Misja 4 :-/

Dział dotyczący tylko drugiej kampanii gry.

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Gogoud
Użytkownik Forum
Posty: 884
Rejestracja: 08 paź 2008, 20:38
Lokalizacja: Polska

Post autor: Gogoud » 17 lis 2009, 16:33

W misji 4 TSK (z TPR) jest ta setka rudy żelaza, bo misja ta to przeróbka misji 4 TPR, gdzie, o ilę się nie mylę, można budować kuźnie i dymarkę. to 100 żelaza jest tam przydatne.
KaM TCK - poprowadź rebeliantów ku lepszej przyszłości!
Link do kampanii
Trailer na YouTube

Awatar użytkownika
Joker
Użytkownik Forum
Posty: 784
Rejestracja: 02 mar 2009, 12:51
Lokalizacja: Lubin
Kontakt:

Post autor: Joker » 17 lis 2009, 18:22

Mhm.. O to mi właśnie chodziło.. Pewnie nie chciało im się robić identycznych skryptów.. Po prostu dali te same mapy i zapomnieli zmienić produkty.. :x

Radzivill
Użytkownik Forum
Posty: 2
Rejestracja: 04 gru 2009, 22:27

Post autor: Radzivill » 04 gru 2009, 22:31

Moglby ktos wrzucic screena mapy z tej misji (oczywiscie w miare odkrytej ;) ) ? Poza tym wytlumaczcie mi jedno-rozwalam sobie na poczatku gry zielonego (wioska na wschodzie) i mi sie konczy gra porazka.Moglby mi ktos wytlumaczyc dlaczego ? on jest moim jakims dziwnym sojusznikiem (ktorego moge lac ? :> ) I czy oplaca sie mu spuszczac manto na samym poczatku (bo nawet jak,z tego co tu piszecie,trzeba rozwalac tylko budynki militarne to pozbawienie chlopka pomocnikow znacznie by ulatwilo sprawe mym zdaniem :> )

kuba11100
Administrator Forum 
Administrator Forum 
Posty: 1663
Rejestracja: 18 sie 2008, 13:57
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: kuba11100 » 05 gru 2009, 00:02

1. Użyj edytora, screen dużo nie da.
2. Nawet w trzecim poście w tym temacie jest napisane co i jak - następnym razem sprawdź, czy odpowiedź już nie padła.
Pozdrawiam,
kuba11100

Strefa KaMMirror misji

Radzivill
Użytkownik Forum
Posty: 2
Rejestracja: 04 gru 2009, 22:27

Post autor: Radzivill » 05 gru 2009, 00:26

musialem w gaszczu taktyk na pozniejsza gre to przeoczyc,sorry.

Awatar użytkownika
Baron_von_Lauenburg
Użytkownik Forum
Posty: 10
Rejestracja: 17 cze 2008, 23:10
Lokalizacja: Radomsko/Częstochowa

Post autor: Baron_von_Lauenburg » 30 maja 2010, 10:59

Może małe thread necromancy, ale wyjaśnię ostatecznie te kilka problemów, które użytkownicy tu nkareślili, a z którymi sam mam właśnie do czynienia (20 minut temu skończona misja w 4:50 czasu gry).

