Humor

Miejsce na dyskusje "off-topic"

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Odpowiedz
Awatar użytkownika
Ricardo Kaka
Użytkownik Forum
Posty: 43
Rejestracja: 25 lut 2008, 14:15
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Ricardo Kaka »

Przechodzi Baba koło koparki i dała się nabrać.
Obrazek
cash-4-you.com.pl
Awatar użytkownika
DeBe
Użytkownik Forum
Posty: 1010
Rejestracja: 27 cze 2007, 22:37
Lokalizacja: z chipsów Lays

Odpowiedz z cytatem

Post autor: DeBe »

Jasio pyta ojca:
-Tato, kim jest transwestyta?
-Nie wiem...spytaj się mamy, on ci powie.
Awatar użytkownika
robi29
Użytkownik Forum
Posty: 1942
Rejestracja: 20 cze 2007, 14:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: robi29 »

Kupił facet rozpuszczalnik i się całkiem rozkleił.
Kupił facet samochód i się na tym przejechał.
Kupił facet scyzoryk i uciął dyskusję.
Kupił facet sztuczną szczękę i wziął coś na ząb.
Kupił facet wiertarkę i go pokręciło.
Kupił facet zabawki i od razu puścił bąka.

Leżał żołnierz w okopie i co mu do głowy strzeliło.
Pojechał Polak do Niemiec i udawał Greka.
Poszło dwóch lodziarzy na wojnę, jeden dostał kulkę, drugi z automatu.
Słyszałem stuki w szafie, to ubrania wychodziły z mody.
Szedł student koło pompy i oblał egzamin.
Szedł turysta po górach i szlag go trafił.


PS. Nie chciało mi sie dalej pisać, a mam tego uhuhu. :smiesne:
Kheli
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 3391
Rejestracja: 03 wrz 2005, 11:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kheli »

Haha, pamiętam jak podobne teksty układałem niegdyś z bratem. Całą kartkę zapisaliśmy i rechotaliśmy potem dwa dni z tego. Wystarczy wziąść kawałki dwóch wymyślonych zdań: z jednego wziąść początek, a z drugiego koniec i mamy potem coś al'a:
Liżąc rurę wydechową zachłysnął się spalinami.
Awatar użytkownika
Wubek
Użytkownik Forum
Posty: 332
Rejestracja: 13 maja 2006, 12:00

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Wubek »

Wziąć, Khelbi, wziąć :smiesne:

Jak wyglądałby optymalny piłkarski Dream Team?
W ataku Żydzi, nikt ich nie będzie prześladować. W środku pola Murzyni, Chińczycy, Arabowie. Gra nabierze przez to kolorów. W obronie p..geje. Będą naciskać z tyłu...
A w bramce 60 letnia zakonnica. Bo jeszcze w życiu żadnego nie puściła...



Telefon do cyrku:
- Halo, czy zatrudniacie potworków?
- A co pan ma do zaoferowania?
- No, mam dwie głowy.
- To super!
- Na jednej z nich mam troje uszu.
- Fenomenalne!
- A na drugiej czworo oczu.
- Sensacja! Bierzemy pana. Koniecznie musimy się spotkać!
- Dobrze, będę czekał na pana jutro o dwunastej na rynku. Dla rozpoznania, w ręku będę trzymał Wyborczą.


