Chamsto w szkołach

Miejsce na dyskusje "off-topic"

Moderatorzy: kuba11100, The Viking, Moderatorzy

Odpowiedz
Awatar użytkownika
Kamyk
Użytkownik Forum
Posty: 1161
Rejestracja: 14 mar 2007, 18:08
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kamyk »

Każdy tak mówi. Ja nie wiem kto robił nauczycieli.


Ps.Zabić Sumerów :evil:
Awatar użytkownika
Duch
Użytkownik Forum
Posty: 1053
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:40
Lokalizacja: Wadowice

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Duch »

mieliśmy zapisany spr. 3 z innych przedmiotów dowaliła nam czwarty(patrz wcześniejsze moje posty, gdzieś o tym pisałem).
Chodzi ci o 4 sprawdziany w jednym dniu czy w tygodniu? Bo to zasadnicza różnica! W jednym dniu może być tylko 1 sprawdzian, a w tygodniu maksymalnie 5, tak więc jeśli chodzi o przeliczenia na tydzień to zdarzają się takie nawałnice nauki, ale ja z tego powodu nie płaczę i tak jak Cav o dobrą ocenę nie trzeba się zbyt starać. Co to jest 1 sprawdzian na dzień? To jest nic. Gorzej jest jak pani od chemii zapowie sprawdzian na następny czwartek, a potem wychowawczyni chce nam dać sprawdzian na następny czwartek, bo pani od chemii nie zapisała tego sprawdzianu w dzienniku. Kiedy zaczynamy się oburzać w końcu przenosi ten sprawdzian na inny dzień, ale to my obrywamy i na nas się wydziera. Co do jakichś ulg po dyskotekach też takowych nie mamy i nie narzekamy. Tak więc nie wiem, co tu takiego widzisz.

Kolejne wyczyny nauczyciela od angielskiego:

1. Wpiszę ci uwagę, bo mnie dotknąłeś. :lol:

2. Ostatnio opowiadał całej klasie, jak to kiedyś uwielbiał jeść gumy Maoam :coongada::
Obrazek
Awatar użytkownika
Kamyk
Użytkownik Forum
Posty: 1161
Rejestracja: 14 mar 2007, 18:08
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kamyk »

To chyba u ciebie jest 5 spr maksymalnie. U mnie są 3 na tydzień. Dowaliła nam czwarty w tygodniu. I ja z tego powodu nie płaczę, tylko jestem wykończony nauką. Może u Was dobre oceny łatwo przychodzą. U mnie trzeba naprawdę coś wiedzieć, coś umieć. Bez nauki nie dostaniesz 5, bo pani na lekcji tego nie tłumaczy tak, że od razu zapamiętujemy. Nawet plusy nie przychodzą od tak.
Poza tym ty Duchu chodzisz do wyższej klasy niż ja więc u ciebie to normalka że masz max 5 spr w tygodniu.
Z drugiej strony bardzo możliwe, że mieliśmy ten spr. z geografii w tym samym terminie co inny. I to my dostaliśmy ochrzan.

Ps. I nie mam takich luzów na lekcji jak ty(wcześniej pisałeś). Wręcz przeciwnie.
Awatar użytkownika
Duch
Użytkownik Forum
Posty: 1053
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:40
Lokalizacja: Wadowice

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Duch »

To nie są moje luzy, jakbyś uważniej czytał to byś wiedział, że mam francuski, nie angielski. Poza tym myślisz, że u nas nie trzeba nic umieć? Co to w ogóle znaczy, że pani tłumaczy tak, że nic się nie da z lekcji zapamiętać?
Obrazek
Awatar użytkownika
Kamyk
Użytkownik Forum
Posty: 1161
Rejestracja: 14 mar 2007, 18:08
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kamyk »

Ok no to nie Twoje sorry, ale u mnie panuje surowa dyscyplina. Gdyby któryś z nauczycieli tak robił jak mówiłeś, to nie potrwałoby to długo(mamy nową dyrekcję).
U nas po prostu jest dużo definicji które trzeba wkuwać, bo inaczej nie da rady(mówię szczególnie o tym tygodniu). Z historii jest mnóstwo dat które także trzeba wkuwać. Z matmy definicje... mógłbym tak wymieniać i wymieniać.
Awatar użytkownika
Durendal
Użytkownik Forum
Posty: 217
Rejestracja: 31 sie 2007, 10:58

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Durendal »

Ja wam w takim razie opowiem parę hasełek moich nauczycieli, które pamiętam:
1. Pani od włefu do mojej koleżanki "biegasz jak smród w kalesonach"
2. "czy to był słupek czy twoja proteza u nogi ??"
Szkoda że tylko tyle pamiętam :P

Fajne momenty na lekcjach:
1. Pani od polskiego się pyta "skąd się biorą ludzie" i tu nagła chwilowa cisza w klasie bo czasem tak się zdarza, a mój kolega mówi "z dupy" ale z tego była zlewa :) fajnie to powiedział

Fajne odpowiedzi na sprawdzianach, czasem jak mój kolega nie wie co napisać to pisze coś dla żartu, podam parę przykładów:
1. Na lekcji fizyki, sprawdzian "dlaczego jak ludzie wychodzą z wody to jest im zimno??" mój kolega napisał "mi jest ciepło"
I tu też tylko tyle pamiętam
www.fotka_profil_Arek.bo.pl moje zdięcie, zapraszam do oglądania
Awatar użytkownika
Cav
Użytkownik Forum
Posty: 1262
Rejestracja: 02 wrz 2007, 20:03
Lokalizacja: skontnikont
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Cav »

Nie wiem Kamyku, może ty masz jakąś trudność uczenia się, ale ja, jak przeczytam coś 2-3 razy, to już to umiem na jakiś czas i nie musze się jakoś strasznie wkuwać :roll:
Trejdmark i Kopirajt dla Cava!
Awatar użytkownika
Kamyk
Użytkownik Forum
Posty: 1161
Rejestracja: 14 mar 2007, 18:08
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kamyk »

Po prostu tego jest za dużo i nie mam żadnej trudności. Zobacz sobie wyżej grafik tygodnia spr. i kartkówek w mojej szkole.
Awatar użytkownika
Cav
Użytkownik Forum
Posty: 1262
Rejestracja: 02 wrz 2007, 20:03
Lokalizacja: skontnikont
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Cav »

Ale nie masz tego jednego dnia, tylko każdą innego, Ty się uczysz pare dni przed sprawdzianem, że masz takie problemy? :/
Trejdmark i Kopirajt dla Cava!
Awatar użytkownika
Kamyk
Użytkownik Forum
Posty: 1161
Rejestracja: 14 mar 2007, 18:08
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Odpowiedz z cytatem

Post autor: Kamyk »

Widzę, że nie jesteś świadomy ile tego materiału jest. Wszyscy w mojej klasie mówią, że tego jest za dużo. To się tylko tak wydaje, że każdą mam innego dnia to spokojnie zdążę.
Odpowiedz