Moja ulubiona jednostka militarna

Dział dotyczący tylko drugiej kampanii gry.

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

ODPOWIEDZ

Moją ulubioną jednostką militarną w grze jest:

żołdak
9
3%
topornik
8
3%
piechur z mieczem
49
15%
łucznik
31
10%
kusznik
24
8%
piechur z lancą
18
6%
pikinier (halabardnik)
31
10%
lekka jazda
6
2%
ciężka jazda
49
15%
rebeliant
6
2%
pachołek
1
0%
włóczęga
2
1%
barbarzyńca / wojownik
65
20%
balista
15
5%
katapulta
5
2%
 
Liczba głosów: 319

Awatar użytkownika
Hurasek
Użytkownik Forum
Posty: 27
Rejestracja: 23 kwie 2009, 16:24
Lokalizacja: Psary Śląskie

Post autor: Hurasek »

Kusznik i wojownik. To trzon moich armii, wkorzystuje ich tez do wypadów rekonesansyjnych :)
Obrazek
Awatar użytkownika
jajeti
Użytkownik Forum
Posty: 6
Rejestracja: 09 maja 2009, 17:19

Post autor: jajeti »

A ja najbardziej sobie cenię piechurów z lancą. Jakoś nie mam przekonania co do metalowych wojsk i zazwyczaj przeciwnika miotę samym wojem z lekkimi pancerzami :D
Awatar użytkownika
Salatan de Long
Użytkownik Forum
Posty: 14
Rejestracja: 24 maja 2009, 11:56
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Salatan de Long »

moim zdaniem najlepiej się gra pikinierem (halabardnik) jest nie do zastąpienia na waszą ciężką jazdę poprostu idzie i rycerze na koniu padają podziurawieni :D mają dwa miecze i dwie tarcze więc robią sieczkę w boju.. z poparciem kuszników lub łuczników wszyscy mogą się schować
dzisiejszy dzień jest wczorajszym jutrem
Awatar użytkownika
SobonPiotrQ
Użytkownik Forum
Posty: 78
Rejestracja: 24 maja 2009, 19:04
Lokalizacja: Radom-Zajezierze-Jastrzębia

Żołdak "żondzi" :D

Post autor: SobonPiotrQ »

A ja jestem inny i powiem, że moja ulubiona jednostka to jest żołdak. :D Po prostu uwielbiam grać tymi patafianami, tymi nieudacznikami. :D Ogromną armię tych jednostek można wybudować po piętnastu minutach gry. Wprawdzie do ataku precyzyjnego się toto nie nadaje, to jednak ze wsparciem łuczników (garstki) jest w stanie sieć pogrom o jakim się ludziom nie śniło.

Do dziś pamiętam hordy żołdaków wbijających się w armię przeciwnika, toto wprawdzie szybko ginie, ale armia jest tak wielka, że bez problemów wchodzi jeszcze w państwo i niszczy całą resztę. Uwielbiam uroki gry gdzie można siać pogrom i zniszczenie, w Starcrafcie też najbardziej lubiłem grać Zergami. :D Po prostu lubię masę. :D

Szkoda tylko, że KaM ma na tyle schrzaniony silnik, że powyżej pewnego progru jednostek ludziki reagują z tak wielkim opóźnieniem na komendy, że odbiera to przyjemność z gry. Druga poroniona kwestia to mijanie się tych zawodników... Jeden ludzik na polu to jest przegięcie, pierwsza rzecz do wymiany. :D

PS Kiedyś miałem wersję gry (demo - były dwa języki niemiecki i polski niedorobiony), w której żołdak określany był mianem milicjanta. :D Pamiętam, ze przez długi czas, gdy grałem już w normalną wersję gry, dalej używałem zwrotu milicjant. :D
Awatar użytkownika
Chan
Użytkownik Forum
Posty: 11
Rejestracja: 21 sty 2009, 11:55
Lokalizacja: Wrocław

Piechur z Lancą

Post autor: Chan »

Ja najbardziej lubię piechura z lancą . Zawsze go robię grając w kampanie . 1) Ma dobry pancerz , a dla mnie głównie to się liczy bo i tak to łucznicy głównie zabijają 2) Ma nieduże wymagania surowcowe , nie potrzebuje drewna na tarcze i dzięki temu można wszystkie deski dać do warsztatu płatnerskiego 3) Ma fajny wygląd :P
Awatar użytkownika
Chan
Użytkownik Forum
Posty: 11
Rejestracja: 21 sty 2009, 11:55
Lokalizacja: Wrocław

Piechur z Lancą

Post autor: Chan »

Ja najbardziej lubię piechura z lancą . Zawsze go robię grając w kampanie . 1) Ma dobry pancerz , a dla mnie głównie to się liczy bo i tak to łucznicy głównie zabijają 2) Ma nieduże wymagania surowcowe , nie potrzebuje drewna na tarcze i dzięki temu można wszystkie deski dać do warsztatu płatnerskiego 3) Ma fajny wygląd :P
Awatar użytkownika
Wojtek#14
Użytkownik Forum
Posty: 20
Rejestracja: 30 maja 2009, 18:33

Post autor: Wojtek#14 »

Tak jak i Chan najbardziej lubię piechura z lancą. Ma dobrą wytrzymałość, szybko likwiduję konnicę i jest tani w produkcji. :D

Ze wsparciem łuczników daję radę topornikom, a nawet pikinierom.
"Kto nic nie wie, musi wierzyć we wszystko"
Awatar użytkownika
1KB1
Użytkownik Forum
Posty: 19
Rejestracja: 30 maja 2009, 17:54

Post autor: 1KB1 »

Moim zdaniem wszystkie jednostki są fajne i nie mam ulubionej. :D
Ale najmocniejszym z nich jest chyba piechur z mieczem - nie ma słabych punktów.
Awatar użytkownika
Wojtek#14
Użytkownik Forum
Posty: 20
Rejestracja: 30 maja 2009, 18:33

Post autor: Wojtek#14 »

Ma tylko jeden słaby punkt: jest zbyt wolny i kusznicy mogą go szybko zabić. :)
"Kto nic nie wie, musi wierzyć we wszystko"
Awatar użytkownika
Michailoff
Moderator
Posty: 933
Rejestracja: 15 paź 2005, 11:05
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Michailoff »

Wojtek#14 pisze:Ma tylko jeden słaby punkt: jest zbyt wolny i kusznicy mogą go szybko zabić. :)
Jeszcze skuteczniej uczynią to barbarzyńcy i kawaleria... Miecznik z tymi chorągwiami nie ma szans ;).
Crimson (king) Michailoff
ODPOWIEDZ