Pomyślałem sobie, że celem ożywienia forum wspomnę tutaj o kwestii wybudowania za krzyżem upamiętniającym ofiary katastrofy smoleńskiej pałacu prezydenckiego.
Jaka jest wasza opinia? Czy uważacie, że pałac powinien zostać, czy powinno się go przenieść gdzie indziej?* Co myślicie o zachowaniu naszego narodu w jakże trudnych czasach?
*To chyba wystarczy za moją opinię, prawda?
Krzyż!
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
-
kuba11100
- Administrator Forum

- Posty: 1667
- Rejestracja: 18 sie 2008, 13:57
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Zostało postanowione (również za zgodą Kościoła), że krzyż ma zostać przeniesiony, więc wątpię, żeby ktokolwiek ze zdrowym rozsądkiem domagałby się jego pozostawienia w taki sposób.
Kto najgłośniej krzyczy, wszyscy wiemy. Skrajni fanatycy polityczni (wyznawcy Kaczyńskiego?), z religią to ma niewiele wspólnego - w ten sposób jedynie obrażają osoby naprawdę wierzące. Samo zachowanie jest po prostu żałosne - każdy chyba widział tą szopkę, przywiązywanie się do krzyża, "negocjacje" dwóch stron. Brak jakiejkolwiek logiki, tylko wrzask, wieszanie psów na wszystkich i wszystkim (zły Żyd Tusk i Ruscy!). Pełna kulturka!
Władze też się nie popisały, dając tak łatwo za wygraną. W porządku, przy pierwszej próbie uznano sytuacje za zbyt niebezpieczną, co rozumiem. Co jednak stoi im na przeszkodzie, żeby przenieść krzyż o niezapowiedzianej porze, gdy będzie tam stało góra kilkanaście osób?
Teraz tylko wszyscy oglądamy ten cyrk, za granicą się śmieją, a każdy, kto spaceruje Krakowskim Przedmieściem, otrzymuje w prezencie wiązankę.
Dobrze, że ludzie organizują jeszcze takie akcje, jak ta spontaniczna w nocy z 9 na 10 sierpnia (tak przy okazji, był ktoś tam?), i widzą w tym wszystkim głupotę całej tej sytuacji.
Kto najgłośniej krzyczy, wszyscy wiemy. Skrajni fanatycy polityczni (wyznawcy Kaczyńskiego?), z religią to ma niewiele wspólnego - w ten sposób jedynie obrażają osoby naprawdę wierzące. Samo zachowanie jest po prostu żałosne - każdy chyba widział tą szopkę, przywiązywanie się do krzyża, "negocjacje" dwóch stron. Brak jakiejkolwiek logiki, tylko wrzask, wieszanie psów na wszystkich i wszystkim (zły Żyd Tusk i Ruscy!). Pełna kulturka!
Władze też się nie popisały, dając tak łatwo za wygraną. W porządku, przy pierwszej próbie uznano sytuacje za zbyt niebezpieczną, co rozumiem. Co jednak stoi im na przeszkodzie, żeby przenieść krzyż o niezapowiedzianej porze, gdy będzie tam stało góra kilkanaście osób?
Teraz tylko wszyscy oglądamy ten cyrk, za granicą się śmieją, a każdy, kto spaceruje Krakowskim Przedmieściem, otrzymuje w prezencie wiązankę.
Dobrze, że ludzie organizują jeszcze takie akcje, jak ta spontaniczna w nocy z 9 na 10 sierpnia (tak przy okazji, był ktoś tam?), i widzą w tym wszystkim głupotę całej tej sytuacji.
- Michailoff
- Moderator
- Posty: 933
- Rejestracja: 15 paź 2005, 11:05
- Lokalizacja: Kraków
Ja mogę jedynie w tym momencie podzielić zdanie reszty użytkowników i dodać, że dla mnie, jedynym odpowiednim miejscem dla każdego symbolu religijnego są miejsca kultu religijnego (wszelkiego rodzaju świątynie itp.) A samo zachowanie "obrońców krzyża" - cóż... Bez komentarza.
Edit - ten projekt wydaje się być w 100% odpowiedni
Edit - ten projekt wydaje się być w 100% odpowiedni
Ostatnio zmieniony 16 sie 2010, 22:14 przez Michailoff, łącznie zmieniany 1 raz.
Crimson (king) Michailoff
- ChrisEggII
- Użytkownik Forum
- Posty: 453
- Rejestracja: 30 lip 2010, 14:57
- Lokalizacja: Hajnówka/Białystok
Piramida ze sfinksem to nawet niezly pomysł
Znacznie lepsza atrakcja niż jakiś tam pałac prezydencki... A krzyż powinien być przeniesiony, choćby dlatego, że to nie miejsce na krzyż. Niech go wezmą do kościoła i tam sobie mogą sieeedzieć. Nawet nie będą musieli go bronić. Tylko impreza się skończy...