[nowe misje] samczyk

Miejsce dla tematów o misjach, które z różnych powodów nie są już dostępne do pobrania.

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Jak bardzo spodobała Ci się moja pierwsza misja?

bardzo
8
35%
trochę
9
39%
wogóle
6
26%
 
Liczba głosów: 23

Awatar użytkownika
samczyk
Użytkownik Forum
Posty: 95
Rejestracja: 07 mar 2008, 21:11

[nowe misje] samczyk

Post autor: samczyk » 07 sie 2008, 14:29

Kampania "Nowe Pokolenie"
Czasy, w których musieliśmy bronić królestwa niczym orły o lwim sercu dawno minęły. Nastał czas pokoju, dobrobytu i świetności naszego państwa. Panujący nam król Henryk, zwany Sprawiedliwym, przysporzył sobie wielu sojuszników, ratując ich z ciężkich sytuacji. Dzięki temu, już od ćwierć wieku włada on ogromnym królestwem. Wiosną, szesnaście lat temu całe państwo miało powód do radości – król zyskał potomka.

Książe Siemowit dorastał, ciągle stając się mądrzejszym i silniejszym. Z czasem poznawał sztukę rycerską i uczył się etykiety.

(…) Dzisiejszy dzień Książe z pewnością zapamięta na zawsze. Ojciec jego Henryk, podarował mu prowincję południową, którą miał panować przez kolejny rok.

Tego samego dnia, władca wezwał mnie do siebie.
- Witam, posłańcze, spocznij proszę – powiedział wskazując na krzesło przy stole, na którym zresztą znajdowały się najróżniejsze smakołyki i dania główne samych mistrzów kuchni.
- Najjaśniejszy władco, dziękuję bardzo, to dla mnie wielki zaszczyt.
- Usiądź proszę – rzekł do mnie, gdyż składałem mu pokłony.
- Widzisz – kontynuował – potrzebuję kogoś, kto potrafi być w kilku miejscach naraz. Kogoś, kto potrafiłby mieć dwa różne wcielenia.
W tym momencie zrozumiałem, o co chodzi.
- Potrzebujesz szpiega, najdroższy?
- Hmm, być może. Już od wielu lat jesteś najbardziej zaufanym członkiem mojej służby. Zresztą… do rzeczy. Chcę, byś towarzyszył mojemu pierworodnemu. Wybierzesz się z nim na południe. Nie odstąpisz go na krok. Nie za bardzo mu ufam. Sam pamiętasz historię z przed kilkunastu lat.
- Rozumiem panie. Podejmuję się zadania.
- Znakomicie – jutro wyruszacie. Byłeś kiedyś na południu?
- Tak. To piękne nadmorskie tereny.
Rozmowa trwała jeszcze długo.

(…) Nad rankiem wyruszyliśmy w podróż. Zdążyłem zapoznać się bliżej z księciem.

Po dotarciu na miejsce, okazało się, że miasto zostało kompletnie zburzone, a ludzie wymordowani. Gdy Książe miał zamiar już wracać, na miejsce przybył zwiadowca. Okazało się, że nasze oddziały zostały zaatakowane przez nieznane mu wojska. Siemowit natychmiast odciął mieczem uprzęż dla konia, wsiadł na jego grzbiet i pognał na miejsce walki.

Odpierając pierwszy atak, Książe nakazał wysłać ludzi na zwiady. Po chwili, było wiadome, że za zniszczenie prowincji odpowiada zdrajca Drużyny Królewskiej, szlachcic Jurand. Udział w tym złowieszczym czynie miało również dzikie plemię, które zniszczyło wioskę chłopską i zniewoliło jej mieszkańców.

Honor królewski został splamiony. Siemowit, młody i odważny dowódca, oświadczył, że nie spocznie, póki krew zdrajcy nie zaplami jego miecza.
Misja 1 – „Oko za oko, ząb za ząb”

Poziom trudności: średni z początku
Wojska pozostałych przy życiu nie dają sobie rady z wrogiem. By im pomóc, musimy rozbudować wioskę. Ponieważ nie mamy ani jedzenia, ani ludzi do pomocy, należy uratować więzionych przez dzikusów niewolników. Do boju!
Książe Siemowit - czyli my
Żółte wioski - osady pozostałych przy życiu, sojusznicy
Zielona wioska - zniszczona przez dzikie plemię osada na wyspie, sojusznicy
Plemię dzikusów - wioska w górach, nasi wrogowie
Zdrajca Jurand - wróg podzielony na dwie osady

