Myślę, że osoba która ustanawiała ten "próg wiekowy" na pewno wiedziała co robi, a swoją decyzje poparła długimi obserwacjami. Oczywiście akceptuję takie warunki, aczkolwiek czasem mam wątpliwości, czy aby nie apelować by podwyższyć do 16 lat... Bo jak się czyta te niektóre posty, to nic tylko ręce załamać: błędy ortograficzne (jakby tak ciężko było wziąć słownik do ręki), przesadnie długie wyrazy, używanie emotikon w proporcjach 1 wyraz - 2 emotkiony, używanie w nadmiarze często niezrozumiałego slangu, pisanie wyrazów z losowo wciskanym shiftem, pisanie postów przy użyciu 10 kolorów na raz, pisanie z wciśniętym caps lockiem, nader krótkie posty (np "no", "dzięki", "dobra robota"), pisanie nie na temat, powielanie tematów, zakładanie tematów "pomooocy!" zamiast nadać odpowiedni tytuł i wiele wiele innych 'forumowych grzechów'.
Swego czasu ktoś też nie wytrzymał i założył akcję "Nie dzieciom Neostrady" (obecnie "Nie dzieciom Neo"). Wcale się nie dziwię. Każdy ma granice wytrzymałości. Jest mnóstwo for, które aż roją się od wspomnianych "dzieci". I co tu poradzić? Jedni mówią: "Nie karmić trolla", "Ignorować". Inni mówią: "Banować!", "Kickować!", "Warnować!", "Usuwać im konta!". Ja jestem bardziej po stronie tych drugich. Uważam, że minęły czasy kiedy milczeniem można było pozbyć się sprawy. Ale krzyczeniem też nic nie zdziałamy, a wręcz przeciwnie: rozwścieczymy. Dlatego (zanim ktoś zostanie usunięty) postanowiłem wybrać jeszcze inną metodę. Psychologia. Jej potęga jest nieoceniona. Ileż samobójców psychologowie potrafili odciągnąć od czynu, ileż sportowców poprawiło swe wyniki dzięki nim! Dlatego postanowiłem, że będę starał się do Was docierać osobiście, na GG lub za pomocą PM. I wtedy zobaczymy. Myślę, że psychologia w połączeniu z pewnymi cennymi radami i wskazówkami "jak używać forum?" może przynieść jakieś efekty.
Skoro administrator kładzie na wszystko przysłowiową lachę... Czas wziąć się do roboty. Od dzisiaj Rafael_5000 Waszym forumowym mentorem! Możecie zadawać mi pytania, może mi się zwierzać. Ja będę starał się udzielać Wam niezbędnych porad, abyście nie musieli się denerwować, że ktoś Was nazwał dzieckiem neostrady. (Oczywiście, jeżeli okażesz się oporny na wiedzę - nadal będą tak na Ciebie mówić)
Może kiedyś dożyję dnia, kiedy wejdę na forum KaM i zobaczę jakichś rzetelnych współpracowników Lucbacha, którzy będą wykonywać jedną z najważniejszych ról na forum jaką jest właściwa moderacja.
A póki co - niech moja moc będzie z Wami!