TPR 110.
To najstarszy rekord w kampaniach- zapisany w moim pierwszym poście na forum- ma prawie 2 lata (bez trzech dni).
Najwyższy czas, by spróbować jeszcze raz.
Pierwsza bitwa była bardzo udana już wtedy, więc zaczynam bezpośrednio po niej i natychmiast udaję się na północ- wróg uderza na mnie całą armią. Jednocześnie, jeźdźcem prowokuję oponenta z zza mostu i kieruję go do osady sojusznika. Niestety, jest on dość słaby i wszyscy jego żołnierze giną pod naporem wroga.
Bezpośrednio po bitwie przechwytuję resztki armii, która spacyfikowała alianta i nie pozwalam im wrócić do domu. Dwóch jeźdźców zostawiam do zniszczenia budynków, a cała reszta idzie do zwarcia za most.
Bitwa jest ciężka, ale zostaje mi wystarczająca ilość sił, by po zburzeniu wioski zaatakować ostatniego, południowego, bardzo słabego zresztą przeciwnika.
Praktycznie nie było żadnych powtórek i optymalizacji, szedłem na tempo i nie zwracałem szczególnej uwagi na straty, więc pewnie da się szybciej

.
Czas 0:26. Statystyka: utraconych- 31, pokonanych- 237.
Dzięki przyspieszeniu tej misji, mój czas przejścia całej TPR SR2 wynosi poniżej czterech godzin- dokładnie 3:57.