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Download: http://www.speedyshare.com/417991634.html



Miaja 2

"Ostateczny rozgrom"
Posłaniec królewski poinformował mnie, iż w tej chwili należy wysłać księcia z powrotem do zamku, bowiem nie można narażać jedynego potomka na śmierć. Postanowiłem powiedzieć o tym Siemowitowi:
- Książe, Król pragnie, byś natychmiast powrócił do stolicy, natomiast on sam rozprawi się z wrogiem. Jeszcze tego wieczoru mamy razmem wsiąść do karocy - książe zrobił dosyć dziwną minę, powiedziałbym, że się zezłościł.

- Czy mój własny ojciec nie pozwala mi swego honoru chronić?! Być może uznasz mnie za sprzeniewierzcę, ale ja za nic nie powrócę do Królestwa, póki nie rozgromię zdrajcy!

Poczułem się dziwnie, nawet bardzo. Odruchowo skłoniłem się ku Księciu, i odeszłem do swego namiotu. Całą noc myślałem nad tym, co powiem Królowi, gdy Siemowit zginie w boju. Postanowiłem za wszelką cenę bronić Księcia.
Uzgodniliśmy z oddziałami króla, by rozdzielić się na dwa obozy, przy czym nam przydzielono stare kopalniane tereny. Ponieważ są to żyzne i okazałe ziemie, nie tylko my chcemy je przejąć. Czym prędzej należy rozbudować i ochraniąć wioskę przed atakami wrogich wojsk. Drużyna Królewska postanowiła pomóc nam swymi zasobami militarnymi.
Zamieszczam mały screen z pracy w edytorze, byście zapoznali się z czym macie do czynienia w misji drugiej. Pozdrawiam.

Obrazek[/b]
Ostatnio zmieniony 18 paź 2008, 15:47 przez samczyk, łącznie zmieniany 7 razy.

Awatar użytkownika
jegrek
Użytkownik Forum
Posty: 17
Rejestracja: 13 kwie 2008, 15:24
Lokalizacja: masz kaM'a

Post autor: jegrek » 07 sie 2008, 14:36

Mapa nie jest zła, wg mnie wszystko dobrze, ale to pole na wodzie jest rozzbrajające.

Awatar użytkownika
DeBe
Użytkownik Forum
Posty: 1010
Rejestracja: 27 cze 2007, 22:37
Lokalizacja: z chipsów Lays

Post autor: DeBe » 07 sie 2008, 14:41

Proponowałbym najpierw skończyć mapę, a dopiero potem zabrać się za skrypty...
Poradzę Ci także żebyś zmienił wygląd miast... a w szczególności dróg, które nie wyglądają najciekawiej.

Awatar użytkownika
samczyk
Użytkownik Forum
Posty: 95
Rejestracja: 07 mar 2008, 21:11

Post autor: samczyk » 07 sie 2008, 14:45

Jeżeli chodzi o skrypty, to napisałem te podstawowe (pozycja startowa itd.). Miasta były robione naprędce, bo nie mogłem doczekać się widoku mojej mapki w tej grze. Wybaczcie :lol: . Proszę głównie o ocenę mapki, której mały fragment umieściłem na fotkach.
Zapraszam do tematu z moimi misjami - proszę o przeczytanie notki...

Awatar użytkownika
DeBe
Użytkownik Forum
Posty: 1010
Rejestracja: 27 cze 2007, 22:37
Lokalizacja: z chipsów Lays

Post autor: DeBe » 07 sie 2008, 16:33

A co tu oceniać? Przecież nic nie pokazałeś. Dwa screeny na których jest niewiele rodzajów gleby, kawałeczek góry, trochę drzewek i zero fałdowań.... naprawdę ciężko jest coś napisać o Twojej mapie.

Awatar użytkownika
samczyk
Użytkownik Forum
Posty: 95
Rejestracja: 07 mar 2008, 21:11

Post autor: samczyk » 07 sie 2008, 17:28

To tak półżartem było... zapomniałem emotki dodać :wink: . No cóż, idzie mi dosyć dobrze, jeszcze w tym tygodniu (może) się uwinę.
Zapraszam do tematu z moimi misjami - proszę o przeczytanie notki...

