"Taktyka"

Szukasz kodu? Znasz praktyczne, przydatne sztuczki lub ich szukasz? A może opracowałeś interesującą taktykę? Zajrzyj tu!

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Odpowiedz
lolkowatylol
Użytkownik Forum
Posty: 6
Rejestracja: 13 wrz 2009, 13:36

"Taktyka"

Odpowiedz z cytatem

Post autor: lolkowatylol »

Jeszcze nie zauważyłem żeby ktoś to napisał więc piszę

Napisze jakimi taktykami zawsze przechodziłem grę

Taktyka 1

Idziemy jednym żołnieżem który atakuje w zwarciu do bazy wroga omijając jednostki wroga stajemy żołnierzem w wejściu do budynku(najlepiej zamku) uwarzając żeby nie zaatakować żadnego pomocnika i zaczynamy atakować budynek tak aby nikt nie mogł wejś i wyjść w ten sposób przeciwnik nie będzie szkolić żołnieży.
(jeżeli zaatakujemy jakiegoś człowieka to armia przeciwnika zacznie nas atakować

Taktyka 2

Podchodzimy jednym łucznikem do armi wroga i ściagamy go do swojej dobrze rozstawionej czyli łucznicy za topornikam itp.

W ten sposób zawsze przechodziłem kampanie :D
Awatar użytkownika
DeBe
Użytkownik Forum
Posty: 1010
Rejestracja: 27 cze 2007, 22:37
Lokalizacja: z chipsów Lays

Re: "Taktyka"

Odpowiedz z cytatem

Post autor: DeBe »

lolkowatylol pisze:Jeszcze nie zauważyłem żeby ktoś to napisał więc piszę
Bo nie szukałeś...
lolkowatylol pisze:Idziemy jednym żołnieżem który atakuje w zwarciu do bazy wroga omijając jednostki wroga stajemy żołnierzem w wejściu do budynku(najlepiej zamku) uwarzając żeby nie zaatakować żadnego pomocnika i zaczynamy atakować budynek tak aby nikt nie mogł wejś i wyjść w ten sposób przeciwnik nie będzie szkolić żołnieży.
(jeżeli zaatakujemy jakiegoś człowieka to armia przeciwnika zacznie nas atakować
Moim zdaniem kiepska taktyka. Po pierwsze: Nie zawsze da się przejść obok rozwścieczonych żołnierzy wroga (z tego co sobie przypominam, to tylko w kilku misjach). Po drugie: Problemem może być ominięcie wszystkich pomocników naszego nieprzyjaciela... jest ich zazwyczaj cała masa, a nasz wojak sam się do któregoś przylepi, jeśli będzie dostatecznie blisko. Po trzecie: Nie dałbym sobie ręki uciąć, że po zaatakowaniu budynku przeciwnika ten się na nas nie rzuci z armią. Podejrzewam, że to nie zawsze działa.
lolkowatylol pisze:Podchodzimy jednym łucznikem do armi wroga i ściagamy go do swojej dobrze rozstawionej czyli łucznicy za topornikam itp.
To już jest dobrze znane...
lolkowatylol
Użytkownik Forum
Posty: 6
Rejestracja: 13 wrz 2009, 13:36

Odpowiedz z cytatem

Post autor: lolkowatylol »

co do taktyki 1 wchodzimy omijamy wojsko idziemy tam gdzie nie ma drog i wierzyczek kiedy widzimy zamek wyczuwamy moment kiedy nikt przy nim nie chodzi co sięnie zdarza rzadko i sie ustawiamy w przejsciu żołnierze napewno nie zaatakują chyba że są naprawdę blisko.
Odpowiedz