[color=grey]Skoro nikt inny nie napisał oprócz Ciebie piotrek_1000, trudno

. Ale my możemy kontynuować opowiadania na tym poście... może kiedyś ktoś się skusi i coś da o d siebie

. A tymczasem:[/color]
"Wasze Strategiczne Przygody"
(na Twoją proźbę piotrek_1000 - misja 20
Otóż, nigdy jej jeszcze nie przeszedłem. To taka jedyna misja w The Shattered Kingdom. Niema kamienia do zasobów powiększenia, więc muszę dobrze z 4000 kamieni skorzystać. Oczywiście nie robię w tej misji szerokich bardzo dróg - nie tylko dlatego, że drwal nie będzie miał gdzie sadzić drzewek - ale trzeba kamienie oszczędzać

.
Więc, ustawiłem sobie (po walce) oddziałyblisko moich terenów i oczywiście łucznikiem poszedłem wywabić jeden z oddziałów czarnego gracza. Sektor środkowy się kłania. Po wypędzeniu z niego kuszników wybiłem ich daleko, daleko - prawie że na moich terenach. gdy ich wybijałem, gdy omijali moich barbarzyńców, pojedyńczo pokolei zaczęły i inne oddziały wroga mnie odwiedzać

... po wybiciu wszystkich oddziałów wroga, zniszczyłem jego wierze, i zacząłem dobierać się do jego spichrza. niestety skończyło się to dla mnie fiaskiem, bo z ciemności ruszyły na mnie rezerwy, które według mnie ruszyć nie powinny, bo nalezały one do innego sektoru... Świnie
To była moja (kiedyś) pierwsza przygoda w 20 misji... obecne w niej przygody są dłuższe, o których teraz nie napiszę 8)