Ewentualnie kupić gościom kilka win marki "Czar PGR", bądź "Leśny Dzban" i już kod mamy w kieszeni. Swoją drogą mało prawdopodobne aby chcieli za to pieniędze... dziś była już mowa na ten temat.Majornik pisze:Nie wiem czemu, ale coś mi się zdaje, że mogą za to kazać zapłacić:D Jeśłi się nie zgodzą, zawsze można ich przekupić:D każdy po 10 zeta i nie ma bata, żeby się nie ugięli:D
Zbieranie podpisów pod petycją zakończone (07.01.2009)
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
-
kuba11100
- Administrator Forum

- Posty: 1667
- Rejestracja: 18 sie 2008, 13:57
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Jest odpowiedź. Niestety...
Ale Lewin zapowiada, że to nie koniec. W tym temacie proponuje dalej próbować - możecie zapoznać się z jego propozycjami, i ewentualnie, zgłosić mu własne.
No cóż, wiadomość ta z pewnością nie ucieszy większości Fanów.Dirk P. Hassinger pisze:Witam,
W tej chwili nie mamy zamiaru udostępniać kodu źródłowego żadnej z naszych gier. Nie widzimy w tym żadnych korzyści. Co jeszcze, możliwe, że ktoś przeportowałby kod na inną platformę i domagałby się praw do swojej pracy.
Pozdrawiam,
Dirk P. Hassinger
Ale Lewin zapowiada, że to nie koniec. W tym temacie proponuje dalej próbować - możecie zapoznać się z jego propozycjami, i ewentualnie, zgłosić mu własne.
O, kolejna dobra wiadomość dzisiejszego dnia. Przyznaję, że nie spodziewałem się tak jaskrawego obrotu spraw i odpowiedzi w ogóle. Dziś jestem już pewien, iż mogę bez obaw spać spokojnie. Ładnego języka użyli. Oficjalny, kulturalny i zarazem poważny. Przynajmniej zdają sobie sprawę, co jest dla Was ważne i nie puścili wiadomości, mimo skrzynki. Jeżeli założycie małą wytwórnię nowych gier i sypniecie pieniędzmi, nędzny los KaMa moglibyście odmienić. Ale nie sypniecie, nie założycie, toteż tym samym o prawdziwym marketingu niczego się nie nauczycie.
- Michailoff
- Moderator
- Posty: 933
- Rejestracja: 15 paź 2005, 11:05
- Lokalizacja: Kraków
Gdyby tu można było przeklinać, z pewnością posypałoby się parę brzydkich słów. Jednakże słów nie krytykujących decyzji Zuxxez (podejmują rozsądną - ich zdaniem - decyzję marketingową), tylko nas, albo już raczej was. Mój stosunek do całej sprawy jest od dziś neutralny - po prostu nie widzę już sensu wykrwawiać się o kod źródłowy jedenastoletniej gry, w którą gra garstka ludzi. Dla mnie to po prostu dobra rozrywka - odpalić jakąś grę na pół godziny dziennie (a choćby i KaM), dokonać jakichś minimalnych postępów, wyłączyć komputer i... iść do ludzi, z dziewczyną do kina/teatru, czy z kolegami na jakieś zacne piwo.
To, co teraz powiem, kieruję do młodszych użytkowników. Bez gier też da się żyć! Komputer to rewelacyjne medium informacyjno-komunikacyjne, ale jego nierozsądne używanie prowadzi do fatalnych konsekwencji.
Chcecie się więc wykrwawiać o kod źródłowy? Proszę bardzo, ja nie zamierzam. Są na tym świecie znacznie ciekawsze rzeczy do roboty. Jeszcze wspomnicie moje słowa i za kilka lat powiecie, że mam rację.
Na krytykę jestem w pełni otwarty, ale jestem zwolennikiem merytorycznej dyskusji, nie obrzucania się mięchem. Odbiorę wszelką krytykę, odeprę wszelkie wasze zarzuty, ale błagam was - bo wiem, że jesteście w głębi duszy rozsądni ludzie - pójdźcie po rozum do głowy i argumentujcie to, co mówicie!
To, co teraz powiem, kieruję do młodszych użytkowników. Bez gier też da się żyć! Komputer to rewelacyjne medium informacyjno-komunikacyjne, ale jego nierozsądne używanie prowadzi do fatalnych konsekwencji.
Chcecie się więc wykrwawiać o kod źródłowy? Proszę bardzo, ja nie zamierzam. Są na tym świecie znacznie ciekawsze rzeczy do roboty. Jeszcze wspomnicie moje słowa i za kilka lat powiecie, że mam rację.
Na krytykę jestem w pełni otwarty, ale jestem zwolennikiem merytorycznej dyskusji, nie obrzucania się mięchem. Odbiorę wszelką krytykę, odeprę wszelkie wasze zarzuty, ale błagam was - bo wiem, że jesteście w głębi duszy rozsądni ludzie - pójdźcie po rozum do głowy i argumentujcie to, co mówicie!
Crimson (king) Michailoff