Chamsto w szkołach

Miejsce na dyskusje "off-topic"

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Odpowiedz
Awatar użytkownika
Kamyk
Użytkownik Forum
Posty: 1161
Rejestracja: 14 mar 2007, 18:08
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kamyk »

Ja na twoim miejscu wziąłbym paru kolegów. Nagrał parę takich sytuacji kiedy to nauczyciel wyraźnie faworyzuje innych(np. cn)i pokazał to wpierw rodzicom a potem dyrekcji. Jak mówisz, że takie sytuacje zdarzają się codziennie, to będzie ci łatwo to udokumentować.
Awatar użytkownika
Dexor
Użytkownik Forum
Posty: 1051
Rejestracja: 01 wrz 2007, 14:05
Lokalizacja: ....Radom....
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Dexor »

Kamyk ma racje, tylko nie daj się złapać, bo będzie jeszcze gorzej :zraniony: Też coś takiego miałem w podstawówce, taka jedna nauczycielka uczepiła mi się, po zrobiłem grafiti kredą na ścianie :P I miałem podobne sytuacje. Powinni jakąś ankietę nieanonimową by sprawdzić co się dzieje.
Awatar użytkownika
Duch
Użytkownik Forum
Posty: 1053
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:40
Lokalizacja: Wadowice

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Duch »

1. W tamtym tygodniu mieliśmy mieć powtórzenie z fizyki na sprawdzian, a pani wyciągamy karteczki, my zaś na to "ale miało być powtórzenie", nauczyliście się na powtórzenie to na sprawdzian tez pewnie umiecie
Może jest to chamskie, ale dozwolone. Niesprawiedliwości też tu nie widzę ;) Chyba, że znowu źle pooceniała uczniów, ale o tym nie pisałeś :P
Obrazek
Awatar użytkownika
Durendal
Użytkownik Forum
Posty: 217
Rejestracja: 31 sie 2007, 10:58

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Durendal »

Nie napisałem Duchu bo jeszcze nie sprawdziła sprawdzianów :D
www.fotka_profil_Arek.bo.pl moje zdięcie, zapraszam do oglądania
Kheli
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 3391
Rejestracja: 03 wrz 2005, 11:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kheli »

Osobiście nie doświadczyłem żadnej niesprawiedliwości w szkole pod kątem nauczania, ocen, czy traktowania. Może to dlatego, że znany jestem z mojej zatwardziałości jeśli chodzi o niesprawiedliwe traktowanie kogoś (na przykład mnie). Ludzie wiedzą, że z jednej z takich akcji, jakie opisaliście powyżej (jeżeli coś podobnego by mi się przytrafiło), mógłbym zrobić awanturę na całą szkołę. Nauczyciele się mnie po prostu boją i wolą ze mną nie zadzierać :smiesne: . Potrafię się nawet sprzeczać o wpuszczanie dziewczyn pierwszych do klasy... czuję się wtedy dyskryminowany i od razu wyjeżdżam ze swoimi prawami ucznia :).
Ostatnio zmieniony 14 lis 2007, 19:11 przez Kheli, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
robi29
Użytkownik Forum
Posty: 1942
Rejestracja: 20 cze 2007, 14:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: robi29 »

U mnie było tak samo jak Kamyk na pierwszej stronie napisał. 4-5 klasa (1-2 wycieczki), 60 letnia wychowawczyni to w ogóle kosmos. 6 klasa była najlepszą (10 wycieczek lub lepiej), 24 letnia wychowawczyni.
U mnie każdemu podciągają oceny. Jak ktoś ma 1 to 2, 2 to 3, 3 to 4, 4 to 5, 5 to 6, a 6 to 6. :wink:
Awatar użytkownika
Kamyk
Użytkownik Forum
Posty: 1161
Rejestracja: 14 mar 2007, 18:08
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kamyk »

Koleżanka mojej koleżanki dostała uwagę:"Rysuje na lekcjach plastyki" :mrgreen:
Awatar użytkownika
Drwal
Użytkownik Forum
Posty: 313
Rejestracja: 07 paź 2007, 20:51
Lokalizacja: Z grodu Drwali Zamożnych
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Drwal »

Ja dostałem jedyne na polskim że gadam bo powiedziałem pani DZIEŃDOBRY :coongada::
Awatar użytkownika
robi29
Użytkownik Forum
Posty: 1942
Rejestracja: 20 cze 2007, 14:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: robi29 »

U mnie jest tak jak powiesz w czasie lekcji i ktoś wejdzie dzień dobry to dostajesz 15pkt karnych za gadanie na lekcjach. Za każdą ucieczkę z lekcji jest minus 25pkt, na początek dostajemy zawsze 100, a jak masz mniej niż 30 to już kiblujesz :( . Ja akurat uciekłem chyba z 15 lekcji i nie dostałem minusowych punktów. Hura! chyba wychowawczyni mnie lubi, bo inni dostali :P
lucbach
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 1893
Rejestracja: 24 lip 2005, 18:03
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: lucbach »

Studia oferują jeszcze inne atrakcje. Dwa realne przykłady akademickie (nie moje):

1. Na zajęcia wchodzi profesor ze sprawdzonymi kolokwiami swoich studentów w ręku. Wychodzi przed katedrę i kładzie się na ziemi. Jeden ze studentów pyta: "panie profesorze, coś się panu stało? Co pan robi?". Na to odpowiedź: "zniżam się do poziomu swoich studentów".

2. Gburowaty od pierwszych zajęć doktor buja się na krześle, zanim jeszcze rozpoczął zajęcia (ale już w sali wykładowej). W pewnym momencie krzesło się zachwiało i wykładowca wylądował na ziemi. Studenci podbiegli, by pomóc mu wstać, na co usłyszeli: "spier...! Dzisiaj pytam na leżąco".

A to tylko niektóre ;).
lucbach,
administrator knights.sztab.com
Odpowiedz