Naprawdę trzeba chyba twardej ręki co do niektórych.
Do takich quasi-dyskusji jak w całym tym temacie służy SB. Dlaczego? O tym rozpisałem się na poprzednich stronach. Jeszcze trochę takich tematów, a będę się naprawdę zastanawiał, czy w przyszłym roku dla kolejnej biby będzie tu miejsce. Ma ona na kilka tutejszych osób negatywny wpływ, że żałuję iż przystałem na coś takiego. Miało być fajnie, zaczyna się z tego robić męczarnia. Kolejny wątek na oku do zamknięcia to ten o polityce. Dobrze wiemy, dlaczego on powstał. Wcale nie po to, by rozmawiać o niej. Mam nadzieję, że na dniach temat o polityce albo będzie wyglądał normalnie, albo będzie miał krótką bytność tu. Ani tu, ani tam się wpisy jakoś nie różnią. Chyba wrzesień dał się we znaki kilku osobom. Szkoda, bo jeszcze jakiś czas temu były fajne. Dzisiaj się tak wygłupiają, że to zaczyna męczyć. Jak pan Gęba pisał w ostatnim temacie, zabawa jest fajna, dopóki nie męczy. Posłuchajcie jego rady, proszę.
Temat zamykam.