Misja 4 :-/

Dział dotyczący tylko drugiej kampanii gry.

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Quixley
Użytkownik Forum
Posty: 6
Rejestracja: 20 maja 2009, 16:58

Misja 4 :-/

Post autor: Quixley » 23 maja 2009, 15:57

Ktoś z was przeszedł tą misję? Po 2 godzinie gry rzuciły się na mnie wszystkie wojska zielonych i żółtych.. Zabili mi całe wojsko. Macie pomysł na tą misję?

Awatar użytkownika
Adaptus
Użytkownik Forum
Posty: 8
Rejestracja: 28 lut 2009, 09:53
Lokalizacja: Grojec/Warszawa

Post autor: Adaptus » 24 maja 2009, 10:37

Jedna z trudniejszych misji ale nie trzeba duzo myslec zeby ja przejsc
Budujemy szkole, stołówkę, 3 lesniczówki, 2 tartaki, 4 gospody 2 mlyny ,
2 piekarnie , 2 winnice 2 kamieniolomy 2 chlewy, grabarnie, rzeznie, 2 zbrojownie, 2 do broni (nie wiem jak to sie nazywa) warownie
Do poczatkowej obrony powinna wystarzyc woja
potem jeszcze podwajamy dudowe gospod mlyny piekarni 4
i 2 chlewy
koniec
poamietaj zeby niszczyc tylko budynki zbrojownie

kuba11100
Administrator Forum 
Administrator Forum 
Posty: 1663
Rejestracja: 18 sie 2008, 13:57
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: kuba11100 » 24 maja 2009, 11:32

Przede wszystkim nie rozbudowuj miasta w kierunku osad wroga, zmniejszy to prawdopodobieństwo, że wróg ściągnie całą swoją armię podczas ataku.
Staraj się jak najszybciej zbudować potrzebne budynki - nie musisz wszystkich, wystarczą te podstawowe (np. możesz zignorować winnice i spróbować opierać się na samym chlebie i ewentualnie kiełbasach) - w tej misji liczy się szybkość, bo po około 4-5 godzinach z powodu błędu może być istna masakra...
Nie radzę używać 3 katapult w walce - mogą zabić Twoich żołnierzy - za to dobrze spisują się w szybkim niszczeniu budynków.
Jeśli masz już wszystkie budynki (tj. dostarczające surowce budowlane, żywność, broń) możesz się wspomóc zasobami z drugiego spichrza - jest tam trochę broni i skór.
Jeśli się pospieszysz, zdążysz zaatakować wroga zanim on zacznie szkolić żołnierzy.
Ewentualnie zostaje opcja zwabiania wojska wroga i przyprowadzenie go pod wojska sojusznika - tylko tu też uważaj - nie szkoli on wojsk, a gdy straci wszystkich żołnierzy - przegrasz.
Nie niszcz spichrzy i gospód wroga (przez to przegrasz) - zniszcz tylko armię, warownie, warsztaty, stajnie i garbarnie.

(opisy dotyczą SR3 [b6], w SR2 wróg nie atakuje)
Pozdrawiam,
kuba11100

Strefa KaMMirror misji

Awatar użytkownika
Michailoff
Moderator
Posty: 933
Rejestracja: 15 paź 2005, 11:05
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Michailoff » 24 maja 2009, 13:20

Rozbudowana misja, sporo dobrego wroga jest tu do rozmontowania. Nie jest to jednak niewykonalne - kluczem jest szybkie wyszkolenie godziwej armii. Nie inwestuj w piekarnie - 3-4 chlewy powinny szybko i sprawnie wyżywiać osadę, ponadto masz też skóry, które można przetworzyć na przede wszystkim strzelców. Mając jednak do dyspozycji wbrew pozorom silną początkową armię możesz (walcząc ostrożnie) spróbować wyeliminować przeciwnika zielonego, bądź wysuniętego najbardziej na wschód żółtego i drania będącego powyżej niego (jest to jednak manewr bardzo trudny, ale wykonalny - w ten sposób można przejść nawet całą misję :)). I pamiętaj - niszcz tylko budynki militarne (w pierwszej kolejności warownie!).
Crimson (king) Michailoff

