Jakim chciałbyś być rycerzem?

Miejsce na dyskusje "off-topic"

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Joker
Użytkownik Forum
Posty: 784
Rejestracja: 02 mar 2009, 12:51
Lokalizacja: Lubin
Kontakt:

Jakim chciałbyś być rycerzem?

Post autor: Joker »

Witam chciałem się spytać jakim chcielibyście być Rycerzem w czasach średniowiecznych? Jakim, i dlaczego akurat nim? Proszę również sugerować się k&m czyli: łucznik , pikinier , kusznik , ciężka jazda , miecznik itp.
Ja chciałbym być Kusznikiem ponieważ lubię kusze i wydawało by mi się fajne stać na warcie zamku i strzelać z kuszy. :D A Wy? Kim chcielibyście być ?
Jeżeli chciałbyś być farmerem, poddanym króla ,lub nawet Samym Królem to śmiało pisz :D
Awatar użytkownika
zen
Użytkownik Forum
Posty: 75
Rejestracja: 12 wrz 2006, 00:12
Lokalizacja: Płock

Post autor: zen »

Skoro mam śmiało o w/w pisać.
Pragnął bym być"Zorro" i w mroku nocy szpadą dźgać kuszników, aby nigdy więcej nie czynili krzywdy poddanym. :wink:
zen
Awatar użytkownika
Wubek
Użytkownik Forum
Posty: 332
Rejestracja: 13 maja 2006, 12:00

Post autor: Wubek »

Chciałbym zauważyć, że rycerze z reguły potrafili posługiwać się i mieczem/maczugą/toporem/lancą, i łukiem/kuszą.

No ale skoro taka Twoja wola, to chciałbym nosić kontusz i szablę u boku. : )
Awatar użytkownika
Michailoff
Moderator
Posty: 933
Rejestracja: 15 paź 2005, 11:05
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Michailoff »

Dość inteligentny wojownik w ciężkiej "płytówce" i walczący dwoma mieczami/toporami (nie cierpię tarcz!) lub jednym wielkim, dwudziestokilowym toporzyskiem. Z broni dystansowych oczywiście wielka, ciężka kusza strzelająca wolno, na zasadzie "raz, a dobrze", ewentualnie miotane noże/topory. W średniowiecznej hierarchii cóż... Człek niezależny, podróżnik, pracujący na siebie. Umiejętności - sztuka przetrwania, mistrzowska walka bronią, czytanie i pisanie, płatnerstwo, umiejętności złodziejskie.

Dlaczego akurat tak? Cóż... Inne gry poza KaMem tutaj mają na to wpływ. Zwykle w grach RPG, jeśli tylko pojawia się taka możliwość, wdziewam ciężką pełną zbroję płytową i daję mojej postaci w łapki dwie jednoręczne bronie, najczęściej właśnie miecze i topory, czasem buławy. Dlaczego inteligentny? Z tym u średniowiecznych rycerzy było na bakier - a że trochę oleju w głowie też mieć trzeba... Dlaczego kusza? Ponieważ solidna to broń, choć rzadko używana (zakazy kościelne...). Dlaczego taki status społeczny? Lubię być niezależny, pracować na siebie i tylko na siebie. Skąd umiejętności? W dziczy potrzebna jest sztuka przetrwania, walczyć bronią umieć trzeba (w końcu to wojownik), naprawiać broń też. Czytanie i pisanie - wiadomka, mówić tego chyba nie muszę ;). Dlaczego też umiejętności złodziejskie? Bo to dochodowy interes ;).
Crimson (king) Michailoff
Awatar użytkownika
Joker
Użytkownik Forum
Posty: 784
Rejestracja: 02 mar 2009, 12:51
Lokalizacja: Lubin
Kontakt:

Post autor: Joker »

zen napisał/ napisała
mroku nocy szpadą dźgać kuszników, aby nigdy więcej nie czynili krzywdy poddanym
Dlaczego akurat kuszników? A w ogóle skąd wiesz jakie im krzywdy wyrządzali?
Awatar użytkownika
stonka
Użytkownik Forum
Posty: 47
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:30
Lokalizacja: Kraków

Post autor: stonka »

Ja chciałbym zostać wojownikiem w skórzanej zbroi z wielką drewnianą tarczą i wekierą.
Awatar użytkownika
DeBe
Użytkownik Forum
Posty: 1010
Rejestracja: 27 cze 2007, 22:37
Lokalizacja: z chipsów Lays

Post autor: DeBe »

A ja chciałbym być magiem i całą tę zakutą w stal hołotę z mieczami (i innymi ciężkimi przedmiotami) roznosić ognistymi kulami, piorunami itd. Jeden mały "Armageddon" i armia rycerzy poszłaby do piachu. Czemu magiem? Bo lubię fajerwerki i inne efekty specjalne, a machanie bronią mnie nie rajcuje. Poza tym magia ma więcej zastosowań niż miecz czy topór.
Awatar użytkownika
Gogoud
Użytkownik Forum
Posty: 884
Rejestracja: 08 paź 2008, 20:38
Lokalizacja: Polska

Post autor: Gogoud »

Popieram całkowicie DeBe - mag to najlepsza fucha :D.
Ale że magowie w rzeczywistości nie istnieją, to napiszę też wersję alternatywną:
Podoba mi się rola wartownika koło bramy, z taką dłuuuugą halabardą.

A co do wojaków z KaMa, to najchętniej zostałbym... pachołkiem :D.
Ganiałbym po polu bitwy z procą i walił kamieniami po głowach (zawodowi procarze byli perfekcyjni w strzelaniu - jedno uderzenie w głowę i wróg pada. Pamiętacie Dawida, pogromcę Goliata? :wink:).
KaM TCK - poprowadź rebeliantów ku lepszej przyszłości!
Link do kampanii
Trailer na YouTube
Awatar użytkownika
robi29
Użytkownik Forum
Posty: 1942
Rejestracja: 20 cze 2007, 14:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: robi29 »

Ja pikinierem. Każdą konnicę bym rozwalał, kłuciem bym zabijał konie. Gdybym widział piechurów z mieczem, uciekałbym gdzie pieprz rośnie. Ogólnie to trudno mi za argumentować, dlaczego pikinier.
Awatar użytkownika
Kanclerz
Użytkownik Forum
Posty: 26
Rejestracja: 18 sie 2009, 14:25

Post autor: Kanclerz »

Nie rycerzem nie. Narażałbym się na każdej walce. Ja bym chciał być poddanym. A raczej Cieślą. Robił bym : łuki, i tarcze, lance dla armii. Dlaczego akurat cieśla? hmm bo lubię stolarstwo to na pewno. ;)
Lubię k&m i zagram we wszystkie wasze kampanie. :D
ODPOWIEDZ