EEE to chyba pokrojony chleb w misce zalany winemkubarychle pisze:winochleb
Nie no żartuje
Przede wszystkim chleb - zawsze mam go nadwyżki w spichrzu. Inwestuje też w kiełbache ale długo ją się robi - chodzi głownie o procesy kiełbasiane w chlewie.
Co do wina to robie różnie: jeśli mam dużo miejsca na rozbudowe to robie ok 4 winnic, wtedy wina jest sporo. Chatki rybackie też stawiam , zwykle dwie, zwykle ryb starcza na styk.
A tak propos: mnie podnosi na duchu widok pełnej jedzenia gospody
Czy nie dziwi was fakt, że świnie po zarżnięciu są przerabiane w kurczaki a następnie w rzeźni dopiero w kiełbasy?? Albo chłop w winnicy mientoli te winogrona bez ściągania butów