Ja myślę, że to wielki niewypał - Lepiej, żebyście do tego jakieś osobne forum założyli a nie paprali takim szajzem - dajcie z tym spokój. Owszem, chętnie bym zagrał, ale to forum - to raczej nie o tym, co??? Ja nie mam nic przeciwko, ale mówię, że to będzie ogromny niewypał...
ech Bazyl, gra na pewno wypali, to kwestia czasu, trzeba ustalić tylko rodzaj gry z magią czy bez, potem karty postaci i można grać, to nie jest budowa Tytanika, gra odbędzie się w jednym temacie i nie ma tu żadnego problemu
najlepiej niech gra będzie w stylu K&M w końcu to forum jest o tej grze
Lorys pisze:jak sobie weźmiesz prawie najlepsze equ to ja tak zacznę pisać twoją turę że wylądujesz w samych majtach z nożem
Nóż to i tak dużo jak na początek, powinno się zaczynać tylko z ciuchami, ewentualnie z żarciem. A eq zdobywać w czasie gry i trenować umiejętności. Profesję zaś wyrobić, a nie mieć od początku. Nie wiem co to za gra, z bronią na start, już nie mówiąc o najlepszym eq (kompletny brak wyobraźni realistycznej).
Przecież jest wyraźnie napisane, że nikt nie będzie mógł wybrać najlepszego ekwipunku, a sam wymyśliłem, by każdy miał pewien stan pieniędzy na początku i mógł z nim zrobić co chce. Jeden będzie chciał mieć lepszą tarczę, a ktoś inny miecz itp.
Tyle pieniędzy na początku, żeby od razu móc kupić broń, to moim zdaniem za dużo. RPG to nie tylko wojowanie, a na to pewnie wyjdzie Ja już zaproponowałem, żeby eq dla każdego to były ciuchy. I niech będzie te parę groszy na piwo
ekwipunek zależy od historii danej osoby i statusu społecznego
na pewno ktoś może mieć metalowy equ jak jest szlachcicem, ale jak założy pełną zbroję płytową, to cały jego equ będzie bardzo dużo warzył więc zmniejsza to zręcznomść, a taki chłop z krótkim mieczem czy kosą będzie wykonywał szybkie ataki i raczej zbrojny go nie dogoni
Po co wzorować się na takim Warhemmerze? Pracy by było bez liku. Można naśladować taką słynną Magię i Miecz, grę planszową, której przełożenie na grę wirtualną nie sprawiłoby trudności.