O, z WF-em mam podobnie jak @rTeq, tyle że z nieco innych powodów. Teoretycznie sprecyzowanej listy zabronionych ćwiczeń fizycznych nie mam (ogólnie - to, co cięższe). W nic grać nie umiem, pływać też, ze sportów zostaje więc rower, biegi (za autobusem), bilard, szachy, poker...
No dobra, czasem ćwiczyć trzeba, chociaż generalnie jestem leniem.
Alergia też czasami daje o sobie znać (od roku), ale spokojnie idzie wytrzymać bez leków.