^^^^^^^^^^^^^^^||......|"\
| ZIMNA WÓDKA..||......||'""|""\__,_
| ______________ ||__..|I__|__I___ |)
|(@) |(@)"""**|(@)(@)********* |(@)
to jest samochód z zimna wódka, zadbaj o to by dojechal dzis do kazdego!Dzis jest dzien najlepszych przyjaciól, ziomali. Wyslij to do wszystkich osób na liscie i do mnie z powrotem ( nawet gdy bede niedostepny). Poczekaj ile dostaniesz odpowiedzi. Jesli wiecej niz osiem to znaczy, ze jestes lubiany i sie dzis opijesz lub najpózniej jutro :]
To właśnie przysłał mi kolega DeBe. Szkoda, że jednak nie wszyscy nasi kamraci wyrośli z tego typu rzeczy.
Fakt. Przyznaje się do błędu. Prawie nigdy nie wysyłam łańcuszków. Dziś się jednak to zdarzyło. Nie spodobało mi się to, że Pan Khelben umieścił treść wiadomości na forum. Jakby nie patrzeć wysłałem ją tylko do niego a nie do wszystkich użytkowników. Zawiodłem się na Tobie Khelbenie.
Wiecie co, to nie jest miejsce na sprzeczki, zwłaszcza o takie sprawy. Załóżcie temat " Nasze sprzeczki" i tam się kłóćcie, a nie tu. Jeszcze zdenerwujemy pana Lucbacha i co wtedy będzie???(Wolę nie myśleć)
A wracając do tematu, to zlikwidowanie komunikatorów nic nie pomoże - jak nie przez nie to na e-maila też ci przyślą. Moim zdaniem ban za łańcuszek 1raz - 1 dzień, 2 razy - dwa dni - trzy - ban całkowity.
Wczoraj dostałem coś takiego. Mrożące krew w żyłach, ale trzeba przyznać coraz większą pomysłowość autorom.
w 1933roku zamordowano dziewczynę. Miała 16lat. Chłopak zakopał ją żywcem w ziemi ciągle powtarzając "Toma-sota-baltu" jeśli już przeczytałeś/przeczytałaś te słowa duch tej dziewczyny zjawi sie u ciebie w nocy. Będzie czekała na suficie aby zamordować cię w ten sam sposób jak ją zamordowano. Dziewczyna chciała być zawsze sławna wiec nie zamorduje cię pod 1 warunkiem : wyślesz ta wiadomość 33 osobom. W ten sposób spełni się jej marzenie o sławie
Jak na razie nie umarłem. Poza tym - duchy nie mordują.
Można powiedzieć/napisać, że mnie zamordowałeś Khelbenie... ale jak zobaczę na suficie coś dziwnego (np. pleśń) to pozwę Cię do sądu...
Zastanawiam się nad jednym... czy załóżmy w 1934 roku ludzie wysyłali sobie ten łańcuszek przez gg...hmm.
Jak widać jeszcze żyję (co na pewno cieszy większość twórców kampanii ;]), a wczorajszej nocy nie zauważyłem niczego zdumiewającego na suficie poza pająkami...
Mogę za to wysłać 33 osobom ten łańcuszek jeśli się spełni moje marzenie o sławie... przecież nie będę tyrał za jakąś dziewuchę.