Na stos z bluźniercą! Akurat "Potop" jest jednym z wybitniejszych jego utworów, dobrze wypadającym na tle innych artystów...Michailoff pisze:ja na myśl o tym, co trzeba czytać w liceum (i to w jakim tempie, np. "Potop" w tydzień - a wszyscy doskonale wiemy, że Sienkiewicz jakimś wybitnym pisarzem nie był),
Khelbenie, naprawdę uważasz Władcę Pierścieni za nudziarstwo? Skakałbym z radości, gdyby była to u mnie lektura obowiązkowa! Śródziemie Tolkiena jest naprawdę genialne, imponująco rozbudowane i realistyczne: rozrysował mapy, nakreślił historię, mitologię, rodowody i religie! Jak można tego nie polubić?
Przechodząc do sedna, moją ulubioną lekturą szkolną jak dotychczas jest właśnie "Potop" Sienkiewicza (nie, nie jestem jeszcze w szkole średniej, ale zdarzyło mi się to przeczytać [2 razy zresztą]).
//edit:
Ktoś może zedytować "lubiałem" w ankiecie na "lubiłem"?
<