Sposób na rozbudowę miałem taki, żeby postawić 5 gospodarstw 1 młyn 1 piekarnię, 2 hodowle świnek, garbarnie, po 2 warsztaty pancerzy i broni, 4 tartaki i 4 leśniczówki (dobudowane przy budowie sektora wojennego ;) ). W międzyczasie oczywiście kopalnie złota i węgla (3 i 5 odpowiednio na zmianę burzone, by oszczędzić na górnikach :D). Potem zbudowałem autostradę do drugiego spichrza (koło 2:50 gdzieś tak) i na tej autostradzie dołożyłem 3 gospodarstwa, 2 młyny, 2 piekarnie i 2 hodowle koni. Wszędzie spichrze dla odciążenia środka, oraz gospody z placem 5x3 minimum przed każdą. Dołożyłem chatki rybaka, co by nie było problemów z narzekaniem na nieurozmaiconą dietę i 3 winnice, coby narzekania nie było w ogóle ;).
W okolicy 3 godziny zacząłem masowo powoływać łuczników. Miałem ich około 50. Głowiłem się długo jak ich najlepiej wykorzystać, bo wszyscy wiemy, że przeciwników jest tu około 800 do pokonania. Zielony chce zaatakować brązowego. Stanąłem mu na drodze murem 50 łuczników i 6 toporników. Katapulty straciłem, bo mnie denerwowała ich szybkość, a oglądanie 9 trupów z jednej salwy jest całkiem przyjemne (poszły od razu na front za topornikami. Za nimi bezpośrednio łucznicy w dwóch grupach po 20+. Jedna stała na północ od mostu, druga za katapultami na zachód od niego. Zieloni wpadli kilkoma topornikami na most, po otrzymaniu trafień ruszyli na zachodnią grupę, która się cofnęła o kilka kratek, a północna nakryła ich salwą. Topornicy moi nawet się nie machnęli i było po robocie. Przyszła horda łuczników zielonego - wiadomo jakim idiotą jest komputer jeśli chodzi o wykorzystywanie jednostek - wyczaiłem który oddział chce zaatakować i schowałem ten oddział za łucznikami - bez strat wybici. Potem przyszli lancarze - przy stracie 1 topornika pozamiatałem. Zielaony dał sobie spokój. Przyszedł czas na żółtego. Do niego wystawiłem 5 oddziałów po 12 łuczników, 4x12 toporników 2x18 lekkiej jazdy i 2x15 lancarzy. Ustawiłem to w piękne wybrzuszenie od gór do mostu i obserwowałem jak naciera z 3 stron (wychodzili sporą grupą lancarzy i toporników z zielonego miasta, nie wiem jak...). Na północy musiałem się bezustannie cofać. Ogółem taktyka wygląda prosto- ustawiam wojska tak, by każdy oddział łuczników mógł jednocześnie ostrzeliwać cel sąsiedniego. Topornicy tylko odbijają szarże. Straciłem mnóstwo ich, było wręcz nudno ciągle się cofać i nacierać, ale po stracie wszystkich toporników przeszedłem do kontrataku - wróg produkował już tylko żołdaków i puszczał ich pojedynczo. Wytłukłem ostatnie śmieszne oddziały obrońców, o dziwo łuczników nie ruszył, choćbym mu wieże palił. Spaliłem od strony mojej wioski każdą po kolei moimi łucznikami, a resztką jazdy, która mi została nie miałem cierpliwości, tylko zrobiłem rajd po wrogich łucznikach. Doprodukowałem 30 żołdaków (skończyły się pancerze, tarcz było jeszcze 70 :D) i bez patrzenia na straty dorżnąłem wszystkich. Skończyło się wynikiem strat komputera 813 do 157 :P

Co do spichlerza - tak, ma 100 jednostek żelaza na spatchowanej wersji. Tak czy siak nie da się tu budować ratusza, ani przemysłu metalowego.
Biorę się do opracowywania taktyki na następną misję, która wydaje mi się do przejścia z marszu :]. Mam nadzieję, że ktoś znajdzie tu inspirację by KaM nie był "no kur...czę znowu nie udało się" a tylko "moje kochane ludziki" ;)
Lubię lancarzy... I żółty kolor.. . No po prostu Baron von Lauenburg :P

kuba11100
Administrator Forum 
Administrator Forum 
Posty: 1663
Rejestracja: 18 sie 2008, 13:57
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: kuba11100 » 30 maja 2010, 11:29

Baron_von_Lauenburg pisze:Zielony chce zaatakować brązowego.
(...)
Co do spichlerza - tak, ma 100 jednostek żelaza na spatchowanej wersji. Tak czy siak nie da się tu budować ratusza, ani przemysłu metalowego.
W SR2 wróg nie atakuje, w SR3 atakuje, a żelazo w spichrzu jest zamienione na lekką broń - coś kręcisz ;-) Ale i tak jest odrobinę łatwiej przez to.
Pozdrawiam,
kuba11100

Strefa KaMMirror misji

Awatar użytkownika
Baron_von_Lauenburg
Użytkownik Forum
Posty: 10
Rejestracja: 17 cze 2008, 23:10
Lokalizacja: Radomsko/Częstochowa

Post autor: Baron_von_Lauenburg » 30 maja 2010, 14:29

Kręcę? Mam SR2 i wróg atakuje (wyraźnie nie kontroluje swoich jednostek, jedna wielka kręcąca się bez celu chmara). Zaufaj mi, że stać mnie na trochę przyzwoitości :szczerzy:
Lubię lancarzy... I żółty kolor.. . No po prostu Baron von Lauenburg :P

Awatar użytkownika
Gogoud
Użytkownik Forum
Posty: 884
Rejestracja: 08 paź 2008, 20:38
Lokalizacja: Polska

Post autor: Gogoud » 30 maja 2010, 16:34

Czyli nie atakuje (nie ma tam żadnego skryptu ataku), tylko się kręci.
Zainstaluj SR3. Grałem w tą misję na nim, wreszcie jest przyjemnie.
KaM TCK - poprowadź rebeliantów ku lepszej przyszłości!
Link do kampanii
Trailer na YouTube

Awatar użytkownika
Baron_von_Lauenburg
Użytkownik Forum
Posty: 10
Rejestracja: 17 cze 2008, 23:10
Lokalizacja: Radomsko/Częstochowa

Post autor: Baron_von_Lauenburg » 30 maja 2010, 22:12

Nie no zielonego oddziały zachowywały się sensownie - tzn. Szły w szyku jakimśtam, póki nie rozbiły się o te skały przy moście, gdzie przeszły w tajną formację "gęsiego" :P Nie kituję, jaki mam w tym cel :maslaneoczy:
Lubię lancarzy... I żółty kolor.. . No po prostu Baron von Lauenburg :P

ODPOWIEDZ