Nie pozostając więc obojętny chciałbym napisać swoją małą refleksję o naszym forum. Podsumowując ubiegły rok i kawałek obecnego zauważam kilka pozytywnych faktów:
- Primo - pomimo różnej aktywności zawsze znajdują się użytkownicy, którzy się udzielają. Czasem z większą częstotliwością, czasem z mniejszą. Ale forum (wbrew nastrojowi tworzonego przez niektórych) NIE UMARŁO - więc takich głupot nie pisać!
- Secundo - tu cały czas coś się dzieje! Jak nie konkursy, to dyskusje. Jak nie dyskusje, to wybiórczo jakieś dyrdymały. Czasem też i kłótnie itp - czyż to nie kolejny dowód, że forum żyje?
- Tertio - non stop ktoś tworzy kolejne swoje misje i kampanie. Z resztą sama ankieta "najlepsze kampanie graczy" pokazuje jak dużo do tej pory ich powstało! Wystarczy prześledzić dział działalność fanów a już widzimy, że każdy tworzy coś na własną rękę dla nas - fanów KAM
- Quarto: Lucbach wcale nie olał forum! Proszę pochopnie nie wyciągać żadnych wniosków i nie krytykować. Mogę powiedzieć tylko tyle, że są rzeczy, które zrozumiemy później (lub wcale). Ale czyż wy prócz KAM nie macie czegoś takiego jak życie prywatne? Przecież mamy moderatorów - w końcu po to są - aby się nawzajem uzupełniać i tak się dzieje.
Poza tym ja przynajmniej poznałem tu kilkunastu fajnych ludzi z którymi utrzymuję kontakt - to naprawdę fajne miejsce. Koniec narzekania -nie wiem, czy wiecie, ale i tak mamy opinię wśród zachodnich kolegów, że mamy tu większy ruch i najwięcej fanów.
Pozdrawiam moich wiernych fanów (psa z kulawą nogą i Juranda ze Spychowa)
