[Doniesienia medialne 04.07.2010]
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
[Doniesienia medialne 04.07.2010]
W dzisiejszych Doniesieniach, i zarazem pierwszych z tego roku na forum, postanowiłem poruszyć wątek niesmaku w internetowych dowcipach, jakie powoli zaczynają przybierać niebezpieczną formę.
Przed dwoma dniami serwis YouTube został zhackowany, natomiast jednym z całkiem licznych celów dwugodzinnego niewłaściwego funkcjonowania portalu stał się młodociany artysta (tudzież pseudoartysta), Justin Bieber. W dość długim czasie duża część widzów - niekoniecznie fanów - oglądających teledyski młodej gwiazdki mogła stać się narażona na różnej maści wirusy i trojany. Na stronach z materiałami wyskakiwały niepożądane i nieoczekiwane okienka, niekiedy brutalnie przekierowywały na strony pornograficzne. To samo tyczyło się klipów mniej akceptowanych w sieci. Ponadto wideo umieszczane na oficjalnych kanałach uległy edycji hackerów i zaczęły prezentować niewysublimowane poczucie humoru.
Oprócz YouTube, ucierpiała również idea ankiety Justina na Twitterze, w której internauci głosowali na kraj, do jakiego z nową trasą koncertową wokalista miałby się udać. Wynik padł na państwo odcięte w dużej mierze od internetu - Koreę Północną, co jedynie prezentuje zapał, z jakim przeciwnicy Gorączki Biebera chcą oddalić śpiewaka od swojego kontynentu. Polacy, którzy na liście "przepędzenia Justina" znaleźli się na pozycji trzeciej, głosowali za Izraelem, by za wszelką cenę z pierwszego miejsca spaść. Mimo tego, możemy mieć wgląd na to, jak zachodni internauci postrzegają Polskę. Uważają ją za kraj pejoratywnie egzotyczny, za państwo Trzeciego Świata, do którego artysta spokojnie może pojechać i już nie wrócić. Nie cieszymy się respektem i, pławiąc się udanym miejscem trzecim oraz głosowaniem na Izrael, wykazujemy iż faktycznie, szacunek jest ostatnią rzeczą, jaką powinniśmy w dzisiejszym świecie zyskać. Nie jesteśmy lepsi a - niestety - prezentujemy na poklask ciemną masę bez mentalności i charakteru, krytykujemy coś nieznanego, idziemy za opiniami innych i uważamy własne niewyważone opinie za równe opiniom prawdziwych krytyków z zawodu. Polacy znani są między innymi z tego, że podchodzą negatywnie do wszystkiego, co pochodzi z ich kraju oraz nie akceptują wyróżniających się indywiduów. To, co wybije się poza szablon jest z góry postrzegane przez nas jako zło do wyeliminowania... a najlepiej do odesłania na drugi koniec globu, do Peru na przykład - ponieważ wszyscy wspólnie tworzymy ranking najbardziej kiczowatych państw świata.
Przed dwoma dniami serwis YouTube został zhackowany, natomiast jednym z całkiem licznych celów dwugodzinnego niewłaściwego funkcjonowania portalu stał się młodociany artysta (tudzież pseudoartysta), Justin Bieber. W dość długim czasie duża część widzów - niekoniecznie fanów - oglądających teledyski młodej gwiazdki mogła stać się narażona na różnej maści wirusy i trojany. Na stronach z materiałami wyskakiwały niepożądane i nieoczekiwane okienka, niekiedy brutalnie przekierowywały na strony pornograficzne. To samo tyczyło się klipów mniej akceptowanych w sieci. Ponadto wideo umieszczane na oficjalnych kanałach uległy edycji hackerów i zaczęły prezentować niewysublimowane poczucie humoru.