Awatar użytkownika
robi29
Użytkownik Forum
Posty: 1942
Rejestracja: 20 cze 2007, 14:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: robi29 » 07 sie 2008, 20:03

Jak już mapę robisz, to zrób ją porządnie.
Węgiel robiony pędzlem, najlepiej to nie wygląda, szczególnie różnica pomiędzy dużą i małą zawartością tego surowca w jednej krateczce.
Góry...hmmm...wyglądają sztucznie robione z pewnością dużym pędzlem; polecam najmniejszy i ten drugi.
Fałdowania, fałdowań tu nie widzę, jak je robiłeś to bardzo słabe lub w ogóle.
Drogi i budynki, ustawianie ich nie muszą być równoległe i prostopadłe. Przeanalizuj pierw budowę miast zrobionych przez twórców i rób podobnie, a zaoszczędzisz na czytaniu krytykujących Twoje dzieło wiadomości. :P
Tak jak radził DeBe zrób pierw stu procentowy zarys mapy, może obiekty zostaw na koniec, ale w mieście zrób je na początek. Wiem, że nie mogłeś się doczekać działającej Twojej pierwszej (tak to pierwsza?) misji, też tak miałem to normalne. ;)

Awatar użytkownika
samczyk
Użytkownik Forum
Posty: 95
Rejestracja: 07 mar 2008, 21:11

Post autor: samczyk » 07 sie 2008, 22:30

robi29 pisze:Jak już mapę robisz, to zrób ją porządnie.
Węgiel robiony pędzlem, najlepiej to nie wygląda, szczególnie różnica pomiędzy dużą i małą zawartością tego surowca w jednej krateczce.
Góry...hmmm...wyglądają sztucznie robione z pewnością dużym pędzlem; polecam najmniejszy i ten drugi.
Fałdowania, fałdowań tu nie widzę, jak je robiłeś to bardzo słabe lub w ogóle.
Drogi i budynki, ustawianie ich nie muszą być równoległe i prostopadłe. Przeanalizuj pierw budowę miast zrobionych przez twórców i rób podobnie, a zaoszczędzisz na czytaniu krytykujących Twoje dzieło wiadomości. :P
Tak jak radził DeBe zrób pierw stu procentowy zarys mapy, może obiekty zostaw na koniec, ale w mieście zrób je na początek. Wiem, że nie mogłeś się doczekać działającej Twojej pierwszej (tak to pierwsza?) misji, też tak miałem to normalne. ;)
Aj robi29! Gdy pisałem ten temat wyraźnie zaznaczyłem, że to tylko i wyłącznie zapowiedź misji :coongada:: . Czepiasz się węgla? Gdy robiłem te screeny, mapka była w 40% mniej - więcej. Góry robię 1 i 2 pędzlem (masz rację, są najlepsze), a fragment góry, przedstawiony na screenie, to tylko jej zakończenie. Fałdowania? Są, ale nie na fotkach. Miasta, jak pisałem są zrobione tylko szablonowo, jeszcze wtedy, gdy mapka nie była w 100% gotowa :wink: . No i to nie jest moja pierwsza misja, mam już kilka dla własnego użytku :wink: .

Ale co ja się rozpisuję, muszę brać się do roboty. Trzeba mieć co krytykować.

Pozdro!
Zapraszam do tematu z moimi misjami - proszę o przeczytanie notki...

Awatar użytkownika
zen
Użytkownik Forum
Posty: 75
Rejestracja: 12 wrz 2006, 00:12
Lokalizacja: Płock

Post autor: zen » 07 sie 2008, 23:44

jegrek pisze:Mapa nie jest zła, wg mnie wszystko dobrze, ale to pole na wodzie jest rozzbrajające.
Witam mnie się wydaje że to pole na wodzie jest uprawą ryżową. (Przecież ryż uprawia się w wodzie) wygląda to raczej na Japonię.

Mapka pokazuje inną krainę np. ciekawe zestawienie roślinności, w pobliżu wieży, palma sugeruje kraj Afrkę, a kaktus Meksyk.

Akcja gry z pewnością jest przeniesiona na inne kontynenty, bynajmniej tak ja odbieram zapowiedź.
Najważniejsze że twórca ma ambicje i zacięcie do tworzenia.
Brawo tak trzymajcie.
:wink:
zen

Awatar użytkownika
robi29
Użytkownik Forum
Posty: 1942
Rejestracja: 20 cze 2007, 14:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: robi29 » 08 sie 2008, 15:00

Zenie, ryż uprawia się na bagnach, czyli wodzie, masz rację. ;)

Powodzenia Samczyk, rozumiem Ciebie. ;)

ODPOWIEDZ