Trudność Kampanii KaM TSK względem Remake

Wszystko o KaM Remake - opinie, znalezione bugi, propozycje, mapy...

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Narya
Użytkownik Forum
Posty: 138
Rejestracja: 29 gru 2007, 14:34

Post autor: Narya » 14 sty 2016, 14:14

Wiecznie młody! :lol:

Awatar użytkownika
kaszub
Użytkownik Forum
Posty: 759
Rejestracja: 13 kwie 2009, 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: kaszub » 14 sty 2016, 15:26

I tego się trzymajmy :D.

Awatar użytkownika
Obserwator
Użytkownik Forum
Posty: 256
Rejestracja: 18 lut 2013, 20:02
Lokalizacja: Lubelskie

Trudność Kampanii KaM TSK względem Remake

Post autor: Obserwator » 18 sty 2016, 12:54

Nie mam większego problemu z tą misją
Prawda światłością życia

Awatar użytkownika
Mathias
Użytkownik Forum
Posty: 92
Rejestracja: 27 sie 2007, 13:08
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: Mathias » 05 lut 2016, 15:48

Wg mnie Remake o ile w większości aspektów rozgrywki wiernie odtwarza oryginał, miejscami go poprawiając, to zdarzają się takie sytuacje, kiery jest grą trudniejszą od pierwotnej wersji. Niektóre misje, które w TSK przechodziłem dość szybko i sprawnie, tutaj musiałem parę razy restartować :). Ktoś już wcześniej przypomniał, że m.in. po łuczniczej prowokacji często atakuje nas cała armia wroga, a nie pojedynczy oddział, to też jest dość spora zmiana. Ogólnie gra jest wg mnie trochę trudniejsza, choć nie aż tak bardzo, ewentualnie po prostu miałem styl gry, który sprawdzał się lepiej przed aktualizacjami i teraz wypada się dostosować ;).

The Viking
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 774
Rejestracja: 29 maja 2012, 20:26
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: The Viking » 05 lut 2016, 17:41

A tam SP... W Remake gra się przede wszystkim w Multi :smiesne:
Wiking,
administrator forum knights.sztab.com

Awatar użytkownika
Obserwator
Użytkownik Forum
Posty: 256
Rejestracja: 18 lut 2013, 20:02
Lokalizacja: Lubelskie

Trudność Kampanii KaM TSK względem Remake

Post autor: Obserwator » 05 lut 2016, 23:50

Osstatnimi czasy gram tylko z AI, bawiąc się w editorze z mapami
Prawda światłością życia

Awatar użytkownika
Alanbach
Użytkownik Forum
Posty: 329
Rejestracja: 08 sie 2005, 17:21
Lokalizacja: Poznań-Lublin

Post autor: Alanbach » 20 lut 2016, 18:25

Nie czytałem całej dyskusji tematu a jedynie pierwszą stronę, ale chciałem zabrać głos i napisać, że ostatnio po zainstalowaniu Remake na nowego kompa, usiadłem bagatela po kilku ładnych latach z ojcem, aby zagrać online w KAM. Ominę grę online i skupię się nad naszymi osobnymi wypocinami nad kampaniami. Otóż zarówno mój ojciec jak i ja (może zbyt długo w to nie graliśmy) mieliśmy problemy z wieloma misjami. Chodzi o to, że autorzy może poprawili wiele czynników, ale jak dla mnie to Remake jest trudniejszy. Chodzi mi głównie o jedną, bardzo drobniuteńką zmianę, która zasadniczo i generalnie wpłynęła na moją opinię a jest to zmiana obrażeń i odporności jednostek. Kiedyś wystarczyło w kryzysowym momencie wyszkolić żołdaków i ustawić za nimi 3 armie łuczników i dało się przeżyć do następnego ataku szkoląc jakichś żelaznych. Teraz rycerzom pozmieniano efektywność obrony i obrażeń przez co tacy żelaźni są bardzo odporni a żołdak ginie jak mucha. Ta zmiana wpłynęła np. na to, że trudno mi poradzić sobie z taką choćby 20 misją TSK.
Obrazek

The Viking
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 774
Rejestracja: 29 maja 2012, 20:26
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: The Viking » 21 lut 2016, 12:27

Jaki byłby sens Remake'owania, gdyby pozostawiono wszystko bez zmian? Czy mam rozumieć że nie podoba ci się zwiększone wyzwanie po wielokrotnym (zapewne) przejściu niektórych misji? Twoje obserwacje są bardzo trafne, swoją drogą.
Wiking,
administrator forum knights.sztab.com

Awatar użytkownika
ChrisEggII
Użytkownik Forum
Posty: 453
Rejestracja: 30 lip 2010, 14:57
Lokalizacja: Hajnówka/Białystok

Post autor: ChrisEggII » 21 lut 2016, 13:34

Ostatnie większe zmiany w balansie jednostek zostały wprowadzone w wersji r5503, kiedy to wszystkie jednostki z tarczą otrzymały premię do obrony przeciwko strzelcom, których siłę i celność już wcześniej zmniejszano. Jest to podyktowane przede wszystkim grą sieciową, gdzie swego czasu jedyną działającą taktyką było wyszkolenie całej hordy kuszników bronionej przez kilkunastu lancetników (rzadziej łączono łuczników z halabardnikami), a żołdaków szkolono jako wsparcie, bądź ostatnia linia obrony. Skutkiem ubocznym jest właśnie o wiele wyższy poziom trudności kampanii.
Jeżeli jednak jesteś fanem poprzedniego balansu, to polecam spróbować starsze wersje, o ile nie będzie problemem brak dynamicznych skryptów i gorsza inteligencja komputera.
Obrazek

Awatar użytkownika
Narya
Użytkownik Forum
Posty: 138
Rejestracja: 29 gru 2007, 14:34

Post autor: Narya » 02 mar 2016, 13:06

W 5. misji TSK Remake np. tak zbalansowali, że sojuszniczy piechurzy z lancą są zniszczeni przez wrogą konnicę (po dwóch falach)... nawet przy wsparciu WSZYSTKICH moich łuczników.

W starym TSK w tej misji po dwóch falach można było kombinować podchody pod wroga. W nowym TSK, jeśli jakimś cudem gracz przetrwa (to znaczy, jeśli jakiś piechur z lancą sojusznika przeżyje imba konnicę) dwie fale, trzeba czekać na wyprodukowanie nowych żołnierzy.

Dlatego wolę grać nadal w starego TSK. Nie wszyscy grają genialnie, niektórzy dla rozrywki i bez spinania się. Dlatego w pełni zgadzam się z Alanbachem.

ODPOWIEDZ