Offtop o źródłach z "Propozycji postaci"
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
- Sir Feliks
- Moderator
- Posty: 743
- Rejestracja: 03 sie 2009, 02:43
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
byś musiał znać dobrze kogoś z ekipy lub przedstawić się jako np. Bill Gates (ten od windowsa
) i zaoferować "współpracę" czy może akcje w MS i dać na zadatek pewną sumkę...
a tak serio - Lepiej pobawmy się (za czas jakiś) KaM Remake.
Jest otwarto kodowy.
Tak czy siak - gdybanie bo i tam nic nie mamy.
a tak serio - Lepiej pobawmy się (za czas jakiś) KaM Remake.
Jest otwarto kodowy.
Tak czy siak - gdybanie bo i tam nic nie mamy.
http://senrix.pl/ - wkrótce się odrodzi
Biorę się za pisanie książki. Pytajcie, a dam poczytać.
Kampanię "Bitwa o Afirnatil" >kiedyś< zrobię.
http://www.knights.andmerchnats.cba.pl/ ... php?t=2067
Biorę się za pisanie książki. Pytajcie, a dam poczytać.
Kampanię "Bitwa o Afirnatil" >kiedyś< zrobię.
http://www.knights.andmerchnats.cba.pl/ ... php?t=2067
Zanim Krom skończy swoje dzieło, to niestety trochę potrwa... A gdyby dostać kod źrodłowy, to zmiany możnaby wprowadzać znacznie szybciej. Doceniam to co robi Krom, ale ponowne zorganizowanie takiej petycji, jaka była kiedyś... To w sumie niewielki kłopot. No i musimy też pamiętać, że KAM, pomimo tego, że ma tonę blędów i jeszcze trochę, to mimo wszystko sporo z nich w ciągu tych lat zostało wyeliminowanych (ale dalej ciężko czasami grać
). Stworzenie dalszych poprawek i różnych modyfikacji trwałoby krócej z tym co już znamy, niż z tym, co na razie powstaje. Tak w ogóle- wiecie, że modderzy Gothica 3 modyfikują go poprzez edytory hexów? Oni też ni mają kodu źródłowego
Uparci z nich goście...
Ja bym próbował go odkupić , aby mieć go na własność... Bo za darmo nic nie ma na tym świecie 
Ostatnio zmieniony 04 sty 2011, 21:42 przez Joker, łącznie zmieniany 1 raz.
Heeh... Kod źródłowy to nie batonik
nie dostaniemy go za 5 zł
Ale można by najpierw zapytać jeszcze raz czy by nie oddali oddanym graczom swojej gry za free. Ewentualnie jak się nie zgodzą, to zapytać o cenę... Kto właściwie prowadził ostatnio "rozmowy" w sprawie kodu gry, bo ja się nie orientuje za bardzo...
-
kuba11100
- Administrator Forum

- Posty: 1667
- Rejestracja: 18 sie 2008, 13:57
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Petycję organizował Lewin.
Żeby jeszcze raz wystosować prośbę trzeba by było sięgnąć po więcej argumentów i propozycji tak, żeby był wilk syty i owca cała. Można zaproponować konkretne warunki. Wielu często utożsamia otwarcie źródeł z bardzo liberalnymi licencjami, które takim firmom jak Zuxxez niekoniecznie muszą odpowiadać. Główne ich obawy to właśnie przywłaszczenie sobie lub wyciek kodu. Tutaj też dochodzi kolejna rzecz - kod wcale nie musi być czytelny i nadawać się do poprawiania ze względu na to, że jest po prostu stary. Sam Ohlmann o tym wspomniał. Idąc dalej, w powyższym przypadku, problem mógłby być w przypadku chęci użycia jakichś algorytmów z oryginalnego KaM w remake'ach - mogłoby to zostać uznane za niedozwolone użycie fragmentów kodu.
Poprzedni list nie mówił nic o tych sprawach, więc początkowo zamiast pieniędzy można zasugerować właśnie podobne ograniczenia co do użycia kodu. Ciągle powtarzam przykład Wormsów: Armageddon, gdzie kod dostało dwóch programistów-wolontariuszy (tak, nic im nie płacą), a patche wychodzą do dziś. Tylko, że...
Samym powodem może być też mała popularność gry - na czymś bardziej znanym łatwiej zarobić trochę grosza. Tu mamy ledwo garstkę fanów, gra szczególnie popularna nigdy nie była, to o czym tu gadać?
Odkupienie kodu na własność pewnie nie opłacałoby się im jeszcze bardziej, bo wiązałoby się to z możliwością tego, na co firma się stanowczo nie zgadza, bo oznaczałoby to straty.
Są jeszcze inne kwestie, ale praktycznie można je wymieniać w nieskończoność.
Żeby jeszcze raz wystosować prośbę trzeba by było sięgnąć po więcej argumentów i propozycji tak, żeby był wilk syty i owca cała. Można zaproponować konkretne warunki. Wielu często utożsamia otwarcie źródeł z bardzo liberalnymi licencjami, które takim firmom jak Zuxxez niekoniecznie muszą odpowiadać. Główne ich obawy to właśnie przywłaszczenie sobie lub wyciek kodu. Tutaj też dochodzi kolejna rzecz - kod wcale nie musi być czytelny i nadawać się do poprawiania ze względu na to, że jest po prostu stary. Sam Ohlmann o tym wspomniał. Idąc dalej, w powyższym przypadku, problem mógłby być w przypadku chęci użycia jakichś algorytmów z oryginalnego KaM w remake'ach - mogłoby to zostać uznane za niedozwolone użycie fragmentów kodu.
Poprzedni list nie mówił nic o tych sprawach, więc początkowo zamiast pieniędzy można zasugerować właśnie podobne ograniczenia co do użycia kodu. Ciągle powtarzam przykład Wormsów: Armageddon, gdzie kod dostało dwóch programistów-wolontariuszy (tak, nic im nie płacą), a patche wychodzą do dziś. Tylko, że...
Samym powodem może być też mała popularność gry - na czymś bardziej znanym łatwiej zarobić trochę grosza. Tu mamy ledwo garstkę fanów, gra szczególnie popularna nigdy nie była, to o czym tu gadać?
Odkupienie kodu na własność pewnie nie opłacałoby się im jeszcze bardziej, bo wiązałoby się to z możliwością tego, na co firma się stanowczo nie zgadza, bo oznaczałoby to straty.
Są jeszcze inne kwestie, ale praktycznie można je wymieniać w nieskończoność.