trafi do archiwum.
puki co prowadzę walkę na 2 fronty jak skończę z misją rozpiszę w miarę co i jak. Jak znowu siądę do kompa to wykończę zachodni front.
A co do solucji misji na 4rum to dałem jak się tu chyba rejestrowałem opis taktyka z balistami i też się nie doczekał publikacji nie wiem wybieranie solucji misji jest jak demotywatory nawet jak jest fajny trafi do archiwum.
Co do artykułów - wypadałoby, gdyby podesłał je jakiś redaktor z życia wzięty, nie pierwszy z brzegu chętny internauta. Bo chęci chęciami, ale tu sprawa przedstawia się nieco inaczej. Trza pisać z patosem i przebić konkurencję. Może stąd ten zastój.
Mam nadzieję, że ów tekst przynajmniej wyglądał nieco inaczej niż to, czym nas raczysz na co dzień, co? 
Coś jak technik informatyk część praktyczna choć to była prostota bo wystarczyło uciec balistami i bodaj pół godziny przeczekać.
Misja 20 już idzie 0734 poradnik rozpisany na 70% z fotami myślę że dziś skończę 1 kampanię poprawie błędy i dam to na str główną to przedpremierowy podgląd tu.
Jak znasz godziny ataków to wypisuj bo ja korzystałem z sejwów robiąc ss, wiem ze pierwszy jest po godzinie potem około 2h i po 3h
Wiesz może ciężko o estetykę gra ma swoje lata osoby które zaczynały już są po ślubie żony odciągają od kompa a obecne pokolenia to latający cyrk monty pytona legginsy zamiast spodni alkohol i fajki w wieku 14 lat planowana ciąża w wieku 13. Takie dzieci udają kozaków w necie wpierdol ci mogą obiecywać ale nigdy do tego nie dojdzie wiem to bo już na kilka takich czekam.
Misja 20 już idzie 0734 poradnik rozpisany na 70% z fotami myślę że dziś skończę 1 kampanię poprawie błędy i dam to na str główną to przedpremierowy podgląd tu.
Jak znasz godziny ataków to wypisuj bo ja korzystałem z sejwów robiąc ss, wiem ze pierwszy jest po godzinie potem około 2h i po 3h
Wiesz może ciężko o estetykę gra ma swoje lata osoby które zaczynały już są po ślubie żony odciągają od kompa a obecne pokolenia to latający cyrk monty pytona legginsy zamiast spodni alkohol i fajki w wieku 14 lat planowana ciąża w wieku 13. Takie dzieci udają kozaków w necie wpierdol ci mogą obiecywać ale nigdy do tego nie dojdzie wiem to bo już na kilka takich czekam.
Akurat jeśli chodzi o 'dzisiejsze pokolenia', to za bardzo uogólniasz. Co prawda kiedyś była większa dyscyplina, teraz jest większy luz, ale i tak mało kto pije alkohol w wieku 14 lat (społeczeństwo się rozleniwiło, nie chce się załatwiać sobie piwa), a nastoletnie ciąże stanowią bardzo mały odsetek (i są to głównie osoby w wieku 16-17 lat, nie 13).
Jeśli chodzi o tych 'kozaków' - tacy idioci są od zawsze, tylko od kiedy jest internet są oni bardziej irytujący. Po prostu większość głupich dzieci, z których spora część nie skończyła nawet podstawówki, tak ma.
A, tak przy okazji - masz u mnie wpie*dol.
Jeśli chodzi o tych 'kozaków' - tacy idioci są od zawsze, tylko od kiedy jest internet są oni bardziej irytujący. Po prostu większość głupich dzieci, z których spora część nie skończyła nawet podstawówki, tak ma.
A, tak przy okazji - masz u mnie wpie*dol.
To nie są uogólnienia tylko własne obserwacje koleżanka z brzuszkiem była pisząc egzamin gim, wszyscy idioci to gimbusiarnia i szkoła średnia ważniaki nawet adresu zamieszkania nie podają bo twierdzą że się tam nie wybiorę, No i te legginsy zamiast spodni http://polki.pl/work/privateimages/formats/E/47048.jpg skoro prawdziwa kobieta nawet jeżeli ma co pokazać to tego nie pokazuje to na cholerę potem straszyć dzielnicami za publikowanie zdięć z czyjegoś portalu gdzie dzieci piją piwo jarają fajki czy laska ma legginsy i wszystko widać? ,to jak laska drze na ciebie mordę bo się gapisz na cycki a sama ubrała dekolt i kilo tapety na twarzy. Wgl jak jesteś zainteresowany to luknij na fotkę, chomika czy wiocha nawet jak się postarasz znajdziesz gówniary z fotą usg, albo nagie 14-17 latki. A skoro mowa o fotach to taki przysłowiowy wjazd na chatę za publikowanie takich fot choć robisz wszystko legalnie.
Teraz tak niestety jest kiedyś głupie kurde było przekleństwem pamiętam jak w podstawówce wielki szok za słowo opieprz od kolegi ,kablowanie. Dziś uczeń powie co jest leszczu do psora a jak który młody to i się go zdyga na hasło pomaluję ci auto na kolor spalony, ale czy to wina starych że nie masz spartańskiego wychowania za najmniejsze przewinienie ,że dziecko się słucha rówieśników i obraca się w towarzystwie pokolenia jp co z policją miała tylko do czynienia w gta oraz słucha muzyki pokoru firmy mam wyjebane, dalej bezrobocie nikt nie chce robić za 1000zł a czasem nawet znajomości nie pomagają no i kwestia wychowania sexualnego w szkołach czy obecnych bajek albo robienie z internetu gabinetu psychologicznego no błagam jak czytam te idiotyczne pytania debili odpisujących na swoje posty typu samosia czy sexpytania to się gówno w dupie gotuję.
Ide na KnM czas kontynuować natarcie na północ
Teraz tak niestety jest kiedyś głupie kurde było przekleństwem pamiętam jak w podstawówce wielki szok za słowo opieprz od kolegi ,kablowanie. Dziś uczeń powie co jest leszczu do psora a jak który młody to i się go zdyga na hasło pomaluję ci auto na kolor spalony, ale czy to wina starych że nie masz spartańskiego wychowania za najmniejsze przewinienie ,że dziecko się słucha rówieśników i obraca się w towarzystwie pokolenia jp co z policją miała tylko do czynienia w gta oraz słucha muzyki pokoru firmy mam wyjebane, dalej bezrobocie nikt nie chce robić za 1000zł a czasem nawet znajomości nie pomagają no i kwestia wychowania sexualnego w szkołach czy obecnych bajek albo robienie z internetu gabinetu psychologicznego no błagam jak czytam te idiotyczne pytania debili odpisujących na swoje posty typu samosia czy sexpytania to się gówno w dupie gotuję.
Ide na KnM czas kontynuować natarcie na północ