Awatar użytkownika
jonatan123
Użytkownik Forum
Posty: 7
Rejestracja: 30 sie 2009, 12:17

Post autor: jonatan123 » 30 sie 2009, 12:31

Witam, ja także niestety nie mogę przejść tej misji, choć próbowałem już trzy razy od początku, z całym tym "rozbudowywaniem się". O ile przeczytałem już sporo informacji na temat strategii budowy i wyżywiania wieśniaków to martwi mnie jedna rzecz - mianowicie wieże obronne przeciwnika. Przecież jest ich strasznie dużo - chyba że zaraz na początku tamtejsi rekruci nie mają czym rzucać - czego jeszcze nie sprawdziłem. Toteż aby się przedrzeć na wrogie tereny trzeba je zniszczyć - chyba że załatwić rekrutów - ale to trzeba by też i szkołę...

Odnośnie spichrza - pasuje zrobić połączenie z nim w miarę szybko, gdyż gdy przeciwnik robi sobie spacer po raz drugi to rozwala go.

A o chlewach pomyślę, bo przyznaję, że skupiłem się na chlebach, a przecież świnki dają i kiełbachę i koszulki :mrgreen:

Awatar użytkownika
makomas
Użytkownik Forum
Posty: 31
Rejestracja: 31 lip 2009, 10:40
Lokalizacja: libusza\gorlice

Post autor: makomas » 30 sie 2009, 13:18

yy...
żelaza brak ,koników max

Awatar użytkownika
jonatan123
Użytkownik Forum
Posty: 7
Rejestracja: 30 sie 2009, 12:17

Post autor: jonatan123 » 30 sie 2009, 13:39

:mrgreen: już sobie sprawdziłem Twoje posty :mrgreen:
żołdacy dobrzy na wieże mówisz - spróbuje - dzięki

Awatar użytkownika
Michailoff
Moderator
Posty: 933
Rejestracja: 15 paź 2005, 11:05
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Michailoff » 30 sie 2009, 14:21

Katapulty, katapulty, jeszcze raz katapulty. Trójka rewelacyjnie niszczy wieże ;). Ale żeby móc zniszczyć wieże, trzeba pozbyć się obrońców ;P. Armię wroga proponuję zwabić strzelcem pod własne terytorium (konkretniej na wąskie przejście do sojusznika). Do rozbicia wroga przydatna tu jest MASA (50+ to rozsądne minimum) strzelców oraz jakieś mięso armatnie wystawiane przed strzelców (żołdacy tutaj będą odpowiedni ;)). A jeśli jesteście dobrzy - cóż, proponuję skorzystać z mojej taktyki ;P.
Crimson (king) Michailoff

Awatar użytkownika
makomas
Użytkownik Forum
Posty: 31
Rejestracja: 31 lip 2009, 10:40
Lokalizacja: libusza\gorlice

Post autor: makomas » 30 sie 2009, 17:57

ja myśle rze żłobacy som najlepsze na mięso armatnie ale rebeliant tesz sie nadaje a tak wugule machiny wojene som dlamnie głupie zanim sie zbuduje ten warsztat i machine to za tyle czasu mozna wyszkolic z 50 żłobaków a własnie machiny som bardzo wolne
żelaza brak ,koników max

Awatar użytkownika
DeBe
Użytkownik Forum
Posty: 1010
Rejestracja: 27 cze 2007, 22:37
Lokalizacja: z chipsów Lays

Post autor: DeBe » 30 sie 2009, 18:23

makomas pisze: żłobacy
1. Naucz się pisać (ciąg dalszy pouczeń w temacie "jak radzicie sobie z wierzami obronymi wroga")
2. Chyba pomyliłeś gry, bo ja żłobaków w KaM nie widziałem. Choć pomysł na jednostkę jest niegłupi (odsyłam do tematu "Propozycje postaci")... bo chyba chodzi Ci o żłobienie w ziemi. Tacy kretoludzie - mogliby robić tunele pod murami wroga. Ehhh... no tak. W KaM nie ma murów ...:lol:

ODPOWIEDZ