Interpretacja hymnu narodowego.
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
Co do Khela, to mam tylko nadzieję, że bez zbędnych ceregieli i wywodów zablokuje ten temat. I nie będzie szukał przyjemności w rzucaniu grochem o ścianę, jak ja. Szkoda ścian.
Bo wszyscy widzą, co się stało. Zaczęło się od kulturalnej dyskusji dotyczącej interpretacji hymnu, a kończy się na wymianie poglądów moralnych na zasadzie "Moja racja jest mojsza, niż twojsza". Po co mamy deprawować młodzież? Panowie niech wyjaśniają sobie sprawy na PW, a nie przez forum.
Tyle ode mnie. Pozdrawiam.
Bo wszyscy widzą, co się stało. Zaczęło się od kulturalnej dyskusji dotyczącej interpretacji hymnu, a kończy się na wymianie poglądów moralnych na zasadzie "Moja racja jest mojsza, niż twojsza". Po co mamy deprawować młodzież? Panowie niech wyjaśniają sobie sprawy na PW, a nie przez forum.
Tyle ode mnie. Pozdrawiam.
http://farmersi.pl - polecam wszystkim, którzy cenią sobie wymagającą myślenia rozgrywkę na poziomie.
Och nie!
Toczku zobacz co zrobiłeś
– wtrąciłeś się do dyskusji bez pytania! (KONIEC ŚWIATA....!!! za dwa lata!!)
Może myślisz, że jesteś na forum internetowym w którym użytkownicy piszą posty i wątki?? Ależ nie!! Bo okazuje się, że musisz czekać, aż ktoś zaprosi Cię do dialogu, w przeciwnym razie będziesz wtrącać się „Jak rozmawia dwóch dziadków”.
A tak abstrahując od tej dziecinady może lepiej zachciałbyś Toczku przedstawić (oprócz Twojej wcześniejszej wypowiedz) pogląd na temat interpretacji hymnu? Tym razem mam na myśli Bogurodzicę. Słyszałeś wersje zespołu Testimonium (wersja rokowa tegoż utworu).??? Jakby co jest na Youtubie. Ciekawi mnie jakie masz stanowisko w tej sprawie?
A tak na marginesie to proszę nie zamykać tego wątku, bo jest to ciekawy temat.

A tak abstrahując od tej dziecinady może lepiej zachciałbyś Toczku przedstawić (oprócz Twojej wcześniejszej wypowiedz) pogląd na temat interpretacji hymnu? Tym razem mam na myśli Bogurodzicę. Słyszałeś wersje zespołu Testimonium (wersja rokowa tegoż utworu).??? Jakby co jest na Youtubie. Ciekawi mnie jakie masz stanowisko w tej sprawie?

Proszę bardzo
http://www.muzyka.bosko.pl/mp3/?id=144
Właściwie to bardziej wersja pop niż rock.
Jak kliniesz na stronkę to taki mały przycisk do odtwarzania się tam gdzieś pojawia. 
http://www.muzyka.bosko.pl/mp3/?id=144
Właściwie to bardziej wersja pop niż rock.

Hmm.. Według mnie wersja "skopana"... zero mocy bijącej z tej pieśni.
Preferowałbym wersję metalową z rockowym wokalem... taak... to mogłoby według mnie wypalić. Dzięki brzmieniu zachowałoby moc, a miałoby nawet większą, preferowałbym wokal najlepiej kogoś z mocnym głosem, ale nie śpiewającym metalowym growlem. W takiej wersji chciałbym tego wysłuchać.
Preferowałbym wersję metalową z rockowym wokalem... taak... to mogłoby według mnie wypalić. Dzięki brzmieniu zachowałoby moc, a miałoby nawet większą, preferowałbym wokal najlepiej kogoś z mocnym głosem, ale nie śpiewającym metalowym growlem. W takiej wersji chciałbym tego wysłuchać.
1) Jeżeli istnieją 4 różne możliwości doprowadzenia programu do krachu i wszystkie 4 zablokujesz, wtedy użytkownik znajdzie piątą metodę.
2)Nie ma programów całkowicie idiotoodpornych.
3)Stopień głupoty twojego postępowania jest wprost proporcjonalny do liczby przyglądających ci się osób.
2)Nie ma programów całkowicie idiotoodpornych.
3)Stopień głupoty twojego postępowania jest wprost proporcjonalny do liczby przyglądających ci się osób.
Cieszę się, że wróciliśmy do tematu 

