Mogę być w błędzie przez niesięganie pamięcią, ale pomocnicy zwykli brać towar ze spichrza ulokowanego obok nich lub/i z budynków wyjściowych w razie niedoboru surowca (tutaj: kamieniołom). Jeżeli w spichrzu drugim jest budulec, a pomocnicy nawet stojąc nieopodal nadal prują do tego pierwszego, być może rytuał ten przerwie połączenie obu budynków drogą. Musiałbym sprawdzić, czy wznoszone wieże przy spichrzu drugim (przeciwdziałające wizycie wroga) również budowane byłyby takim sposobem...
Jednak nieważne i do wywalenia. Liczyłem że przemycą z jednego do drugiego a tu ni mennicy ni dymarki żeby przetopić rude i ni warowni by przenosić wyposażenie, mój błąd.
po 1600 będę się dalej bawił jestem przed 1 atakiem
Trzymamy kciuki. Jeżeli zdołasz odeprzeć ataki przeciwnika, to ten nie zakłóci Tobie stawiania ciężkiej gospodarki na równe nogi. Wykorzystaj ukształtowanie terenu, podpadnij oddziałom wrogich kuszników i nie daj sobie grać na nosie.
Na razie trochę powybijałem pomocników wgl nie wiem czemu sami pozdychali z głodu jak wchodziłem do wioski //to było wczoraj po ataku spróbuję wojnę błyskawiczną