Co lepsze Rebeliant czy Żołdak ?

Dział dotyczący tylko drugiej kampanii gry.

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Co lepiej rekrutować w Ratuszu ?

Rebeliant
4
16%
Żołdak
21
84%
 
Liczba głosów: 25

Awatar użytkownika
Gogoud
Użytkownik Forum
Posty: 884
Rejestracja: 08 paź 2008, 20:38
Lokalizacja: Polska

Post autor: Gogoud » 15 wrz 2010, 19:58

robi29 pisze:Powiedziałbym, że ma nawet większą wytrzymałość, nawet jak w statystykach ma taką samą.
Tak, to dość dziwne, bo obaj mają tyle samo żyć - trzy - i obrony - zero procent...
KaM TCK - poprowadź rebeliantów ku lepszej przyszłości!
Link do kampanii
Trailer na YouTube

Awatar użytkownika
Michailoff
Moderator
Posty: 933
Rejestracja: 15 paź 2005, 11:05
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Michailoff » 16 wrz 2010, 23:26

Ponieważ sonda dotyczy ratusza... Oczywiście, że lepiej inwestować w rebelianta - jest tańszy od żołdaka - a dwóch rebeliantów zje na śniadanie jednego żołdaka. Inaczej ma się sprawa, jeżeli dołączamy możliwość szkolenia żołdaków w warowni - wówczas absolutnie nie szkoli się rebeliantów, tylko formuje się szyki złożone z żołdaków - wówczas 1 żołdak kosztuje tylko 2 deski drewna więcej, niż rebeliant - niewielka cena, a w 1na1 zdecydowanym zwycięzcą jest żołdak.
Rebeliant ma jednak tę cechę, że jest najtańszą i najszybciej szkolącą się formacją w grze. Mając 2-3 ratusze można w jednej chwili wyładować 15 rebeliantów tuż przed nosem zajętego walką przeciwnika. Nie jest to duży potencjał militarny, ale może być decydujący, jeżeli przeciwnik zostawi nieobsadzonych strzelców na tyłach przez choćby jeden pułk lancetników...
Generalnie pytania tego typu są na miejscu jedynie w pewnych określonych sytuacjach. Jako wprawny wojownik uważam, że rodzaj szkolonej jednostki zależy od sytuacji na mapie, stanu posiadania i czasu, który mamy, aby sformować armię. Jeżeli czas ten jest niewielki - warto pomyśleć nad tanimi zapchajdziurami (typu rebeliant), jeżeli jest go więcej - rozważyłbym opcje z ciężką armią, bądź jeśli nie ma na nią materiałów - nad lekkimi siłami.
W tym przypadku wstrzymam się z jednoznaczną oceną. Jak wspominałem - 1na1 wygrywa zdecydowanie żołdak, ale w ratuszu jest droższy, a sformowanie go w warowni jednak wymaga trochę czasu. Ponadto dostaje on cięgi od lekkiej jazdy, przeciwko której rebeliant nie jest bezbronny (on takie baty dostaje od toporników). Celowo w rankingu nie uwzględniam włóczęgi - to najbardziej bezużyteczna jednostka w grze. Droga, słaba, szkoli się ją w niemal takim samym żółwim tempie, jak barbarzyńcę - a dostaje od niego, aż piszczy.

@robi29 - zasada papier-kamień-nożyce wynika właśnie z mądrze rozplanowanych statystyk. Żadna nowość, ale widać co poniektórzy mają krótszą pamięć, bądź też nie są w stanie od razu skojarzyć pewnych faktów...
Crimson (king) Michailoff

ODPOWIEDZ