Z tym, że oceniam to jako piosenkę - nie jako "Bogurodzicę" - bo z "Bogurodzicy" to tutaj jest tylko tekst, a samo wykonanie to mix raczej z muzyką komercyjną i popową, a ten nurt z dziewictwem
tudzież bogobojnością raczej niewiele ma wspólnego 
Khel oczekiwał chyba dyskusji z pogranicza, bo w jednym momencie traktujemy o gustach muzycznych, a z drugiej strony o tym, czy na gust muzyczny mogą w jakiś sposób wpływać nasze konserwatywne lub liberalne traktowanie pieśni religijnych i patriotycznych (ufff, chyba udało mi się to, o czym myślał SobonPiotrQ, czyli streścić całą wypowiedź Khela w jednym akapicie)
Ja powiem tylko tyle, że jako agnostyk zdecydowanie bezuczuciowo traktuję te kwestie, także czy ktoś to zrobi rockowo, czy popowo, czy metalowo - bez znaczenia. Już przywykłem do tego, że gwiazdy wycierają sobie najpierw zadek a potem "buzie" pięknymi frazesami. Byle by to zrobił porządnie, a nie na siłę. Bo często zdarza się, że "remix" jest totalnym spartoleniem doskonałego oryginału, który wtedy traci absolutnie wszystko, co sobie ceniliśmy. Jak się do tego biorą amatorzy bez gustu z betonowym uchem i poplątanym ozorem...
Pani z Testimonium moim zdaniem dała sobie radę, myślę też że niejeden zespół komponujący metal stworzył coś podobnego, trzeba tylko poszperać...
Powiem szczerze, że nawet fajne... Nie jest to coś wybitnego, nie porusza mnie do głębi, ale bardzo przyjemnie się słucha.Alanbach pisze:Proszę bardzo![]()
http://www.muzyka.bosko.pl/mp3/?id=144
Właściwie to bardziej wersja pop niż rock.Jak kliniesz na stronkę to taki mały przycisk do odtwarzania się tam gdzieś pojawia.
Z tym, że oceniam to jako piosenkę - nie jako "Bogurodzicę" - bo z "Bogurodzicy" to tutaj jest tylko tekst, a samo wykonanie to mix raczej z muzyką komercyjną i popową, a ten nurt z dziewictwem
Khel oczekiwał chyba dyskusji z pogranicza, bo w jednym momencie traktujemy o gustach muzycznych, a z drugiej strony o tym, czy na gust muzyczny mogą w jakiś sposób wpływać nasze konserwatywne lub liberalne traktowanie pieśni religijnych i patriotycznych (ufff, chyba udało mi się to, o czym myślał SobonPiotrQ, czyli streścić całą wypowiedź Khela w jednym akapicie)
Ja powiem tylko tyle, że jako agnostyk zdecydowanie bezuczuciowo traktuję te kwestie, także czy ktoś to zrobi rockowo, czy popowo, czy metalowo - bez znaczenia. Już przywykłem do tego, że gwiazdy wycierają sobie najpierw zadek a potem "buzie" pięknymi frazesami. Byle by to zrobił porządnie, a nie na siłę. Bo często zdarza się, że "remix" jest totalnym spartoleniem doskonałego oryginału, który wtedy traci absolutnie wszystko, co sobie ceniliśmy. Jak się do tego biorą amatorzy bez gustu z betonowym uchem i poplątanym ozorem...
Pani z Testimonium moim zdaniem dała sobie radę, myślę też że niejeden zespół komponujący metal stworzył coś podobnego, trzeba tylko poszperać...
http://farmersi.pl - polecam wszystkim, którzy cenią sobie wymagającą myślenia rozgrywkę na poziomie.
Toczek pisze: (...) z drugiej strony o tym, czy na gust muzyczny mogą w jakiś sposób wpływać nasze konserwatywne lub liberalne traktowanie pieśni religijnych i patriotycznych (ufff, chyba udało mi się to, o czym myślał SobonPiotrQ, czyli streścić całą wypowiedź Khela w jednym akapicie)![]()

A tak w ogóle, czemu Khel zamilkł i nie skusi się na jakąś budującą polemikę albo przynajmniej komentarz odnośnie tej dyskusji. 
http://farmersi.pl - polecam wszystkim, którzy cenią sobie wymagającą myślenia rozgrywkę na poziomie.
Co ja sądzę? Że hymn polski mija się z celem i zamiast łączyć ludzi, dzieli ich, zmusza do dostosowania się do nie wszystkim korzystnych warunków, wymaga od innych zobojętnienia, sztampowości, wymusza gwałtowne reakcje tłumienia wszelkich odstępstw od fikcyjnie narzuconych reguł. Wstydem jest, że wszystko zawdzięczamy ślepej hurmie. Zawsze byliśmy wiejskim pospólstwem o zamierzchłych zwyczajach zaczętych od tak sobie, zwanymi dziś sztucznie świętymi tradycjami, których nie łamiemy ze strachu przed reakcją innych, którzy przestrzegają czegoś, czego nie rozumieją i czego nie zrozumieli ich pradziadowie. Hymn to śpiewanie pieśni jednym głosem? Najpierw niech ludzie będą mieli ten jeden głos i nauczą się śpiewać jednakowo. A to już mimowolny podział jest, bowiem wyeliminowana jest tu dyspozycja wokalna jednych i drugich, jeżeli się wyróżniasz, to pieśnią ową zostaniesz zmiażdżony. Więc - tak - jestem za zniesieniem hymnu narodowego w naszym kraju, bowiem nie spełnia swojej idei w naszym próżnym kraju; jeżeli za kilka tysięcy lat pojawi się taka możliwość... Mówię to teraz, by za ten tysiąc policzono i mój głos.