No właśnie, tak zazwyczaj jest z innowacjami. Ludzie widzą coś nowego, lepszego i zamiast przeczytać, co z tym zrobić boją się tego i uciekają. I najgorsze jest to, że do tego ogółu najprawdopodobniej nie dotrze - nawet jeśli wypiszemy im to WOŁAMI na środku strony - że tutaj nie ma żadnej czarnej magii. Z powodu zwykłego lenistwa nawet tego nie przeczytają. Po prostu plik obrazka trzeba potraktować jako plik skompresowany. To wszystko. Całą resztę robią za nas programy do kompresji (jakiekolwiek).samczyk pisze: Zapewne w centrum misji i tak będziemy mieli do czynienia z rapidem czy innymi tego typu stronkami. (...) Przykład: nowy -niezarejestrowany- gracz KaM, zielony jeżeli chodzi o sprawy związane z komputerem, programowaniem, rozpakowywaniem. Zanim ściągnie misję, musi przeczytać tekst pomocy, bo zobaczy, że ściągnął obrazek. Co zrobi? Albo założy denny temat na forum, albo da sobie spokój z nowymi misjami. Nonsens. CM zamiast pomagać, będzie denerwować ludzi.
Pomysł dobry, lecz pomyśl o ogóle.
Ktoś mądry i obeznany w życiu powiedział kiedyś: "Gdzie ludzi kupa, tam i Herkules d**a". I obawiam się, że moja koncepcja nie przyjmie się tylko dlatego, że 10/10 użytkowników internetu przywykło do ściągania plików z przystosowanych do tego serwisów.