Witam,
mam problem z grafą w grze, a dokładniej to "dziwnymi kolorami" (jakolwiek to nazwać).
Sytuacja się przedstawia tak:
http://i40.tinypic.com/28l6kaa.jpg
I oczywiście z czymś takim nie da się grać. Dodam, że mam Vindows Vista x32 i korzystam z directx.cpl ,który poprawia lag myszki.
Proszę o jakąś pomoc w ogarnięciu tej grafiki.
EDIT - przepraszam za tak duże zdjęcie, a co do tego białego prostokąta pod screenem to oczywiście w grze on nie występują, a jest to efektem przesunięcia screena w paincie.
//Zamiast wstawiania ogromnych screenshotów lepiej dać link lub klikalną miniaturkę - tu zmieniłem
kuba11100
Problem z grafiką.
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
Problem z grafiką.
"Arbeit Mach Frei"
Po pierwsze - "problemy techniczne"
Po drugie - na wszelki wypadek nie wdychaj żadnego białego proszku przed monitorem, jest w końcu elektrostatyczny i może przyciągnąć coś poza kurzem.
Po trzecie - W każdym spychoterapeutycznym dziale technicznym powiedzą Ci, że standardową procedurą postępowania jest reinstalacja samej gry, a potem nałożenie po kolei patchy. Jeśli to nie pomoże należy zgłosić się w "problemy techniczne" podając typ i wersję systemu operacyjnego, rodzaj i taktowanie karty graficznej, markę klawiatury, numer buta i co jadłeś wczoraj na obiad.
PS: Ano, jako że jestem upierdliwym skurczybykiem wytknę Ci jeszcze, że zapakowałeś wielgachnego screena, który rozpycha obraz i trzeba przewijać co jest niesamowicie niewygodne, może prowadzić do depresji, alkoholizmu, nieplanowanych ciąż i planowanych samobójstw. Miej to na uwadze!
Po drugie - na wszelki wypadek nie wdychaj żadnego białego proszku przed monitorem, jest w końcu elektrostatyczny i może przyciągnąć coś poza kurzem.
Po trzecie - W każdym spychoterapeutycznym dziale technicznym powiedzą Ci, że standardową procedurą postępowania jest reinstalacja samej gry, a potem nałożenie po kolei patchy. Jeśli to nie pomoże należy zgłosić się w "problemy techniczne" podając typ i wersję systemu operacyjnego, rodzaj i taktowanie karty graficznej, markę klawiatury, numer buta i co jadłeś wczoraj na obiad.
PS: Ano, jako że jestem upierdliwym skurczybykiem wytknę Ci jeszcze, że zapakowałeś wielgachnego screena, który rozpycha obraz i trzeba przewijać co jest niesamowicie niewygodne, może prowadzić do depresji, alkoholizmu, nieplanowanych ciąż i planowanych samobójstw. Miej to na uwadze!
http://farmersi.pl - polecam wszystkim, którzy cenią sobie wymagającą myślenia rozgrywkę na poziomie.
-
kuba11100
- Administrator Forum

- Posty: 1667
- Rejestracja: 18 sie 2008, 13:57
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Ukrywam wielgachnego screenshota, przenoszę i odsyłam do FAQ, pkt. 5.2.
...że tak powiem - S...Toczek pisze:Po pierwsze - "problemy techniczne"
Po drugie - na wszelki wypadek nie wdychaj żadnego białego proszku przed monitorem, jest w końcu elektrostatyczny i może przyciągnąć coś poza kurzem.
Po trzecie - W każdym spychoterapeutycznym dziale technicznym powiedzą Ci, że standardową procedurą postępowania jest reinstalacja samej gry, a potem nałożenie po kolei patchy. Jeśli to nie pomoże należy zgłosić się w "problemy techniczne" podając typ i wersję systemu operacyjnego, rodzaj i taktowanie karty graficznej, markę klawiatury, numer buta i co jadłeś wczoraj na obiad.
PS: Ano, jako że jestem upierdliwym skurczybykiem wytknę Ci jeszcze, że zapakowałeś wielgachnego screena, który rozpycha obraz i trzeba przewijać co jest niesamowicie niewygodne, może prowadzić do depresji, alkoholizmu, nieplanowanych ciąż i planowanych samobójstw. Miej to na uwadze!
z problemem sobie już poradziłem sam.
"Arbeit Mach Frei"
-
kuba11100
- Administrator Forum

- Posty: 1667
- Rejestracja: 18 sie 2008, 13:57
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Że tak powiem - uważaj, co mówisz (regulamin, pkt. 2.3 i 2.4), co do osób zaczynających pobyt na forach w tak kulturalny sposób jestem uprzedzony.MalecZKS pisze:...że tak powiem - S...
z problemem sobie już poradziłem sam.
Słówko ciachnąłem, jakby co.
Wiem, ciężko to zrozumieć, ale można mieć już dosyć ciągle powtarzających się tematów o tych samych problemach.
No i zamykam, chyba nie ma tu nic więcej do powiedzenia.