Misja ta jest do przejścia. Mam na razie na nią dwa sposoby.
1. Wszystkie oddziały jak najbliżej końca mapy i kusznikiem zwabiamy toporników na samym środku. Większość wygrywałem
2. Pożyczyłem go od tatki jak grał w ta misję. Wszystkie oddziały skierował do góry, gdzie jest tam taki dół. Ustawił dobrze wojsko kusznikami zwabił trójkę piechurów i tak batalia się rozpoczęła. To dobra taktyka bo dużo wojska się zachowało nawet całe oddziały konnicy lekkiej i ciężkiej
Od siebie dodałem 5 piechurów i zlikwidowałem kuszników dolnych gdy trójka mieczników poszła w bój
Najciekawsza była raz dla mnie wtedy gdy ja miałem 5 piechurów i 10 kuszników, a wróg 15 piechurów, 6 toporników i 5 ciężkiej jazdy. Schowałem się w takie miejsce fajne na mapce ( dolni kusznicy zieloni i tak na samym skrawku na samym dole jest niewielkie miejsce ) i wygrałem bo wejście było na 1 żołnierza