Oprócz YouTube, ucierpiała również idea ankiety Justina na Twitterze, w której internauci głosowali na kraj, do jakiego z nową trasą koncertową wokalista miałby się udać. Wynik padł na państwo odcięte w dużej mierze od internetu - Koreę Północną, co jedynie prezentuje zapał, z jakim przeciwnicy Gorączki Biebera chcą oddalić śpiewaka od swojego kontynentu. Polacy, którzy na liście "przepędzenia Justina" znaleźli się na pozycji trzeciej, głosowali za Izraelem, by za wszelką cenę z pierwszego miejsca spaść. Mimo tego, możemy mieć wgląd na to, jak zachodni internauci postrzegają Polskę. Uważają ją za kraj pejoratywnie egzotyczny, za państwo Trzeciego Świata, do którego artysta spokojnie może pojechać i już nie wrócić. Nie cieszymy się respektem i, pławiąc się udanym miejscem trzecim oraz głosowaniem na Izrael, wykazujemy iż faktycznie, szacunek jest ostatnią rzeczą, jaką powinniśmy w dzisiejszym świecie zyskać. Nie jesteśmy lepsi a - niestety - prezentujemy na poklask ciemną masę bez mentalności i charakteru, krytykujemy coś nieznanego, idziemy za opiniami innych i uważamy własne niewyważone opinie za równe opiniom prawdziwych krytyków z zawodu. Polacy znani są między innymi z tego, że podchodzą negatywnie do wszystkiego, co pochodzi z ich kraju oraz nie akceptują wyróżniających się indywiduów. To, co wybije się poza szablon jest z góry postrzegane przez nas jako zło do wyeliminowania... a najlepiej do odesłania na drugi koniec globu, do Peru na przykład - ponieważ wszyscy wspólnie tworzymy ranking najbardziej kiczowatych państw świata.
-
kuba11100
- Administrator Forum

- Posty: 1667
- Rejestracja: 18 sie 2008, 13:57
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Re: [Doniesienia medialne 04.07.2010]
Nie został zhackowany, po prostu odkryto lukę umożliwiającą atak XSS.Khelos pisze:Przed dwoma dniami serwis YouTube został zhackowany(...)
Więcej informacji: http://www.hcsl.pl/2010/07/xss-w-youtubecom.html#more
Akcji głosowania na Koreę Północną nie zaczęli Polacy, tylko inna społeczność, gdzie troll trolla trollem trolluje (pozwólcie, że nie podam nazwy, zbyt wielu tu młodych użytkowników). Polacy chcieli go wysłać natomiast do Izraela, który był wtedy zaraz za Polską (http://komixxy.pl/156460/).
Nie był bym taki pewien, że Polska jest postrzegana w innych krajach za Trzeci Świat. Pomijam już skrajne przypadki, gdzie ludzie nie są w stanie przeliterować własnego imienia, ale wielu równie dobrze może po prostu nie słyszało wiele o innych mniejszych państwach.
Skąd tyle głosów na Polskę? Może to żartownisie z Komixxów, a może tamta społeczność głosowała na Polskę, zanim ktoś rzucił pomysł z Koreą? Jak by nie było, od jakiegoś czasu umieszczane tam były żartobliwe (prześmiewcze?) komiksy/historyjki z państwami, i Polską w roli głównej.
Ci, których nazwy nie wspominam, robili już dużo gorsze akcje w Internecie.
Apropo samego Biebera: nie obchodzi mnie on. Nie rozpowszechnił się tak u nas, bo gdyby nie żarty w Internecie chyba nikt by o nim nie słyszał. Co innego, gdy TV/radio próbuje wciskać coś na siłę - ale tu jakoś nigdy się na niego nie nadziałem. Może ma to związek z tym jakich stacji oglądam/słucham?
Wiele było takich gwiazdeczek, tylko że o tych zagranicznych wszyscy już zapomnieli, jedynie te polskie są "sztucznie podtrzymywane przy życiu" przez wszechwspaniałe audycje telewizyjne (na poziomie "Nie śpię, bo trzymam kredens". Tak więc o niego się nie bójcie, sam zniknie.
Co nie zmienia faktu, że na sam ich widok może robić się niedobrze.
Ta..... już sobie wyobrażam to grono fanek ( w wieku 8-12 lat ) . Marzenie każdego mężczyzny ......
-> I na co się gapisz <-
Forum KaM ->http://www.kam.senrix.cba.pl/forum/index.php <- Forum Kam
http://www.knights.sztab.com/forum/viewtopic.php?t=2352 Przyłącz się ! Razem stworzymy TSK 2 !
Forum KaM ->http://www.kam.senrix.cba.pl/forum/index.php <- Forum Kam
http://www.knights.sztab.com/forum/viewtopic.php?t=2352 Przyłącz się ! Razem stworzymy TSK 2 !