Jakie jednostki są najlepsze?

Dział dotyczący tylko pierwszej kampanii gry.

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.
Awatar użytkownika
Ciężka Jazda xD
Użytkownik Forum
Posty: 2
Rejestracja: 20 gru 2009, 17:04
Lokalizacja: Goczałkowice - Zdrój

Jakie jednostki są najlepsze?

Post autor: Ciężka Jazda xD »

hej ludzie , pomóżcie mi proszę
i napiszcie które jednostki polecacie
i które są najlepsze




Pytam , bo dopiero zaczynam grać w KaM i nie wiem jak niektóre rzeczy stoją
Awatar użytkownika
Mixxer5
Użytkownik Forum
Posty: 401
Rejestracja: 19 gru 2009, 16:57

Post autor: Mixxer5 »

Nie ma "najlepszych jednostek". Każda jest dobra przeciwko innej. Pikinierzy zmasakrują konnicę, a pikinierów- miecznicy i topornicy. Łucznicy i kusznicy dobrze radzą sobie z wszystkimi, pod warunkiem, że ktoś ich obroni.
Awatar użytkownika
Michailoff
Moderator
Posty: 933
Rejestracja: 15 paź 2005, 11:05
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Michailoff »

Temat niezwykle często poruszany. Napiszę krótko i ma to zostać już na wieki wieków. Jednostki dzielimy ze względu na:
-rodzaj formacji (włócznicy, konnica, piechota, łucznicy)
-rodzaj wyposażenia (mięso armatnie, lekkie, ciężkie).
Teraz tak:

WYPOSAŻENIE
-Mięso armatnie nie jest warte szkolenia w ratuszu - czysta strata złota. Jedynie żołdacy z warowni w szybkich rushach są przydatni.
-Lekkie formacje są mniej wytrzymałe, ale mogą zagiąć przeciwnika liczbą żołnierzy, formacje robione na ilość, nie warto szczędzić na nich jedzenia. Wady? Wymagają rozwiniętego rolnictwa, ale to naturalne - żeby mieć skóry, trza mieć i chlewy - a te dostarczają świnie, które mogą zostać przez poddanych skonsumowane.
-Ciężkie formacje są bardziej wytrzymałe, ale mniej liczne - i przeciwników załatwiają jakością. Z reguły przy nich rozwija się przemysł, rolnictwo natomiast schodzi na dalszy plan. I tu już można poskąpić jedzenia, bo z reguły jest go "na styk".

Wniosek - iść w obie gałęzie gospodarki - niech lekkie formacje będą mięsem armatnim, a najbardziej elitarne wojska siłami działającymi na tyłach (załatwianie strzelców wroga, niszczenie mu zaplecza).

FORMACJE
-Piechota przegrywa z konnicą, wygrywa z wojskami przeciwkonnymi (lancerze).
-Lancerze przegrywają z piechotą, ale wygrywają z konnicą.
-Konnica przegrywa z przeciwkonnymi, ale wygrywa z piechotą.

Czyli swoiste "papier-kamień-nożyce".

-Strzelcy jeśli trzymają na dystans, pokonują każdego. W walce wręcz są bezsilni.

Poprzednie rodzaje wojsk są dla strzelców żywą tarczą, gdyż to właśnie łucznicy i kusznicy są najważniejszymi jednostkami w armii - i to ich należy szkolić w stosunkowo największych ilościach (nawet do 70% armii powinno składać się ze strzelców).

Wniosek? Strzelcy głównymi formacjami w armii, reszta piechoty na czoło, kawaleria używana na tyłach frontu - rozbijają strzelców, posiłki i konwoje oraz niszczą zaplecze.

Na koniec zostawiłem najbardziej uniwersalną jednostkę - barbarzyńcę. Wyposażeniem plasują się zdecydowanie w formacjach ciężkich, w formacji na papierze w piechocie szturmowej, w praktyce jako "wolna kawaleria". Jest ich bardzo mało i powinni być używani jak kawaleria (akcje na tyłach armii przeciwnika).
Crimson (king) Michailoff
Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.