Powtórki i screeny z gier.

Wszystko o KaM Remake - opinie, znalezione bugi, propozycje, mapy...

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Awatar użytkownika
pawel95
Użytkownik Forum
Posty: 85
Rejestracja: 04 gru 2011, 21:41

Post autor: pawel95 »

Bo_co pisze:! nie umiesz przekonwertować chociażby w paintie ? :D

Moge, ale po co? :P Full hd to chyba dobre :P
Awatar użytkownika
popol
Użytkownik Forum
Posty: 129
Rejestracja: 30 cze 2006, 18:28
Lokalizacja: Inowrocław

Post autor: popol »

Obrazek
Obrazek
Polski Kirasjer
Użytkownik Forum
Posty: 36
Rejestracja: 09 wrz 2013, 19:35
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Polski Kirasjer »

Popol czy wy do jasnej Cholery nie umiecie grać na innych mapach niż cursed ravine?...
Po prostu płakać się chce .
Awatar użytkownika
Sir Feliks
Użytkownik Forum
Posty: 739
Rejestracja: 03 sie 2009, 02:43
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Sir Feliks »

nauczył się mapy i teraz kozaczy :P
http://senrix.pl/ - wkrótce się odrodzi
Biorę się za pisanie książki. Pytajcie, a dam poczytać.
Kampanię "Bitwa o Afirnatil" >kiedyś< zrobię.
http://www.knights.sztab.com/forum/viewtopic.php?t=2067
Awatar użytkownika
sado1
Użytkownik Forum
Posty: 108
Rejestracja: 20 lis 2012, 13:11

Post autor: sado1 »

To chyba raczej syndrom 'nie ma z kim grać normalnych map, więc gram @!%@#!$@ Curseda'
Awatar użytkownika
Sir Feliks
Użytkownik Forum
Posty: 739
Rejestracja: 03 sie 2009, 02:43
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Sir Feliks »

A czemu ta mapa jest upośledzona, że tak powiem?
http://senrix.pl/ - wkrótce się odrodzi
Biorę się za pisanie książki. Pytajcie, a dam poczytać.
Kampanię "Bitwa o Afirnatil" >kiedyś< zrobię.
http://www.knights.sztab.com/forum/viewtopic.php?t=2067
Awatar użytkownika
sado1
Użytkownik Forum
Posty: 108
Rejestracja: 20 lis 2012, 13:11

Post autor: sado1 »

Mapa jest pro kamperska, a nawet, anty ofensywna. Ze względu na daleki dystans pomiędzy drużynami, zanim dojdziesz ze swoją armią do przeciwnika, on już dorobi na tyle wojska żeby się obronić :P Do tego łatwo się owieżować i w miarę ciężko wejść do miasta. Co nie zmienia faktu, że środek Cursed Ravine to jedno z moich ulubionych pól bitwy (przy małych armiach). Samo budowanie - dość łatwo, niestety w pewnym momencie kończą się możliwości rozbudowy ze względu na brak miejsca na większości lokacji. Z tego powodu lubię wzgardzaną przez większość lokację prawy górny róg (ta z oddalonym żelazem) - da się zmieścić mnóstwo leśniczówek i nie tylko.
Awatar użytkownika
pawel95
Użytkownik Forum
Posty: 85
Rejestracja: 04 gru 2011, 21:41

Post autor: pawel95 »

Tak. Tylko prawo vs lewo co trochę zrobi mapke "nie-kapmerską" ale tylko trochę xd
Seblas
Użytkownik Forum
Posty: 79
Rejestracja: 03 kwie 2012, 00:07

Post autor: Seblas »

Obrazek

Obrazek

Jedna z moich lepszych gier. Zaczynaliśmy 4v4, ale przed końcem pokoju, bez słowa, wyszedł (R.K)PieroGanoza (nieładnie). Było zatem 3v4.
U mnie Serzh był nobem (zero woja), Hexar słaby. W przeciwnej drużynie jeden noob (Larm).
W sumie to jakby było 1,5 v 3, ale jednak zwycięstwo.
Kto chce niech ogląda powtórkę
Seblas
Użytkownik Forum
Posty: 79
Rejestracja: 03 kwie 2012, 00:07

Post autor: Seblas »

Obrazek

Znowu ja, bo ciekawa gra. Tym razem Border Rivers 8P - 4 drużyny.
W trakcie pokoju wychodzi mój sojusznik, ale ja zawsze gram do końca, więc jedziemy dalej.
Początek wojny - KATES z kolegą próbują mnie zniszczyć, chociaż jestem sam. Chyba powinni skupić się na innym wrogu. Prawie mnie mają. Prawie...
Udaje mi się wybić najeźdźców. Potem pilnuję przejść, bo w końcu jestem sam.
Nie wiem co się dzieje na mapie, ale ekipa Blacha + FormutorBronyPl przegrywa (pewnie Szetela z kompanem ich dorwali). Ja decyduję odgryźć się KATES'owi. Przebijam się przez obronę i wówczas KATES pisze, że się dogadałem z wrogiem i że wcześniej zlitowali się nade mną. Zawsze mnie wkurzają takie hasła (trzeba umieć przegrywać).
Kiedy rozwalam warownię nadciągają wojska Szetela + SIR DREPO. I z nimi sobie poradziłem. Uciekam do siebie.
Chłopaki piszą, że czas na mnie. Szykuję obronę. Atakują z dwóch stron, daję radę.
Potem próbują tylko z jednej strony, a ja ciągle odpieram ich ataki. W pewnych momentach nawet dochodzę do ich wież, ale przeganiają mnie i ciągle atakują.
Zaczynają niszczyć wieże - zostają tylko 4 - wówczas szykują ostatnie starcie. Kupa lekkiej konnicy, toporników i łuczników (to SIR DREPO) oraz kusze i pikinierzy (Szetela). Ale ja jestem przygotowany :)
Ostatnia bitwa kończy się moim ... kontratakiem.
I wówczas przeciwnicy twierdzą, że im się znudziło i jeden po drugim wychodzą. Nieładnie. A około 20 pik i 50 łuczników już stało pod ich wieżami...

Tu powtórka
ODPOWIEDZ