Mogłoby być coś takiego jak alarm we wsi, wtedy pomocnicy przystąpiliby do walki. Oczywiście musieliby byc słabi(jeden miecz np.) i nie powinni mieć pancerza.
To by była ciekawa opcja. Uruchamiamy 'alarm w państwie' i zaznaczamy zawody, które mają przystąpić do walki. Ci, których zaznaczymy porzucają pracę i mogą ruszyć do walki.
Też mi się podoba ten pomysł, tylko pomocnicy walczyliby co by mieli w rękach akurat, a jak nic to by biegli do spichrza po broń. Kowal by walił kowadłem, a piekarz wałkiem.
Taaa, wskoczył by na konia i bił pięściami ;P
Ale wróćmy do tematu.
Można by zrobić trebusz, można by go budować normalnie albo robić droższa wersje rozkładaną.
Byłby idealny do burzenia budynków wroga ale słaby przeciwko ludziom.
At the end of the world
Or the last thing I see
You are never coming home
Never coming home
Albo zwykłe domki ludności.W jednym domku (jak napisał ktoś wyżej) mieściło by się np 10 osób (W tym pomocnicy,Rybacy itd,itp) I na przykład masz 5 domków - więc możesz mieć 50 ludzi.(W tym jednostki)A tak poza tym to powinna być pogoda, pory roku i dzień i noc.I powinny być określone godziny służby dla poszczególnych jednostek np. Topornicy od 20 do 3.Pikinieży od 3 do 132.Ale to nie na temat