Wasze Strategiczne Przygody
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
ty to mówisz
Ty to mówisz... ja z łatwością przechodzę wszystkiem pozostałe 
Witam jestem nowy na tym forum, jestem ze słupska. Parę lat temu na starym kompie pykałem w TSK a pare miesięcy temu odkąd mam nowego kompa grałem w TPR ale musiałem odinstalowac bo mi sie ciągle zwieszała (to chyba przez XP). W obu kampaniach przeszedłem wszystkie misje. Pamiętam że w TSK w misji 1, 2, 4, 5, 7, 9, 12, 15, 16 i 18 ( nie licząc misji taktycznych) pokonałem wroga tym wojskiem, które miałem na początku bez dorabiania żadnego żołnieża. Dla mnie najtrudniejszymi i ulubionymi były misje 8, 11, 14 i 20.
Nabrałem ostatnio ochoty znów pograc w KM ale zniechęca mnie to, że ciagle zacina mi się na nowym kompie
Nabrałem ostatnio ochoty znów pograc w KM ale zniechęca mnie to, że ciagle zacina mi się na nowym kompie
pobierz
W takim razie pobierz śmiało se patcha z tej strony, bynajmniej powinno pomóc w TPR w misjach taktycznych, co do zawieszania się na xp, mi się nie zawiesza... problem z grą i podobne sprawy są w temacie "Problemy techniczne z grą"...
Swoją drogą - dzięki że napisałeś w tym żadko odwiedzanym temacie... Zapraszam do opisywania swoich przygód
Swoją drogą - dzięki że napisałeś w tym żadko odwiedzanym temacie... Zapraszam do opisywania swoich przygód
No to jak chcieliście opowieść o misji 20 to macie
Za 10 razem udało mi się wreszcie, odeprzeć początkowy atak przeciwnika zachowując jeszcze trochę wojska. Rozpocząłem rozbudowę bazy i ruszyłem na podbój, strefy po lewej stronie. Znowu próbowałem chyba z 4 razy, ale w końcu udało się zniszczyć obronę przeciwnika (trzeba mieć szczęście i tak sprowokować kuszników wroga, żeby do nas podeszli). Rozwaliłem warownie i powróciłem kilkoma jednostkami do domu. Ponieważ pozostało mi jeszcze trochę ciężkiej jazdy, postanowiłem prześlizgnąć się do wnętrza zamku (mostem z lewej strony). Odkryłem teren, zabili mi rycerza, ale co zwiedziłem to moje
. W moim mieście szybko postawiłem pola, winnicę i zacząłem budować wieże obronne aby odeprzeć atak nieprzyjaciela. Wieże budowałem oczywiście tylko z prawej strony, bo przecież lewa była rozpykana. Odparłem pierwszy, słaby atak ciężkiej jazdy na moje fortyfikacje. Aż tu nagle patrzę, a z lewej strony pojawia się czarny „sznurek” na mapie. Jazda wroga wyjechała z centrum przez most, który znajdował się na zachodzie. Ponieważ nie byłem przygotowany na ich wizytę (lewa strona była zupełnie nie osłonięta) szybko dostałem po tyłku. Może bym jeszcze dał radę gdyby nie to że z prawej pojawił się drugi "sznureczek", a to było już ponad mije siły. Ot cała historyja, prawda że urzekająca

Za 10 razem udało mi się wreszcie, odeprzeć początkowy atak przeciwnika zachowując jeszcze trochę wojska. Rozpocząłem rozbudowę bazy i ruszyłem na podbój, strefy po lewej stronie. Znowu próbowałem chyba z 4 razy, ale w końcu udało się zniszczyć obronę przeciwnika (trzeba mieć szczęście i tak sprowokować kuszników wroga, żeby do nas podeszli). Rozwaliłem warownie i powróciłem kilkoma jednostkami do domu. Ponieważ pozostało mi jeszcze trochę ciężkiej jazdy, postanowiłem prześlizgnąć się do wnętrza zamku (mostem z lewej strony). Odkryłem teren, zabili mi rycerza, ale co zwiedziłem to moje
sad but true
Dzięki wielkie, za opisanie tej wstrząsającej opowieści - tyle że na mnie najechał z też niezabudowanej wieżami strony przeciwnik z sektoru środkowego... Zaatakowały mnie: sektor środkowy i wschodni, w tym że wschodnie zaatakował mnie z prawej zabudowanej wieżami strony, a środkowy jadjąc slalomem i omijając wzgórza, zaatakował mnie z przeciwnej strony. Oczywiście były to tylko rezerwy. A najlepsze w tym było to, że armia jaką miałem, choć znowu nie była taka olbrzymia (ale zawsze była), siedziała se w bazie zachodniej wroga i czatowała przy moście, czekając jeszcze na posiłki... Niestety po niedługim czasie nie mieli już na co czekać. Oczywiście armia była z drewna, akurat w tej misjii, bo innym razem jak przechodziłem 20 misje, używałem kodów ile wleźie (wydało się, spalcie mnie
); tak i tak nie mogłem jej przejść. Wróg w tej misjii ma 3/6 oddziałów ciężkiej jazdy, do tego 2/6 mieczników i 1/6 innych oddziałów, w tym: kuszników i oddziałów z lekkimi pancerzami. (Ewentualnie żołdactwo się znajdzie, jak zaatakujemy jakiś sektor, wróg mógłby nas pojedyńczymi jednostkami atakować...
A na razie to wszystko - opisałem misję 20
A na razie to wszystko - opisałem misję 20
-
piotrek_1000
- Użytkownik Forum
- Posty: 331
- Rejestracja: 21 paź 2005, 19:31
- Lokalizacja: Giżycko
-
piotrek_1000
- Użytkownik Forum
- Posty: 331
- Rejestracja: 21 paź 2005, 19:31
- Lokalizacja: Giżycko
tigikamil
Tigikamil ma rację... tu opowiadamy przygody, jakie nas spotkały w KAM... przeczytaj sobie Piotrku pierwszy post... Tak czy inaczej zaczynam opowiadać... :
Misja 19...
Wczoraj spędziłem cały wieczór na gg, opowiadając jednemu z graczy - jak przejść 19 misję w TSK. Trochę to potrwało, bo nie miałem dużo problemów z tą misją, więc też nie zapamiętywałem zbytnio: jak, gdzie i kiedy co atakuje...Wczoraj wszystko musiałem umieć na pamięć
... teraz to dopiero każdemu w 19 misji pomogę. To była dopiero przygoda (choć nie do końca trzyma się tematu, ale to jedyny taki pościk
). Etap normalnie znam już na pamięć. A rozmowa nie była za trudna - bo musiałem i rozmawiać z gostkiem na temat przejścia tej isji i grać równocześnie w ten etap, patrząc w jakim miejscu są jakie jednostki i w jakiej kolejności wóg atakuje. Było sporo błęów, bo na początku myslałem że dobrze tą misję pamiętam, ale jednak... Skończyło się na tym, że po mniejwięcej godzinnej rozmowie, gościu napisał: "PRZESZEDŁEM 19 ETAP
"
To na razie tyle
Misja 19...
Wczoraj spędziłem cały wieczór na gg, opowiadając jednemu z graczy - jak przejść 19 misję w TSK. Trochę to potrwało, bo nie miałem dużo problemów z tą misją, więc też nie zapamiętywałem zbytnio: jak, gdzie i kiedy co atakuje...Wczoraj wszystko musiałem umieć na pamięć
To na razie tyle