Jakby nie było, są to dwa zupełnie różne systemy operacyjne. Windows zawsze miał na celu być łatwy w obsłudze - dużo graficznych konfiguratorów. Linux - niekoniecznie. Dystrybucji jest mnóstwo i każdy może wybrać to, co mu odpowiada - czy chce, żeby komputer "myślał za niego", czy wręcz przeciwnie, woli wszystko sam dostosować. Co jest niewątpliwą zaletą.
Sam korzystam zarówno z Windowsa (XP) i Linuksa (Debian Squeeze). Z tego drugiego coraz więcej, ale czasami po prostu nie można tam czegoś uruchomić - wtedy Windows jest niezastąpiony.
Linuksa mam już od niecałych 3 lat. Zaczynałem od OpenSUSE 10.1, później było Ubuntu 7.04, później Debian (od 4.0) - i tak zostało
Co najbardziej w nim lubię? Bardzo stabilny, można wszystko dopasować do swoich potrzeb od podstaw, nie zajmuje dużo miejsca (gdzie nowe Windowsy mają pousuwane opcje dopasowania ze starszych wersji i zajmują kilkanaście GB po instalacji). I wcale nie jest taki trudny, jak to niektórzy mówią.
Ze środowisk graficznych, to najpierw było KDE 3.5 teraz jest GNOME. Niedługo pewnie będzie Fluxbox.
(Blackboksa mam nawet na Windowsie)
Z Wine bym nie przesadzał - nie zawsze jest tak cukierkowo jak piszą. Ale KaM działa

.
Majornik pisze:Przydaje się również programistom, dzięki możliwości pisania programów w C.
C jest wieloplatformowy.