Tak, można, odpowiednie wskazówki znajdziesz w tym dziale w innych tematach.
Zrobiłem misje trudne, bo uznałem, że tak będzie lepiej - a co, niech są inne niż wszystkie
Proponuję nie szturmować, nie ma to sensu zbytniego.
Ochroń łuczników, doszkól pachołków i wojowników, i "wywabiaj" wroga zza mostu.
Potem zniszcz oba obozy.
Misja należy do średnich, jeśli chodzi o poziom trudności. Najważniejsze jest ocalenie łuczników i troszku innych oddziałów, żeby mieć coś lepszego niż hołotę ratuszową do dyspozycji. Bez łuczników misję też da się przejść (wiem, przeszedłem), jednaj jest duuużo trudniej.
Powodzenia :]
Ja rozumiem że nie chciałeś łatwych misji robić ale to jest jakiś koszmar... Szczególnie 3 misja... ani czasu na ułożenie sił do tego jeden ma bazę a drugi kuszników... na bandę chłopstwa troszkę przesadziłeś z poziomem trudności. Najlepszy wynik zostało mi 8 wojowników i wszyscy procarze jak mam zniszczyć druga taką hordę zielonego i brązowego ?
No, to całkiem sporo Ci zostało - tymi siłami spokojnie pokonasz resztę wrogów.
Poza tym, skoro jesteś w misji 3, przeszedłeś misje 1 i 2, a ta mi się wydaje od nich łatwiejsza...
Gdzieś w tym temacie pewien użytkownik dość wyczerpująco napisał, jak przejść większość misji - może tam znajdziesz coś ciekawego?
Ostatnio zmieniony 09 cze 2011, 12:58 przez Gogoud, łącznie zmieniany 1 raz.
misja 3 jest nie do przejscia zostalo mi po 1 ataku 10 wojownikow 12 pacholkow i 6 konnych (zapomnialem nazwy) i jak mam pokonac 2 obozy? =D i mam prosbe dasz mi save do 4misji albo jakas wskazowke do 3 misji =)
W misji 3 jednym pachołkiem wywabiasz z kryjówki po jednym oddziale wroga i powoli go pokonujesz, oddział po oddziale.
A w misji nr4 od początku szkól rekrutów, żeby łazili do warowni, to sobie troszkę silnej armii doszkolisz. Zrób dwie małe armie - jedną do ataku wroga na północy, drugą do równoczesnej obrony miasta przed wrogiem idącym ze wschodu.
Możesz to zrobić bez produkcji wojska z ratusza (mi się udało, trzeba się tylko solidnie bronić przed wrogiem - strzelcy to podstawa twej armii).
Atakujesz na tych z północy (wywabianie wroga strzelcem), a potem tego z północnego-wschodu.
sprobuje a tak wogole to dzieki tobie i twoim misja zobaczylem ze jednostki ratuszowe choc slabe sa to i tak do armi sie przydadza =)
//edit: yea udalo mi sie ale ledwo co bo mi prawie wojsko umarlo z glodu a zielonych pokonalem tak ze skrylem sie w prawym dolnym rogu przy wzniesieniu =)