Moja historia w szkole

Miejsce na dyskusje "off-topic"

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

krzysiek000
Użytkownik Forum
Posty: 79
Rejestracja: 18 mar 2007, 17:03

Post autor: krzysiek000 »

No nieźle tamten koleś się popisał przed innymi i myślę, że ma jakąś chorobę. U mnie to nic szczególnego się nie dzieje (oprócz szarpanin z nauczycielem, i jego wyzywaniu, przez jednego z uczniów).
Kheli
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 3391
Rejestracja: 03 wrz 2005, 11:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Kheli »

Buehehe, Word wszystko potrafi :D.
krzysiek000
Użytkownik Forum
Posty: 79
Rejestracja: 18 mar 2007, 17:03

Post autor: krzysiek000 »

O co ci chodzi Khelbenie? :coongada::
Awatar użytkownika
robi29
Użytkownik Forum
Posty: 1942
Rejestracja: 20 cze 2007, 14:31
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: robi29 »

chodziło mi że praca Lorysa ma większe litery i łatwiej się czyta, a Khelbena jest z mniejszonymi literami i trudniej się czyta :lol:
Kheli
Administrator Forum
Administrator Forum
Posty: 3391
Rejestracja: 03 wrz 2005, 11:20
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Kheli »

krzysiek_000 pisze:O co ci chodzi Khelbenie? :coongada::

Zaznaczyłem, że to Word podliczył ilość liter w obu wersjach opowiadania. Naturalnie owe wyniki przedstawione są wraz z podliczeniem spacji. Liczenie liter pojedyńczo nie ma najmniejszego sensu :D.
Awatar użytkownika
Setnik
Użytkownik Forum
Posty: 69
Rejestracja: 02 lip 2007, 16:45

Post autor: Setnik »

Khelben pisze:Dawno nie czytałem tak pogmatwanego opowiadania, z którego prawie nic bym nie zrozumiał, gdyby nie mój myślący umysł :). Zaraz Ci ten tekst zedytuję, jest w nim trochę rzeczy, jakich nie pojmuję z takiego poziomu pisania opowiadań (a niski jest trochę :) może nawet trochę bardziej "trochę"). Jest w nim trochę również rzeczy, jakie się nie powinny znaleźć (patrz, niestosowne słownictwo). To ocena na minutę obecną ;).

P.S. Fajnie opowiadasz... też tak pisałem, gdy byłem w piątej klasie podstawówki.
Khelbenie prosze Cię nie rób się na Boga bo nim nie jesteś :roll:
Knights and Merchants: "The Land called Paradise"
Awatar użytkownika
Durendal
Użytkownik Forum
Posty: 217
Rejestracja: 31 sie 2007, 10:58

Post autor: Durendal »

Khelbanie to ty napisałeś?: P.S. Fajnie opowiadasz... też tak pisałem, gdy byłem w piątej klasie podstawówki.

bo jak tak to wiesz....

Chcę tylko przypomnieć że to nie było opowiadanie z dosłownym tego słowa znaczeniu, to poprostu było takie opowiadanie jakie opowiedział bym kumplowi

To nie jest szkoła
Awatar użytkownika
Zozol92
Użytkownik Forum
Posty: 573
Rejestracja: 26 lut 2006, 10:01

Post autor: Zozol92 »

Khelbenie, nie uważam, że praca Lorysa jest dobra pod względem jakościowym (jednocześnie też myślę, że każdego należy wysłuchać, nawet gdy ciężko mu się "wysłowić"), ale skoro już zabrałeś się za korektę tego opowiadania, to mogłeś się lepiej postarać. Twoje pismo wprawdzie jest bardziej "czytelne", ale nie czuć w poprawionej wersji tej adrealinki. Poza tym nawstawiałeś sporo nawiasów, które dałoby się zastąpić zwykłym, dłuższym zdaniem. To niezbyt miłe dla oka. Oprócz tego zauważyłem wiele powtórzeń - to czyni Twoją pracę jeszcze mniej estetyczną. W końcu pojawiają się też literówki - to jest przejrzysta praca ?

Przepraszam za surową ocenę, ale zrozum, że skoro podjąłeś się poprawy tego opowiadania, to musiałeś ją dostać.
Awatar użytkownika
Durendal
Użytkownik Forum
Posty: 217
Rejestracja: 31 sie 2007, 10:58

Post autor: Durendal »

Jak tak bardzo wam na tym zależy to wezme się do pisania i napisze prawdziwe opowiadanie, bo umiem się wysłowić :)
Awatar użytkownika
Duch
Użytkownik Forum
Posty: 1053
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:40
Lokalizacja: Wadowice

Post autor: Duch »

Ja tam nie miałem żadnych problemów z rozumieniem opowiadania Lorysa (oprócz tych kwiatków :P) i jakoś nic nie podrażniło moich oczu.
Obrazek
Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.