Czy to możliwe tak szybko się rozwijać jak AI

Dział dotyczący tylko drugiej kampanii gry.

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Odpowiedz
Meydey
Użytkownik Forum
Posty: 3
Rejestracja: 27 paź 2008, 15:05

Czy to możliwe tak szybko się rozwijać jak AI

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Meydey »

Siemka, kolejne głupie pytanie z mojej strony, czy realne żebym rozwijał się tak szybko jak przeciwnik komputerowy,,,,i czy da się zmienić w skryptach żeby budowali się normalnie z użyciem surowca? bo ciężko mi to zaakceptować że mając zaledwie po 1 budynku ( nie licząc dwóch szkół ) można utrzymać armie dość dużą np jak doliczyłem się to okolo 200 soldiers i okolo 40 mieszkańców. Mają z 15 tragarzy, p o3 chlebka na 1minute gre a wyżywią całą armię....gdzie można zmienić te dane??? Nie znalazłem tematu podobnego więc pisze jak co to sorki za spam:)
Pozdro
Kheli
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 3391
Rejestracja: 03 wrz 2005, 11:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kheli »

Pomijając fakt, że ubolewam nad językiem polskim w powyższym poście, przejdę od razu do rzeczy. Gracz komputerowy ma w spichrzu dostatecznie dużo jedzenia, by mógł przez dobrych kilkadziesiąt godzin karmić swoich mieszkańców mając zaledwie kilka budynków postawionych, w tym żadnego produkującego żywność. My oczywiście startujemy ze znacznie gorszej pozycji, ale jakby się temu przypatrzeć baczniej, to właśnie komputer jest od nas gorszy i prędzej on winien zazdrościć nam tego, że my... myślimy (gdyby miał mózg, by z pewnością zazdrościł). Komputer startuje zawsze z lepszej pozycji od nas, mając przeważnie wszystkie budynki już dawno postawione, gdy my zaczynamy z niczym. Jest pare misji, w których przeciwnik zaczyna misję podobnie jak my, tylko że z bogatszą zawartością spichrza. W skryptach da się zmienić mnóstwo rzeczy, jednakże już od razu odradzam takich oszustw, więc nie zdziw się, jeśli nie podam przykładu jak można owych plugawych zmian dokonać. Działaj na własną rękę, jeśli kręcą Cię takie akcje. Komputer jest znacznie słabszy od nas, więc jakieś zabranie mu z magazynu dóbr wpłynie tylko na jego niekorzyść, a nam chwały nie przysporzy. Żołnierze po spożyciu pokarmu mają odnowioną linię sytości i nim wyzioną ducha z głodu minie około 40 minut. W tym czasie wołają ciżbę, by ta przyniosła im jakieś 15 minut przed śmiercią głodową żarło, które zaspokoi ich wirtualny głód. Wówczas to grupka tragarzy poradzi sobie z nakarmieniem wojska bez problemu.
michalpogromca
Użytkownik Forum
Posty: 3
Rejestracja: 22 lis 2008, 12:05

Odpowiedz z cytatem

Post autor: michalpogromca »

Ja już próbowałem ale sie nie da. TRUDNO
Awatar użytkownika
Daro
Użytkownik Forum
Posty: 39
Rejestracja: 05 cze 2008, 22:04
Lokalizacja: Konin

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Daro »

Skoro temat jest prawie do zamknięcia. Wszystkie wyczerpujące odpowiedzi zostały napisane, a ja też mam pytanie o żołnierzy więc: czy jest jakaś różnica między walką głodnej, a najedzonej armii?
Awatar użytkownika
Kamson
Użytkownik Forum
Posty: 183
Rejestracja: 08 cze 2008, 01:40
Lokalizacja: Lublin

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kamson »

Pomijając oczywisty fakt, jakim jest śmierć jednostek z głodu to chyba zbytniej różnicy nie ma.Autorzy tej gry chyba nie pracowali nad takimi szczegółami.
kuba11100
Administrator Forum 
Administrator Forum 
Posty: 1667
Rejestracja: 18 sie 2008, 13:57
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: kuba11100 »

Wydaje mi się, że jest - głodni żołnierze (ci z chmurkami nad głowami) są słabsi.
Pozdrawiam,
kuba11100

Strefa KaMMirror misji
michalpogromca
Użytkownik Forum
Posty: 3
Rejestracja: 22 lis 2008, 12:05

Odpowiedz z cytatem

Post autor: michalpogromca »

Szkoda że nasze wojska nie mają pokazanej ilości punktów życia. :( :( :( :( :( :(
Awatar użytkownika
EmiliuS
Użytkownik Forum
Posty: 47
Rejestracja: 27 lis 2008, 18:34
Lokalizacja: Heidewilxen/Breslau

Odpowiedz z cytatem

Post autor: EmiliuS »

Szkoda że nasze wojska nie mają pokazanej ilości punktów życia.
Właśnie bardzo dobrze że nie mają... To nie byłby już ten klimat... Zamiast postaci widziałbyś jakieś kreski, czy numerki... Wyobrażasz sobie jakby to wyglądało przy wielkiej armii, albo przy dużej bitwie?
A co do tematu :)
Jakbym ja się rozwijał tak jak gracz komputerowy, to nigdy nie przeszedłbym nawet pierwszej misji... Komputer jest dużo słabszy od gracza. W misji bodajże czternastej TSK jest jedynie odwrotnie (z mojego punktu widzenia :) ) Bo tam nie dość, że zaczynasz z dużo mniejszą ilością budynków, wojska itp, to jeszcze wróg się rozbudowuje...
Odpowiedz