The Knight: Był jeden albo więcej budynków, tak samo zawodów, z których zrezygnowano. Akurat dom mieszkalny perfekcyjnie pasował do gry!
Dom był nawet od początku, wprawdzie to denerwowało, kiedy poddani szli do niego kimać. W obliczu stałych walk było to nie do zrozumienia. Alternatywę, czyli system mieszkań z Age of Empires porzuciliśmy. Po prostu niewykorzystane domy stojące naokoło zabrałyby graczowi ważne miejsce do budowy.
jakie budynki chcielibyście żeby były w dodatku jakby był?
Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy
To jest bezndziejny pomysł.Owszem mógł by być dom mieszkalny ale nie np. ze masz 5 domków i 50 żólnierzy możesz mieć to jest właśnie głupi pomysł.Duch pisze:The Knight: Był jeden albo więcej budynków, tak samo zawodów, z których zrezygnowano. Akurat dom mieszkalny perfekcyjnie pasował do gry!
Dom był nawet od początku, wprawdzie to denerwowało, kiedy poddani szli do niego kimać. W obliczu stałych walk było to nie do zrozumienia. Alternatywę, czyli system mieszkań z Age of Empires porzuciliśmy. Po prostu niewykorzystane domy stojące naokoło zabrałyby graczowi ważne miejsce do budowy.
W niektórych grach są farmy. I działa to w ten sposób, że żeli masz za mało farm, to nie możesz dalej szkolić jednostek. W kamie jest fajne to, że my sami troszczymy się o żarcie dla naszych jednostek i sami troszczymy się o żywność dla nich
. To jest jeden z aspektów, który najbardziej podoba mi się w grze.
Dla mnie nie szkoda. Strasznie głupio jest np. w Warcrafcie III jak masz 20 jednostek i po walce zostaje ci 10 i mają strasznie zróżnicowane pkt. życia. Wtedy albo trzeba lecieć od fontanny i czekać aż się uzdrowią, albo (zależnie od rasy)uleczyć jednostkami i budynkami leczącymi. I przez to twórcy Warcrafta nie mogli wprowadzić głodu u jednostek, bo spowodowałoby to chaos.
W KaMie nie ma pkt. życia, bo gdyby dołączyć leczenie do karmienia jednostek-wojny odbywałyby się rzadko, bo każdy albo by karmił wojsko, albo by je leczył
W KaMie nie ma pkt. życia, bo gdyby dołączyć leczenie do karmienia jednostek-wojny odbywałyby się rzadko, bo każdy albo by karmił wojsko, albo by je leczył

