chodzi mi oto ze w morowind zbierasz walczysz kradniesz jest troche akcji a w kam nic niema takiego co sie wystraszy np.wyskakujace ogary z krzakow grasz se a tu nagle graaaaaaaaa i sie wystraszyles i przegrywasz oto mi chodzi
z tego co mi wiadomo - a o Morrowindzie wiadomo mi raczej sporo 8) - jest to przygodówka, a K&M to przecież strategia. W The Elder Scrolls 3 przecież jest się jedną postacią, a w K&M masz pełne oddziały...
A propo TES 3 byłeś kiedyś w (Morrowindzie) zamieniony w wampira? jest ponoć zaladwie pare miejsc gdzie można zostać właśnie wampireeem... jeśli chce ktoś na to odp. rzucić - to w odpowiednio do tego poświęconym temacie. A tera wracajmy do KAM