Dziwnie atakujący topornk

Dział dotyczący tylko drugiej kampanii gry.

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
kurzel131
Użytkownik Forum
Posty: 393
Rejestracja: 12 kwie 2009, 18:08
Kontakt:

Dziwnie atakujący topornk

Post autor: kurzel131 »

http://img805.imageshack.us/img805/3931 ... 800053.jpg

jeden nie atakuje budynku, mięliście tak?
Awatar użytkownika
Sir Feliks
Użytkownik Forum
Posty: 739
Rejestracja: 03 sie 2009, 02:43
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Sir Feliks »

Może coś typu "Drunk Soldiers"? Prędzej bym Remake o to podejrzewał ;)
http://senrix.pl/ - wkrótce się odrodzi
Biorę się za pisanie książki. Pytajcie, a dam poczytać.
Kampanię "Bitwa o Afirnatil" >kiedyś< zrobię.
http://www.knights.sztab.com/forum/viewtopic.php?t=2067
Awatar użytkownika
Mixxer5
Użytkownik Forum
Posty: 401
Rejestracja: 19 gru 2009, 16:57

Post autor: Mixxer5 »

Hm... Miejsce jest, żeby sobie stanął... Nie wiem czemu, ale też mi się parę razy zdarzyło- nie zawsze jest to jeden. Czasem pół oddziału się bezczynnie grzeje w tym ogniu.
kurzel131
Użytkownik Forum
Posty: 393
Rejestracja: 12 kwie 2009, 18:08
Kontakt:

Post autor: kurzel131 »

Drunk soliders odpada to misja 14 tpr. Szary robi wojsko a jak ma zapas to atakuje a ciemnozielony zrobi odczeka 2h i też atakuje. Sam miałem tutaj maks 40 jednostek w jednym plutonie.
kuba11100
Administrator Forum 
Administrator Forum 
Posty: 1663
Rejestracja: 18 sie 2008, 13:57
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: kuba11100 »

Stary numer, po prostu kliknąłeś usunięcie/dodanie szeregu lub dostarczenie jedzenia podczas gdy oddział był zajęty niszczeniem budynku ;)

Błąd dotyczy tylko wyświetlania, uderzenia nadal będą trafiały w budynek choć wydawałoby się, że wojak ma ochotę zamordować swojego kolegę.
Pozdrawiam,
kuba11100

Strefa KaMMirror misji
kurzel131
Użytkownik Forum
Posty: 393
Rejestracja: 12 kwie 2009, 18:08
Kontakt:

Post autor: kurzel131 »

Tylko ,że tu ich nawet nie karmiłem ;>
Awatar użytkownika
DawidWarchoł
Użytkownik Forum
Posty: 96
Rejestracja: 27 sie 2012, 00:58
Lokalizacja: Sandomierz

Post autor: DawidWarchoł »

Raz mi się tak przytrafiło, tyle że piechurem z mieczem, który stał plecami do budynku.
Młody ujadacz powrócił...
ODPOWIEDZ