Khelben pisze:No, Kamyku... jesteś genialny. Owszem, niektóre zrzuty są badziewne wręcz, ale są i takie, które mnie nadal bawią. Na przykład z tym: "ale ja mam ciałko", czy "tato, zrób coś głupiego". Naprawdę przemyślane tekst i jak wesoło ujęte na obrazkach.
No no nawet Khelben się zainteresował. .
Dzięki Khelbenie.
Jest to w sumie całkiem ciekawy pomysł, ale ostatnia kwestia mi się nie podoba. Czemu nie wrzucono tam zabawniejszego tekstu, tylko coś tak błahego? Jakaś komiczna rymowanka jak najbardziej wskazana.
Khelben pisze:Jest to w sumie całkiem ciekawy pomysł, ale ostatnia kwestia mi się nie podoba. Czemu nie wrzucono tam zabawniejszego tekstu, tylko coś tak błahego? Jakaś komiczna rymowanka jak najbardziej wskazana.
Nie ma sprawy Duchu... Ale lepiej ode mnie nie wymagaj tego, bo przeważnie myślę nie używając mózgu. A potem efekty pracy są jak wyjęte z otchłani, hehe... Ale nie, że mi się nie podoba. Pomysł jest świetny, a odzywki naprawdę odjazdowe. Z tego "Uff... puff..." do teraz się śmieję. Jakiż ten bieg musiał być wyczerpujący, skoro tak dyszy. A na koniec rymowanka by się przydała, na podkreślenie idei całej historyjki. Hie, hie...