W izolatce rozlega się dzwonek telefonu komórkowego.
Mężczyzna podnosi się z łóżka i sięga do szafki.
- Czy pan Kowalski ? - rozlega się głos w słuchawce
- Tak.
- Mówi ordynator oddziału zakaźnego prof. Kwiatkowski. Drogi panie mam już wyniki pańskich badań. Jest pan chory na błonicę, boreliozę,cholerę, dur brzuszny, czerwonkę bakteryjną, gruźlicę, kampylobakteriozę, kiłę, krwotoczne zapalenie jelit, ospę wietrzną, chlamydiozę, krztusiec, promienicę, pryszczycę, nosaciznę, odrę, tularemię, rzeżączkę, wąglik, włośnicę, wszawicę, wściekliznę i AIDS.
- O Boże - krzyczy pacjent - ale chyba będziecie mnie leczyć ?
- Aaa ? Tak, tak, oczywiście, będziemy. Już nawet wyznaczyliśmy panu specjalną dietę naleśnikową.
- A ta dieta mi pomoże ?
- Pomoże albo nie. Skąd k*** mam wiedzieć ? - odpowiada zły jak diabli profesor - naleśniki to jedyna potrawa, która zmieści się w szparę pod drzwiami.
Awatar użytkownika
robi29
Użytkownik Forum
Posty: 1942
Rejestracja: 20 cze 2007, 14:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: robi29 »

Hehehe, dobre!!! :smiesne:

Khelben, no widzisz jakie to znane. Mam dużo tego też z internetu. :lol:
Awatar użytkownika
Kamyk
Użytkownik Forum
Posty: 1161
Rejestracja: 14 mar 2007, 18:08
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kamyk »

Pilne pytane. Proszę o pomoc. Potrzebuję wyczerpującej odpowiedzi. Z góry dziękuję.
Jakiś czas temu zacząłem podejrzewać swoją żonę o zdradę. Skąd się dowiedziałem. No bo zachowywała się
typowo dla takich sytuacji. Gdy odbierałem telefon w domu, po drugiej stronie odkładano słuchawkę.
Miała często spotkania z koleżankami, niespodziewane wyjścia na kawę czy po książkę. Na pytanie "z kim z naszych
wspólnych znajomych się spotyka", odpowiadała, że są to nowe przyjaciółki i ja ich nie znam. Zazwyczaj czekam na
taksówkę, którą ona wraca do domu, jednak żona wysiada kilkaset metrów wcześniej i resztę drogi idzie na nogach, tak
że nigdy nie widzę jakim samochodem przyjeżdża i z kim. Kiedyś wziąłem jej komórkę, tylko aby zobaczyć która godzina.
Wtedy ona po prostu dostała szału zakazała dotykać jej telefonu. Przez cały ten czas nie mogłem się zdecydować, by
porozmawiać z nią o tym wszystkim. Pewnie nie dowiedziałbym się prawdy, gdyby nie przypadek. Pewnej nocy żona
niespodziewanie gdzieś wyszła. Ja się zainteresowałem, że coś nie tak. Wyszedłem na zewnątrz.
Postanowiłem schować się za naszym samochodem, skąd był doskonały widok na całą ulice, co pozwoliłoby
mi zobaczyć, do jakiego samochodu wsiądzie. Kucnąłem przy swoim wozie i nagle z niepokojem zauważyłem,
że tarcze hamulcowe przy przednich kołach mają jakieś brunatne plamy, podobne do rdzy. Proszę mi odpowiedzieć,
czy ja mogę jeździć z takimi tarczami hamulcowymi, czy trzeba je stoczyć? Jeżeli natomiast trzeba ja wymienić,
to czy można zamontować tańszy zamiennik, a nie oryginalne, a jeżeli tak, to które najlepiej? "
lucbach
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 1893
Rejestracja: 24 lip 2005, 18:03
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: lucbach »

Buahahaha, doooobre :)!
lucbach,
administrator knights.sztab.com
Awatar użytkownika
krzychu26
Użytkownik Forum
Posty: 548
Rejestracja: 28 lis 2007, 20:12
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: krzychu26 »

Nie no kamyku ten tekst mnie rozwalił. ^^
Obrazek

Obrazek
Kheli
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 3391
Rejestracja: 03 wrz 2005, 11:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kheli »

A ja go nie rozumiem. Nie rozśmieszył mnie nawet trochę i zastanawiam się w ogóle nad jego sensem i przesłaniem. Co tu śmiesznego?
Odpowiedz