[Poradnik]Jak zrobić 9999 kamienia lub innego surowca?
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
Bynajmniej nie wiem dlaczego nazwałeś Kamsona noobem, trochę to nie pasuje do jego wypowiedzi...Renixon pisze:@up
ale noob to 100% moje wiec sie odwal i od nikogo nie przerznelem
@@ Nie wszystko potrafi wasz skrypt editor co CE sa fajniejsze kody
Na multiplayerze udalo mi sie zczitowac surke a kolo nic nie wiedzial xD
Do Twojej za to bardzo... a oto dowód: "Na multiplayerze udalo mi sie zczitowac surke". Wnioski wyciągnij sam...
Tak czy siak Twój "edytor" jest niepraktyczny... i szczerze wątpię aby ktoś z niego skorzystał.
DeBe, to nie jest jego program, lecz zademonstrował do czego można użyć tego programu. Tak czy siak nie ma sensu używania kodów w nawet najbardziej beznadziejnej sytuacji militarnej, jak i pozostałych. Również jest z tym 10x więcej roboty niż jakiś " noobek " chciałby używać. Załóżmy że ktoś kto nie potrafi myśleć strategicznie lub nie potrafi grać w KaM zechce grać se ułatwić grę to pewnie będzie wolał sobie poklikać w spichrzu niżeli jakimiś programami wyłapywać dany proces odpowiadający danej funkcji, oczywiście z takim programem możemy zmienić każdą wartość, można na przykład wywoływać daną jednostkę z warowni ale takie sposoby całkowicie mijają się z celem.
jakim ty wogóle prawem sie tak o mnie wyrażasz co?? To że powiedziałem co myśle(bo po to jest ten temat) to nie znaczy że by mnie wyzywać od noobów. Jeszcze jedno wiesz że na edytorze misji też można czitować na multiplayerRenixon pisze:@up
ale noob to 100% moje wiec sie odwal i od nikogo nie przerznelem
@@ Nie wszystko potrafi wasz skrypt editor co CE sa fajniejsze kody
Na multiplayerze udalo mi sie zczitowac surke a kolo nic nie wiedzial xD
Twoj?? "edytor"? on nie jest moj, ale poradnik takDeBe pisze:Bynajmniej nie wiem dlaczego nazwałeś Kamsona noobem, trochę to nie pasuje do jego wypowiedzi...Renixon pisze:@up
ale noob to 100% moje wiec sie odwal i od nikogo nie przerznelem
@@ Nie wszystko potrafi wasz skrypt editor co CE sa fajniejsze kody
Na multiplayerze udalo mi sie zczitowac surke a kolo nic nie wiedzial xD
Do Twojej za to bardzo... a oto dowód: "Na multiplayerze udalo mi sie zczitowac surke". Wnioski wyciągnij sam...
Tak czy siak Twój "edytor" jest niepraktyczny... i szczerze wątpię aby ktoś z niego skorzystał.
- Michailoff
- Moderator
- Posty: 933
- Rejestracja: 15 paź 2005, 11:05
- Lokalizacja: Kraków
Ja to skomentuję krótko - sorry Winnetou, spóźniłeś się. Jakieś 1.5 roku temu, gdy nie było edycji skryptów, ten program byłby o wiele bardziej użyteczny. Dziś może być użyty tylko w sytuacji alarmowej, w przypadku, gdy W TRAKCIE gry (skrypty tylko ustalają to, co dostajemy na starcie, nie ma mowy o edycji save'ów) zabraknie JEDNEGO konkretnego surowca, choć i tak kod oficjalny (domek lub literka P) jest łatwiejszy w użyciu... Co do gry multiplayer - nie ma nic gorszego, niż wypaczanie wyniku walki z żywym przeciwnikiem - osoba na tym przyłapana jest niezwykle źle postrzegana w oczach innych, nikt z nią nie chce grać. Poza tym - na oficjalnych turniejach w wielu grach takie trainery (typu maphack - programik odkrywający całą mapę bez konieczności zwiadu) są niedozwolone, a ich stosowane w grze wieloosobowej kończą się po prostu dyskwalifikacją, o hańbie nie zapominając. Nie mogę zapomnieć dodać też tego, że kody cholernie wypaczają sens i satysfakcję z gry. Jeśli chcesz tracić grając z kodami w trybie singleplayer - proszę, droga wolna, jednak mówię, że naprawdę wiele tracisz. Natomiast jeśli chodzi grę multiplayer - będę takie zjawisko publicznie potępiał - o ile gra w singla z kodami to jest sprawa danej osoby, o tyle gra wieloosobowa polega na walce z żywym przeciwnikiem i tenże przeciwnik (czyli osoba po drugiej stronie kabla) chce stoczyć uczciwy bój z uczciwym graczem, nie z oszustem. A raz splamioną reputację u ludzi niezwykle ciężko jest odzyskać.
Oczywiście ja wolę pozostać rzy tradycyjnym sposobie rozgrywki bez kodów i polecam ją KAŻDEMU, nieważne w jakiej grze. Jak przechodzisz grę bez kodów - masz dzięki temu ogromną satysfakcję z jej ukończenia, zwłaszcza, jeśli była to pozycja naprawdę bardzo ciężka i wymagająca.
Amen.
Oczywiście ja wolę pozostać rzy tradycyjnym sposobie rozgrywki bez kodów i polecam ją KAŻDEMU, nieważne w jakiej grze. Jak przechodzisz grę bez kodów - masz dzięki temu ogromną satysfakcję z jej ukończenia, zwłaszcza, jeśli była to pozycja naprawdę bardzo ciężka i wymagająca.
Amen.
Crimson (king) Michailoff

