Żadne odkrycie... równie dobrze można szpiegować innymi jednostkami. Może zdarzyć się też tak, że po zaatakowaniu danym żołnierzem np. jadalni, czy spichrza przeciwnika, ten nie zareaguje. Poza tym po kij szpiegować wroga? Znajomość rozmieszczenia wszystkich jego ważniejszych budowli może się przydać... ale nie przesadzajmy, w tej grze nie jest to aż tak wartościowa wiedza.
DeBe pisze:Znajomość rozmieszczenia wszystkich jego ważniejszych budowli może się przydać... ale nie przesadzajmy, w tej grze nie jest to aż tak wartościowa wiedza.
Czyżby? Na niektóre strategie kij tam, gdzie te budynki leżą... Ale dla mojego stylu (w którym armią trzeba walczyć bardzo oszczędnie) w niektórych misjach jest to wręcz kluczowe. Aczkolwiek łucznik do takiego celu jest beznadziejny - lepsza lekka jazda.
Właśnie o to mi chodziło łucznikiem można wejść do wsi komputera i chodzić między jego pomocnikami.Tylko nie można dać mu strzelić.(może to też być inna jednostka strzelająca)
tyle ze gdy osada jest ottoczona wiezami to trzeba z regulu poczekac az rekrut pojdzie jesc - ogolnie lucznik sie przydaje ale tylko do chodzenia po osadzie i wyciagania przeciwnika przed szereg. Jak mam lekka jazde lub ciezka to z niej skorzystam w celu malych zwiadow
Nieprawda, bo pachołek gdy wskażesz go gdzie ma iść to kawałek przejdzie albo od razu reaguje na wroga.
Ja zazwyczaj wroga zwiedzę, popatrzę gdzie wojska chowa w mieście, potem sobie wrócę do swoje osady. Buduje miasto tak wielkie, nawet prawie na całą mapę, i gdy skończą szkolić rozpoczynam prawdziwą rzeź
Jasne, przecież lekka jazda jest zwinna i można wykołować wieżę na luzie i nie trafi w ciebie. Gdy chcesz tak zrobić zazwyczaj odlicz zasięg wieży ( około 5, czasem 6 pól )
Wg mnie najlepsza dla zwiadu jest lekka jazda gdyz jest najszybsza jednostka w grze. a c do ww. wypowiedzi: ujmę to tak... jak jedziemy na zwiad to zazwyczaj 3mamy sie zdala od pomocnkow i innych obywateli wioski prrzeciwnika wiec po co wolny, mało odporny na ciosy łucznik ?